Reklama

Felieton Matki Polki

Spadek

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Nasze życie jest jak kufer, szkatułka albo skarbiec. Może być też zwykłą skrzynią, kartonowym pudłem, kontenerem – to wszystko w zależności od tworzywa, które preferujemy, czyli tego, w co to życie możemy i chcemy spakować. I choć opakowanie o nas świadczy, błędem wydaje się nadmierna troska o ambalaż.

Zostawmy jednak pojemnik i skupmy się na jego funkcji, przyjrzyjmy się temu, czym wypełniamy życie. Tu trzeba przyjąć, że natura nie cierpi próżni i jednocześnie pojemność jest ograniczona. Pudełko zawsze jest czymś wypełnione, ot, choćby powietrzem. Tak oczywistym, niedostrzegalnym, może banalnym, ale „tchnieniodajnym”. Niezbędnym. Trudno obliczyć jego objętość, bo chociaż pojemnik ma swoje granice, swój koniec, to jego wymiary są niedookreślone. Tę niewiadomą trzeba przyjąć. Z dniem śmierci otrzymamy dane o długości czy wysokości, może nawet zechcą się z nimi zmierzyć nasi bliscy, ale z pewnością nam te informacje już do niczego nie posłużą...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podobnie jest z czasem, który wypełnia nasze życie. Dostajemy go. Każdy. Za darmo. To jedyne, co mamy, dlatego czas traktujemy jako element przetargowy. Monetę, którą płacimy za urozmaicanie życia.

Reklama

Jak świat światem człowiek stara się zrobić coś pożytecznego. Zostawić ślad. Rozmienia czas na drobne. Płaci za kolejne zdobycze, które zamyka w swoim puzderku. Niektóre trofea są zdobyte świadomie, zakupione z rozwagą i pomyślunkiem, ale jest też mnóstwo rzeczy, które wpadają do naszego życia niepostrzeżenie. Jako gratyfikacja lub, gorzej, jako zbędny, czasem nieświadomy, zakup. Dlatego warto usiąść nad swoim pudełkiem i zastanowić się nad tym, co jest w nim zgromadzone. Przeliczyć zyski i straty, wpływy i wydatki. Może się okazać, że płacimy za szkody, które wyrządzamy bliskim i sobie...

Dzielę się z Państwem tą refleksją, która naszła mnie po szkolnym zebraniu rodziców. Okazuje się bowiem, że szkoła jest miejscem, w którym dzieci spędzają nawet do dziesięciu godzin dziennie, czekając na rodziców. Niektórzy opiekunowie proponują, aby czas pracy w świetlicy jeszcze wydłużyć...

Wiem, każdy ma swoją historię życia – swoje pudełko. Nie mnie oceniać jego zawartość. Za to do porządków zachęcić mogę! I chcę. Warto bowiem zdać sobie sprawę, że paczka musi mieć adresata. Bo choćby kryła w sobie najcenniejsze skarby, bez adresata nie będzie z niej pożytku.

* * *

Wanda Mokrzycka
Żona Radka, mama dziewięciorga dzieci. Należy do wspólnoty Duży Dom i pisze dla Aleteia Polska

2019-09-03 13:09

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakonnica i matka czworga dzieci

[ TEMATY ]

matka

zakonnica

myśli

bł. Celina Borzęcka

Archiwum Sióstr Zmartwychwstanek

Celina i Jadwiga Borzęckie

Celina i Jadwiga Borzęckie

Pochodziła z ziemiańskiego rodu herbu Dołęga. Była żoną, matką, babcią i zakonnicą. Celina z Chludzińskich Borzęcka urodziła czworo dzieci, z których dwoje zmarło we wczesnym dzieciństwie. Wraz z córką Jadwigą założyła zgromadzenie sióstr zmartwychwstanek.

Małżeństwo Celiny z Józefem Borzęckim było szczęśliwe, choć bywały trudne chwile. Za pomoc udzielaną powstańcom styczniowym została w 1863 r. osadzona wraz z kilkumiesięczną córeczką Jadwigą w więzieniu w Grodnie. Po śmierci męża Celina wraz z córkami wyjechała do Włoch, gdzie spotkała o. Piotra Semenenko, współzałożyciela zmartwychwstańców, który stał się jej kierownikiem duchowym, a także młodszej córki, Jadwigi. Starsza córka, Celina, poślubiła Józefa Hallera, a matka z Jadwigą założyły habity zakonne. Jesienią 1891 r. Matka Celina otworzyła pierwszy dom w Kętach. Kolejne były w Częstochowie i Warszawie. Przeżyła boleśnie śmierć swojego kierownika duchowego, a później 43-letniej córki Jadwigi. Błogosławiona Celina Borzęcka CR była niezwykłą kobietą, która połączyła w swojej biografii życie rodzinne z zakonnym, stając się swoistym fenomenem w historii Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za dusze czyśćcowe

[ TEMATY ]

nowenna

dusze czyśćcowe

Adobe Stock

Nowennę za dusze czyśćcowe można odprawiać w dowolnym czasie w celu uproszenia nieba dla nich oraz jakiejś łaski przez ich wstawiennictwo. Można ją odprawić po śmierci bliskiej nam osoby albo w rocznicę jej śmierci. Szczególnie zaleca się odprawienie nowenny przed liturgicznym wspomnieniem Wszystkich Wiernych Zmarłych (2 listopada), wówczas rozpoczynamy ją 24 października.

AUTOR: Zgromadzenie Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych: wspomozycielki.pl; apdc.wspomozycielki.pl
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Józef Błasiński

2026-10-26 13:45

[ TEMATY ]

Radomsko

parafia NMP Królowej Polski

śp. ks. Józef Błasiński

Niedziela TV

25 października zmarł ks. Józef Witold Błasiński, proboszcz Parafii NMP Królowej Polski w Radomsku.

Msza św. żałobna zostanie odprawiona we wtorek 27 października w Kościele NMP Królowej Polski w Radomsku (ul. Piastowska 45) o godz. 19.30.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję