Codziennie miliony chrześcijan na całym świecie doświadczają różnorakich prześladowań i dyskryminacji, lecz rzadko ten fakt jest zauważalny w naszym codziennym życiu. Dla uciskanych chrześcijan bardzo ważne jest wsparcie i zrozumienie okazywane ze strony współwyznawców z całego świata. Z inicjatywy Rycerzy Kolumba w Jurysdykcji Polskiej odbywa się peregrynacja obrazu Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan. W diecezji sosnowieckiej obraz nawiedził m.in. parafie pw.: św. Stanisława, św. Wojciecha i Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi, Miłosierdzia Bożego, Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Sosnowcu oraz Najświętszego Serca Pana Jezusa w Siewierzu.
– Obraz na zamówienie Rycerzy Kolumba wykonał słynny ikonograf Fabrizio Diomedi. Natomiast melchicki arcybiskup Aleppo Jean-Clément Jeanbart poświęcił kilkadziesiąt kopii tej ikony. W oparciu o ten obraz Zakon Rycerzy Kolumba na całym świecie rozpoczął nowy program modlitewny w intencji chrześcijan prześladowanych na Bliskim Wschodzie. Peregrynacja w naszej diecezji jest okazją nie tylko do wsparcia modlitewnego, ale również zachętą do poczynienia refleksji, czy i my w różnych sytuacjach bylibyśmy gotowi do dania świadectwa wiary – opowiada Wielki Rycerz Wojciech Owczarek.
To już nie pierwsza peregrynacja prowadzona z inicjatywy Rycerzy Kolumba po nawiedzeniu obrazu Matki Bożej z Guadalupe, Świętej Rodziny, Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia i relikwii św. Brata Alberta. „Pamięć Maryi jest szczególnym źródłem poznania Jezusa. Pamięć Maryi najwierniejszym odbiciem Bożej tajemnicy. Ona jest Pierwszym Świadkiem tajemnicy Wcielenia i Odkupienia na Kalwarii. Stała się również świadkiem działania Ducha Świętego w misji Apostołów i przez cierpienie męczenników” – napisał w liście przed peregrynacją arcybiskup metropolita częstochowski Wacław Depo. Świadomość problemów, które narastają w Kościele na całym świecie jest szczególną okazją, by jeszcze bardziej szturmować niebo i samemu dawać piękne świadectwo wiary.
Współcześnie hasła „polowania na czarownice” używa się na oznaczenie prześladowania pewnych osób pod niesłusznym lub celowo spreparowanym zarzutem dla osiągnięcia określonych celów politycznych. A jednak polowania na czarownice faktycznie istniały. Istniały także osoby, które przyciągał świat zakazanych obrzędów i pragnienie panowania nad siłami natury. Także temat współpracy człowieka z siłami zła budził zainteresowanie i fascynował największych twórców, takich jak Szekspir, ukazujący w „Makbecie” demoniczne wiedźmy, wieszczące królowi jego tragiczny los, jak Goethe, w „Fauście” przedstawiający pakt zawierany przez jego bohatera z szatanem, sabat czarownic czy jak De Coster ukazujący zaczarowany świat średniowiecznej Holandii w „Przygodach Dyla Sowizdrzała”. Zjawisko uprawiania magii i czarów istniało zarówno w pogańskim antyku, jak i w świecie chrześcijańskim. Nie chodzi tu tylko o zabobony, ale o rzeczywistą działalność nie tylko jednostek, ale i całych grup, które uprawiały tajemnicze obrzędy, odwołując się do sił zła. Nic dziwnego, że świat chrześcijański poczuł się zagrożony.
Od śmierci wielkiego świętego, która miała miejsce w 1898 r., zanotowano już ponad 45 tysięcy oficjalnie potwierdzonych i zweryfikowanych medycznie cudów; niewytłumaczalnych uzdrowień nieuleczalnych schorzeń a nawet operacji dokonanych w sposób mistyczny. Cichy i skromny zakonnik z Libanu stał się największym cudotwórcą naszych czasów. Dodajmy, że nikt nie prowadzi statystyk nawróceń, pojednania zwaśnionych małżonków, poczęcia dziecka czy szczęśliwego rozwiązania, wymodlonego u grobu maronickiego świętego.
Po bestsellerowych polskich cudach św. Szarbela oddajemy do rąk czytelnika tom o światowych cudach wielkiego świętego. Książka zawiera również wywiad z ojcem Louisem Matarem – archiwistą z Sanktuarium św. Szarbela w Annai, który weryfikuje cuda, a następnie je spisuje i zachowuje dla potomnych.
W poniedziałek 27 lipca wieczorem po zakończeniu letniego wypoczynku w Castel Gandolfo Papież powrócił do Watykanu. Jak informuje Vatican News, o godz. 20.34 wyjechał samochodem, a przed odjazdem pobłogosławił kilkoro dzieci, które wraz z rodzicami czekały, by się z nim pożegnać. Ojciec Święty przebywał w Castel Gandolfo od 5 lipca.
Leonowi XIV wyjeżdżającemu z Castel Gandolfo towarzyszyły oklaski i okrzyki „Niech żyje Papież!”. Ojciec Święty pozdrowił zgromadzonych, którzy czekali na niego, a przez okno samochodu, w którym podróżował i który na chwilę się zatrzymał, pobłogosławił kilkoro dzieci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.