Reklama

Niedziela Lubelska

Lublin jest za życiem

Nie ma lepszego i wspanialszego środowiska, które przekazuje najcenniejsze wartości wiary i miłości, jak rodzina składająca się z ojca, matki i dzieci – powiedział abp Stanisław Budzik podczas Marszu dla Życia i Rodziny

Niedziela lubelska 24/2019, str. 5

[ TEMATY ]

marsz dla życia i rodziny

Paweł Wysoki

Radosna manifestacja połączyła pokolenia

Radosna manifestacja połączyła pokolenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 9 czerwca ulicami Lublina przeszło kilka tysięcy osób. Radosna manifestacja połączyła pokolenia, dając świadectwo, że chrześcijańska rodzina to szczęście, nadzieja i przyszłość Polski. – Z rodziny bierze się człowiek i w rodzinie człowiek uczy się miłości – mówił Tomasz Pitucha, pełnomocnik wojewody ds. rodziny. – Manifestujemy, by rodzina była silna Bogiem – podkreślał ks. prał. Tadeusz Pajurek, prezes Centrum Jana Pawła II i proboszcz parafii pw. Świętej Rodziny w Lublinie. – Zależy nam, by promować chrześcijańskie wartości związane z życiem i rodziną, o co nieustannie zabiegał św. Jan Paweł II. Marsz to wielkie święto rodzin. Spotykamy się, by pokazać światu, że Lublin jest za życiem – mówił Ksiądz Prałat, główny organizator wydarzenia.

Tegoroczny marsz wypadł dokładnie w 32. rocznicę papieskiej wizyty w Lublinie. Wówczas wobec milionowej rzeszy wiernych, zgromadzonych wokół ołtarza na Czubach, Ojciec Święty apelował, by współcześni chrześcijanie byli solą ziemi i światłem świata. Do tej historycznej wizyty nawiązał abp Stanisław Budzik, który przypomniał, że wezwanie do dawania świadectwa wierności Chrystusowej nauce nie traci na aktualności. Metropolita przypomniał też I pielgrzymkę św. Jana Pawła II do Polski, która zakończyła się 9 czerwca 1979 r. Wówczas na krakowskich błoniach Ojciec Święty nawiązał do 900-lecia śmierci św. Stanisława BM, który oddał życie za wartości moralne, w obronie człowieka i jego godności, w obronie wartości chrześcijańskich, na których zbudowana jest nasza Ojczyzna, kultura i tradycja. – Niech nasze radosne świadectwo dla rodziny i dla życia będzie głośnym wyznaniem wiary w Ewangelię, w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego, który posyła nam Ducha Świętego, Dawcę Życia. Cieszymy się, że mamy tyle rodzin, tyle małych dzieci. Dajmy świadectwo, że nie ma lepszego i wspanialszego środowiska, które przekazuje najcenniejsze wartości wiary i miłości, jak rodzina składająca się z ojca, matki i dzieci. Niech nam Bóg błogosławi, by nasze świadectwo było pięknym wyznaniem wiary – mówił abp Stanisław Budzik, zachęcając do wspólnej drogi.

Nim uczestnicy radosnej manifestacji, popierającej życie od poczęcia aż do naturalnej śmierci oraz wartości reprezentowane przez tradycyjną rodzinę, przeszli na Mszę św. do archikatedry, na placu przed kościołem akademickim KUL przygotowano „Scenę Pełną Życia”. Wystąpili na niej zespół „Guadalupe” i Monika Grajewska, a także Jerzy Zelnik. Aktor recytował teksty o rodzinie autorstwa św. Jana Pawła II i sługi Bożego Stefana kard. Wyszyńskiego. – Mamy to niezwykłe szczęście, że te dwie postaci, tak ważne w naszej historii, były związane z Lublinem. Warto do niech sięgać, zwłaszcza w rocznicę I pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny, a także w kontekście oczekiwanej beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia. To prawdziwa kopalnia wiadomości na temat tego, czym jest rodzina i jak ważna jest ochrona życia – mówił abp Stanisław Budzik.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-06-12 09:02

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ulicami Torunia przeszedł 9. Marsz dla Życia i Rodziny

- Jezus objawił w całej pełni piękno, świętość, godność i bezcenną wartość każdego z nas - mówił bp Józef Szamocki 9 czerwca podczas Mszy św. w toruńskiej katedrze Świętych Janów. Rozpoczęła ona tegoroczny Marsz dla Życia i Rodziny.

Hierarcha zwrócił uwagę na tęsknotę człowieka za niebem, ale też na to, że Bóg pozostał z nami, byśmy coraz bardziej odkrywali rzeczywistość nadprzyrodzoną. Najbardziej widocznym znakiem działania Ducha Świętego w życiu człowieka nie jest jednak umiejętność przemawiania różnymi językami, jak Apostołowie w dniu Pięćdziesiątnicy, lecz wzajemna miłość. Oni to właśnie, przemienieni przez Trzecią Osobę Trójcy Świętej, byli w stanie kochać i w ten sposób pociągać innych do Chrystusa. – Uwierzmy, że Duch Boży mieszka w nas, a wszyscy, których On prowadzi, są Jego dziećmi. Każdy, kto żyje duchem Tego, kto wskrzesił Jezusa z martwych, żyje już niebem – mówił bp Szamocki.
CZYTAJ DALEJ

Nie zamiast was, ale przed wami

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

„Wy mówicie: Sposób postępowania Pana nie jest słuszny”. Ezechiel przytacza zarzut wygnańców i odpowiada na niego całym osiemnastym rozdziałem, z którego liturgia daje dziś zwieńczenie. Izrael na wygnaniu powtarzał przysłowie o ojcach, którzy jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom, w przekonaniu, że cierpi się za cudze winy. Prorok w imieniu Boga ogłasza zasadę, która była w tamtym świecie rewolucją: „umrze tylko ta osoba, która grzeszy”. Odpowiedzialność jest osobista. Trudno przecenić, co to zdanie uczyniło z ludzkim myśleniem o winie. Odpowiedzialność zbiorowa i dziedziczna, oczywistość archaicznych porządków, zostaje tu zakwestionowana u samych podstaw. Prawo Kościoła zbuduje na tym fundamencie całą swą naukę o poczytalności. Nikt nie podlega karze, jeśli czyn nie jest mu ciężko poczytalny z winy umyślnej lub nieumyślnej (kan. 1321 § 1), a domniemania działają na korzyść osoby. Grzech się nie dziedziczy jak dług rodowy. Wina jest zawsze czyjaś, imienna. Ezechiel idzie jednak dalej, i to jest właściwa pointa. Skoro odpowiedzialność jest osobista, to i nawrócenie jest zawsze możliwe. „Jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, którą uprawiał, a postępuje według prawa i sprawiedliwości, zachowa duszę swoją przy życiu”. Przeszłość nie jest wyrokiem. Człowiek nie jest sumą swoich akt. Bóg patrzy na to, kim człowiek się staje. To dokładnie ta logika, którą Jezus rozwinie dziś w przypowieści o dwóch synach. Liczy się końcowe „poszedł”.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda i abp Polak apelują o wychowanie dzieci bez przemocy

2026-09-28 10:03

[ TEMATY ]

abp Wojciech Polak

abp Tadeusz Wojda

Adobe Stock

„Kościół pragnie wspierać rodziców i rodziny w budowaniu głębokich więzi, relacji opartych na miłości i wzajemnym szacunku” - napisali przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda i delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży abp Wojciech Polak w przesłaniu na zbliżającą się tegoroczną edycję kampanii „Dzieciństwo bez przemocy”.

W przesłaniu zatytułowanym „Wychowujmy, dając dzieciom siłę” abp Tadeusz Wojda i abp Wojciech Polak zwracają uwagę, że Kościół chce wspierać rodziców i rodziny w budowaniu głębokich więzi oraz relacji opartych na miłości i wzajemnym szacunku. Jak podkreślają, ważną rolę odgrywa w tym świadectwo rodziców dzielących się swoim doświadczeniem, a także pomoc specjalistów zaangażowanych w duszpasterstwo rodzin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję