Zamiast tradycyjnych pączków proponujemy na tłusty czwartek łatwe w przygotowaniu, ale też bardzo smaczne oponki serowe. Pamiętajmy, najsmaczniejsze są od razu po usmażeniu.
Składniki: • 50 dag mąki pszennej
• 50 dag twarogu
• 1-2 łyżki cukru
• 2-3 jajka
• 1 łyżeczka sody oczyszczonej
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia
• 1 łyżeczka octu
• 1 szklanki śmietany
• tłuszcz do smażenia (smalec lub olej)
• 1-2 łyżki spirytusu (dodać do tłuszczu)
• cukier puder do posypania
Wykonanie: Ser zemleć. Mąkę wsypać do miski, dodać ser, cukier, jajka, sodę, proszek do pieczenia, ocet i śmietanę. Zagnieść ciasto.
Gotowe rozwałkować na grubość ok. 1-1,5cm. Z ciasta wykrawać szklanką kółka, na środku każdego wykroić kieliszkiem małą dziurkę. W dużym rondlu rozgrzać tłuszcz, dodać spirytus, aby oponki się nie przypalały.
Smażyć z obu stron na złoty kolor.
Gotowe układać na papierowych ręcznikach, aby ociekły z tłuszczu.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.
Papamobile wyruszy latem w niezwykłą podróż przez Stany Zjednoczone, by zwrócić uwagę na dramat dzieci dotkniętych konfliktami zbrojnymi. Inicjatywa wspierana przez Dykasterię ds. Posługi Miłosierdzia oraz organizację Cross Catholic Outreach połączy pomoc humanitarną z modlitwą i refleksją - podaje Vatican News.
We wtorek 28 kwietnia papieski jałmużnik abp Luis Marín de San Martín przekazał klucze do papamobile prezes organizacji Michele Sagarino. Dzień później spotkała się ona z Papieżem Leonem XIV po audiencji generalnej. To symbolicznie rozpoczęło projekt „American Catholic Heroes: The Road Trip for Hope”.
Nasza katecheza to cykl, który zawiera w sobie odpowiedzi na ważne pytania dotyczące wiary katolickiej. W czwartym odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego kapłan zakrywa dłonie welonem podczas błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem?
To gest, który ma głębokie znaczenie teologiczne i biblijne. W tym odcinku wyjaśniam, dlaczego to Chrystus błogosławi, a kapłan jedynie Go niesie, oraz skąd wzięła się tradycja zakrywania rąk.
Raniona w środę nożem wójt Starej Kornicy jest przytomna - poinformował dr Mariusz Mioduski, lekarz z Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach, gdzie poszkodowana jest leczona. Jak dodał, życie kobiety nie jest zagrożone, jednak potrwa wiele dni.
W środę 42-letni mężczyzna zaatakował nożem wójt Starej Kornicy Beatę Jerzman. Ranna kobieta została przetransportowana śmigłowcem LPR do Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach. Pracujący w szpitalu lekarz dr Mariusz Mioduski poinformował w środę wieczorem w rozmowie z TVN24, że życiu wójt nie zagraża niebezpieczeństwo. Powiedział, że kobieta jest przytomna.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.