Reklama

Wakacje z Caritas

Nagroda to uśmiech dziecka

2019-08-13 12:55

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 33/2019, str. 3

Mateusz Jocek/Caritas Archidiecezji Lubelskiej
Wraz z dziećmi z naszej archidiecezji wakacje spędzały dzieci z Białorusi

Dzięki ludziom dobrej woli na koloniach organizowanych przez Caritas Archidiecezji Lubelskiej wypoczywa ok. 500 dzieci. Uczestnicy spędzają wakacje w ośrodkach w Dąbrowicy i Firleju; wśród nich są młodzi goście z Białorusi i Ukrainy.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 33/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
Caritas kolonie

Reklama

Do kraju tego

2019-07-31 10:15

Ks. Wojciech Kania
Edycja sandomierska 31/2019, str. 4-5

Od wielu lat Caritas Diecezji Sandomierskiej organizuje letni wypoczynek dla dzieci i młodzieży zza wschodniej granicy Polski. W tym roku na letnim wypoczynku w ośrodku Caritas przebywać będzie ponad 120 dzieci z Białorusi i Ukrainy

Archiwum autora
Bp Krzysztof Nitkiewicz z dziećmi i młodzieżą z Zaporoża

Co roku gościmy dzieci z rodzin polonijnych na Wschodzie. Staramy się zaplanować ich pobyt tak, aby zwiedziły miejsca związane z naszą historią oraz dobrze wypoczęły i czuły się tutaj jak u siebie. Wypoczynek dzieci polonijnych został dofinansowany przez środki przyznane przez polski Senat oraz z funduszy Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom – poinformował ks. Bogusław Pitucha, dyrektor sandomierskiej Caritas.

Na pierwszy turnus do Bojanowa przyjechało 40 dzieci z Żółkwi na Ukrainie, gdzie posługują siostry dominikanki i prowadzą polską szkołę. Jak mówi s. Juwencja Dziedzic: – Ten wyjazd to rodzaj nagrody dla najlepszych oraz za udział w różnych konkursach, a w szczególności za udział w konkursie języka polskiego: „Znaszli ten kraj”. Ja przyjechałam już po raz 12. z grupą młodych z Ukrainy właśnie tutaj do diecezji sandomierskiej, gdzie wypoczywamy pod opieką Caritas. W szkole, którą prowadzą siostry dominikanki, uczą się dzieci i młodzież różnego pochodzenia oraz wyznania. Rodzice zapisując dzieci do placówki, podpisują deklarację, że dzieci będą uczestniczyły w lekcji języka polskiego oraz religii. Jak podkreśla jedna z uczestniczek: – Nauka w szkole u sióstr i wakacyjny wyjazd to okazja, żeby lepiej posługiwać się językiem polskim. W konsulacie we Lwowie każdego roku organizowany jest konkurs wiedzy o Polsce i języku. Idzie nam coraz lepiej, zdobywamy fajne nagrody. Dzięki nauce u sióstr otwiera się nam perspektywa dalszej edukacji w Polsce.

Uczestnicy letniego wypoczynku nie są pozostawieni sami sobie. Czuwają nad nimi opiekunowie. Mają zapewnioną opiekę pedagogiczną, medyczną oraz bardzo dobre warunki mieszkaniowe i pełne wyżywienie. Organizowane są wycieczki mające na celu przybliżenie historii Polski. W tym roku odwiedzili m.in. Kraków oraz Sandomierz. – Kolonie dla dzieci polonijnych organizujemy, aby mogły one poznać kraj swoich przodków, jego historię oraz najciekawsze miejsca. To również okazja, aby mogły skonfrontować swoją znajomość języka polskiego. Co roku przygotowany jest dla nich bardzo ciekawy program. Chcemy, aby poznały miejsca związane z naszą historią i kulturą oraz dobrze wypoczęły podczas wakacji – powiedział ks. Pitucha.

W drugim turnusie w Bojanowie udział wzięły dzieci i młodzież z Zaporoża, gdzie posługuje pochodzący z terenu naszej diecezji bp Jan Sobiło. Opiekunem grupy był ks. Tomasz Nadbereżny pochodzący ze Stalowej Woli, który od wielu lat pracuje duszpastersko w Zaporożu. – Przyjechaliśmy w tym roku z grupą dzieci i młodzieży pochodzącej z południowo-wschodniej Ukrainy, z miejscowości leżących blisko Zaporoża i z samego miasta. Część dzieci pochodzi z rodzin z polskimi korzeniami. Są z nami także dzieci z rodzin ubogich i tych, które musiały opuścić tereny Donbasu i zamieszkały w naszych wspólnotach. Duża grupa dzieci mówi po polsku, ale dla wielu jest to okazja do poćwiczenia języka polskiego, który poznają przy naszych parafiach. Mając tak doskonałą bazę wypadową w Bojanowie, zwiedziliśmy niemalże całe Podkarpacie. Ponadto odwiedziliśmy miejsca związane z polską historią i kulturą.

W Sandomierzu z uczestnikami letniego wypoczynku z Zaporoża spotkał się bp Krzysztof Nitkiewicz. Każdy z uczestników otrzymał słodki upominek od biskupa, a młodzież zaśpiewała po ukraińsku piosenkę religijną „Mnohaja Lita”. – Kościół jest wspólnotą o wymiarze powszechnym i uniwersalnym, tak jak miłość Chrystusa naszego Zbawiciela, która nie zna żadnych granic. Mogą się zmieniać osoby, obrzędy, języki, lecz wszyscy ochrzczeni są dla siebie siostrami i braćmi. Nie widzę tutaj nikogo obcego, chociaż spotykamy się po raz pierwszy. Dlatego czujcie się w Sandomierzu jak u siebie w domu, korzystajcie z gościnności Caritas diecezjalnej i naszych parafii – podkreślił podczas spotkania bp Nitkiewicz.

* * *

Świadectwa uczestników kolonii

– Bardzo się cieszymy, że możemy po raz kolejny przyjechać do Polski z grupą naszych dzieci. Zaporoże leży blisko terenów, gdzie toczy się wojna. Mamy dużo uchodźców z Donbasu, których przyjmujemy w naszych wspólnotach. Razem z nami przyjechały także dzieci z tych rodzin. Większość uczestników jest związana z duszpasterstwem przy sanktuarium Boga Ojca Miłosiernego w Zaporożu, gdzie mogą się uczyć języka polskiego i poznawać polską historię. Dla wielu z nich to podróż do kraju ich przodków, o którym bardzo wiele słyszały. Dziękujemy organizatorom za wspaniałe warunki i zorganizowany czas naszego wypoczynku.

Anna Makuszyńska, katechetka posługująca w Zaporożu.

– Ja uczestniczę już po raz kolejny w turnusie wakacyjnym w Polsce. Tym razem zwiedziliśmy Kraków i Wawel. Wzięliśmy udział w spływie kajakowym, który był bardzo ciekawy. Czas naszego pobytu był naprawdę bardzo fajnie zaplanowany. Odpoczęliśmy, dowiedzieliśmy się wiele o historii Polski i oczywiście mieliśmy okazję poćwiczyć naszą znajomość języka polskiego. W szkole u sióstr w Żółkwi mamy bardzo wiele mówione o Polsce, ale wpajają nam również zasady wolontariatu oraz przekazują wiarę, która ważna jest w naszym życiu.

Opowiada Roman, jeden z uczestników.

– Jestem wolontariuszką na tych koloniach. Naszym zadaniem było zapewnienie dzieciom bezpieczeństwa oraz ciekawego programu. Ważne jest więc nasze przygotowanie. Myślę, że się nie nudzili. Było naprawdę dużo dobrej zabawy połączonej z nauką, zwiedzaniem i poznawaniem Polski.

Juliana, wolontariuszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Pius X

2016-08-18 14:21

Bp Ignacy Dec
Edycja świdnicka 34/2016, str. 5

Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych/pl.wikipedia.org

Święty Pius X nazywał się wcześniej Józef Sarto. Urodził się 2 czerwca 1835 r. we wsi Riese, położonej między Vicenzą a Trewirem, jako syn krawcowej i listonosza. Studia filozoficzno-teologiczne odbył w Padwie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1858 r. Odtąd przechodził kolejno przez prawie wszystkie stanowiska kościelne. Był wikariuszem, potem proboszczem, następnie kanonikiem i kanclerzem kurii, prefektem i ojcem duchownym w seminarium. W 1884 r. papież Leon XIII powołał go na stolicę biskupią w Mantui. Tu okazał się dobrym pasterzem i wspaniałym organizatorem życia kościelnego. W dowód uznania w 1893 r. został mianowany patriarchą Wenecji i kardynałem. W 1903 r. po śmierci Leona XIII kardynałowie wybrali go papieżem. Obrał sobie imię Pius X. W odróżnieniu od swego poprzednika Leona XIII, wielkiego dyplomaty i polityka, Pius X poświęcił swój pontyfikat sprawom czysto kościelnym. Zatroszczył się przede wszystkim o pogłębienie życia religijnego duchowieństwa i wiernych świeckich. Ożywił w Kościele życie eucharystyczne, zachęcając do wczesnej i częstej Komunii św., oraz zreformował brewiarz i kalendarz liturgiczny. Wzmagał się także z nasilającym się ruchem modernistycznym. Przestrzegał wiernych Kościoła przed błędami głoszonymi przez modernistów. Radykalne i jednoznaczne stanowisko wobec tego kierunku zjednało mu wielu wrogów i posądzenie o konserwatyzm. Koniec pontyfikatu Piusa X zaciemniły chmury nadciągającej nawałnicy. Papież przewidywał wybuch wojny i gorąco pragnął jej odwrócenia. Zmarł wkrótce po jej wybuchu, 20 sierpnia 1914 r. W testamencie napisał: „Ubogim urodziłem się, ubogim żyłem, ubogim chcę umrzeć”.

W liturgiczne wspomnienie św. Piusa X czytamy teksty biblijne wskazujące na postawę, w jakiej należy głosić naukę Chrystusa. Można je uszeregować w następujących punktach:

a) Pośród utrapienia
Faktycznie, Ewangelia była najczęściej głoszona wśród przeciwności. Jej głosiciele bywali za nią prześladowani i doświadczali z jej powodu wielu utrapień.

b) Aby podobać się nie ludziom, ale Bogu
Ważną częścią Ewangelii są upomnienia. Zwykle nie podobają się one adresatom. Także upominający bywają ostrożni, by nie stracić uznania u ludzi. Apostoł jednak przypomina, że w głoszeniu Ewangelii nie należy zabiegać o to, by podobać się ludziom, ale Bogu.

c) Unikanie pochlebstw i chciwości
Głosicielom Ewangelii grozi pokusa schlebiania słuchaczom, a także chciwość na pochwały. Apostoł wyznaje, że obce mu były takie postawy w głoszeniu nauki Chrystusa.

d) Postawa skromności i życzliwości
Siewcom Bożego słowa winna towarzyszyć postawa skromności i wielkiej życzliwości wobec h ludzi. Apostoł wyznaje: „Będąc tak pełni życzliwości dla was, chcieliśmy wam dać nie tylko naukę Bożą, lecz nadto dusze nasze, tak bowiem staliście się nam drodzy” (1 Tes 2,8).

W stylu św. Pawła głosił Ewangelię na początku XX wieku papież Pius X. Nie brakowało mu w życiu utrapień, w dużej mierze z tego powodu, że nie głosił tego, czego niektórzy oczekiwali. Nie chciał się podobać ludziom, ale Bogu. Wszystko, co czynił, czynił z miłości do Pana Boga i człowieka. Zdał dobrze egzamin z miłości przed Chrystusem. Dlatego został wyniesiony na ołtarze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś: na pielgrzymce każdy człowiek może wziąć odpowiedzialność za innych

2019-08-21 11:30

xpk / Łódź (KAI)

Pielgrzymka to czas, kiedy każdy człowiek może wziąć odpowiedzialność za innych. To się zaczyna od najprostszych rzeczy – mówił abp Grzegorz Ryś do pątników idących w 94. Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej na Jasną Górę. W wyprawie uczestniczy też papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski.

Piotr Drzewiecki
Abp Grzegorz Ryś

Od 94 lat, zawsze 21 sierpnia, sprzed kościoła Matki Boskiej Zwycięskiej w Łodzi, wyrusza na szlak Piesza Pielgrzymka Łódzka na Jasną Górę. Przez cztery dni pątnicy pokonają dystans ponad 120 km, aby w sobotę 24 sierpnia w godzinach popołudniowych, stanąć przed tronem Królowej Polski w Częstochowie.

- Hasłem tegorocznego naszego pielgrzymowania są słowa „Stworzycielu Duchu przyjdź!” – tłumaczy ks. Łukasz Tarnawski, kierownik łódzkiej pielgrzymki. - W tym roku pielgrzymuje prawie 2 tys. łodzian w dziewięciu grupach. Grupa 10 to tradycyjnie grupa rowerowa, która wyruszy do Częstochowy 24 sierpnia sprzed łódzkiej katedry – dodaje.

Zanim łodzianie wyruszyli w stronę duchowej stolicy Polski, wzięli udział w Mszy św., której przewodniczył jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski. W liturgii uczestniczył także metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś, bp Marek Marczak oraz księża kierownicy poszczególnych grup i rodziny pątników.

W homilii łódzki metropolita pytał zgromadzonych, jaki Kościół wybrali. - Wybraliście Kościół tak jak jest on urządzony przez Boga, który nie przebiera, nie wybrzydza, nikomu nie mówi „za późno żeś przyszedł”. Wybraliście taki Kościół, w którym Ojciec daje każdemu tyle, ile chce. Kościół, który jest miejscem obdarowania przez Boga, a nie zarabiania, nie obnoszenia się ze swoim. Wybraliście taki Kościół? – pytał kaznodzieja.

- Najpiękniejszym obrazem Kościoła jako pielgrzymka jesteśmy wtedy, kiedy – to się dzieje w łódzkiej pielgrzymce - niesiemy na przedzie grupy wystawionego w Najświętszym Sakramencie naszego Pana Jezusa Chrystusa. Idąc za Nim słuchamy słowa, które Go przepowiada i jesteśmy wspólnotą jego uczniów. To jest obraz Kościoła - zauważył arcybiskup.

Dalej tłumaczył, że Kościół nie jest obszarem zarobkowania, ale obszarem obdarowania. - Od początku do końca Bóg obdarowuje także wtedy, kiedy cię obdarowuje konkretnym powołaniem; kiedy możesz zrobić dobro - mówił abp Ryś.

Pierwszy dzień (35 km) pątnicy zakończą nabożeństwem pokutnym, które sprawowane będzie w miejscach ich noclegu: Dłutowie, Leszczynach i Wadlewie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem