Rzadko w tej rubryce dotykamy wydarzeń międzynarodowych, ale tym razem nie możemy sobie darować. W Izraelu obrażono japońskiego premiera i całą delegację. Chryja była odjazdowa. Na uroczystym obiedzie jakiś szalony kucharz podał deser w skórzanym bucie. Japończycy zzielenieli z wściekłości, bo u nich buty to temat tabu. Obrazili się bardziej, niż gdyby np. na przystawkę – jeszcze w pokoju hotelowym – znaleźli koński łeb pod poduszką.
Wielka feta
W Trewirze świętowano 200. rocznicę urodzin Marksa. Głównym gościem był szef Komisji Europejskiej. Marks mu imponuje. No, nie tylko jemu. Imponował też m.in. Leninowi, a i Stalin się nim zachwycał.
9 maja br. major Putin odbierał defiladę w Moskwie, a w Warszawie .Nowoczesna zaczęła się sypać. W godzinach rannych z partii odeszła jedna posłanka – J. Sch. W godzinach południowych odeszła druga posłanka – J. Sch. Po południu nikt nie odszedł. Chyba dlatego, że posłanki J. Sch. się skończyły.
Zła wiadomość
Niestety, mamy również złą wiadomość. Posłanki J. Sch. opuściły .Nowoczesną, ale nie opuściły polityki. Jedyna nadzieja, że polityka opuści posłanki.
Zgoda narodowa
No nareszcie. Mamy zgodę narodową. Aż 83 proc. Polaków popiera obniżenie uposażeń parlamentarzystów. A jednak jak Polak chce, to potrafi.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.
„Moje serce jest pełne radości”, mówi przewodniczący kameruńskiego episkopatu, odnosząc się do zakończonej wizyty Leona XIV w tym kraju. Jak zaznacza, była ona momentem przełomowym po latach trudności, zwłaszcza w regionach anglojęzycznych, które od ośmiu lat doświadczają głębokiego kryzysu, spotęgowanego napięciami po wyborach prezydenckich z października ubiegłego roku.
We włoskim regionie Ciociaria, leżącym na południowy wschód od Rzymu, nasiliły się akty świętokradztwa. Kościoły i symbole religijne we Frosinone oraz innych miejscowościach prowincji stały się w ostatnich dniach przedmiotem powtarzających się aktów wandalizmu.
Podczas gdy policja prowadzi zakrojone na dużą skalę śledztwo, miejscowy ordynariusz zaapelował do wiernych o „strzeżenie symboli naszej wiary” i „zwiększenie czujności” nad kościołami i przydrożnymi kapliczkami.
Domy Pomocy Społecznej dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną prowdzone przez różne zgromadzenia zakonne to miejsca, które stały się symbolem bezwarunkowej miłości i najwyższych standardów opieki nad osobami z najcięższymi niepełnosprawnościami. Dziś nad nimi zawisły czarne chmury. Nowe plany Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej budzą przerażenie nie tylko u sióstr zakonnych, ale i u tysięcy Polaków. Czy biurokratyczna wizja „deinstytucjonalizacji” zniszczy to, co budowano przez 75 lat?
Podziel się cytatem
„Nie będziemy mogli przyjmować nowych dzieci”
Siostry , które od dziesięcioleci prowadzą Dom Pomocy Społecznej, opublikowały w mediach społecznościowych dramatyczny wpis. Wynika z niego, że nowelizacja przepisów forsowana przez wiceminister Katarzynę Nowakowską może w praktyce oznaczać powolne wygaszanie takich placówek.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.