Zamarła cała Francja z wielkim Paryżem, przeraziły się Europa i świat widokiem płonącej katedry Notre Dame – katedry Matki Bożej, Matki Kościoła. Ten pożar nie rozjaśniał Paryża blaskiem, ale niszczył i parzył. Zniszczył wspaniały i jedyny w swoim rodzaju symbol obecności Boga na ziemi najstarszej córy Kościoła – przypomina się tu niezbicie pytanie Jana Pawła II zadane Francuzom: „Francjo, co zrobiłaś ze swoim chrztem?”. Teraz trzeba by je uzupełnić mnożącymi się pytaniami dotyczącymi chrześcijańskiego dziedzictwa Francji, a także Europy.
Niezależnie od przyczyn tej tragedii jest ona pewnym symbolem, który boleśnie dotknął serc milionów ludzi na świecie. Być może pójdzie za tym jakieś otrzeźwienie, które uświadomi nam, co tak naprawdę tracimy – i że tracimy bezpowrotnie. Może też niektórzy zauważą, że Bóg mówi przez znaki i że właśnie ten znak jest dla nas ważnym przypomnieniem tego, iż wszyscy powinniśmy sobie odpowiedzieć na pytanie: Co zrobiliśmy ze swoim chrztem? Być może będzie to początek drogi nawrócenia do Chrystusa...
Katedra Matki Bożej w Paryżu pozostaje żywym świadkiem żyjącego Kościoła. To nie jest tylko zabytek. To nie zabytek stanął w płomieniach, ale żyjący Kościół. To bardzo boli. Ten ból powinien obudzić układy współczulne w Europie i na świecie. I nie chodzi tu tylko o zbiórki pieniędzy. O wiele ważniejsze jest to, by wrócić do istoty rzeczy. Nie zapominajmy, że jesteśmy wielką wspólnotą i że Chrystus zmartwychwstał! Może Wielki Tydzień, który tak tragicznie rozpoczął się w Paryżu, ocali Europę.
Pożar katedry Notre Dame jest dla Europy czytelnym znakiem tego, że chrześcijaństwo nie jest – jak chcieliby europejscy ateiści – czymś mało ważnym, ale pisze wspaniałą, Bożą historię ludzi i narodów.
W rozmowie z mediami watykańskimi metropolita Kordoby, kard. Ángel Rossi mówi o oczekiwaniach związanych z wizytą Leona XIV, na którą Argentyńczycy czekali od wielu lat i o radości spotkania z ukochanym przez nich Papieżem.
„Przeczuwaliśmy to, pragnęliśmy tego i oczekiwaliśmy, ale kiedy przyszło potwierdzenie, serca zaczęły skakać nam z radości, bo to wielka łaska” – mówi kard. Ángel Rossi, arcybiskup argentyńskiej Kordoby, komentując ogłoszenie listopadowej wizyty Leona XIV w jego kraju – „To wielka łaska, i wiem, że nasz naród też to odczuwa. Ale wzbudza to też pewną uzasadnioną obawę związaną z odpowiedzialnością, jaką niesie ze sobą to wydarzenie, abyśmy mogli przyjąć Papieża tak, jak na to zasługuje, a jednocześnie godnie przyjąć”.
Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….
Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.