Reklama

Niedziela Legnicka

Na styku trzech granic

W wigilię uroczystości Chrystusa Króla na styku granic: Czech, Niemiec i Polski w Porajowie, tam gdzie stanął Krzyż Pojednania Narodów, odbyło się spotkanie modlitewne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wokół tego Krzyża, znaku miłości i przebaczenia, na którym Chrystus otwiera swoje ramiona, by przygarnąć każdego zagubionego, już po raz trzeci zgromadzili się wierni, zamieszkujący ten zakątek ziemi sąsiadujących ze sobą narodów, wraz ze swoimi duszpasterzami. Spotkania są poświęcone modlitwom o pokój, miłość, zgodę, budowanie królestwa Bożego na ziemi. W tym roku szczególną intencją była modlitwa o łaskę nawrócenia i powrotu do chrześcijańskich korzeni narodów Europy, oraz o pokój i pojednanie w Chrystusie dla Europy i świata.

Na spotkanie przybyły siostry cysterki z Marienthal z ksienią oraz księdzem opiekunem, z Czech przybyło dwóch kapłanów z grupą wiernych. Stronę polską reprezentował dziekan ks. Ryszard Trzósło wraz z wikariuszem. Ksiądz dziekan prowadził modlitwy i czuwał nad całością. Na rozpoczęcie została odśpiewana pieśń „Christus Vincit” i odczytany został komentarz do modlitwy „Anioł Pański” przypominający, że zanim Chrystus Król Wszechświata zwyciężył śmierć i szatana, przyszedł na ziemię przez Niepokalane Serce Maryi Dziewicy. Modlitwę „Anioł Pański” odmówiono w trzech językach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Następnie wybrzmiała pieśń „Króluj nam Chryste”. Różaniec poprzedził komentarz przypominający, że Maryja – Matka Chrystusa i nasza – dała nam Różaniec jako wielką broń przeciw wszelkim atakom złego. Część chwalebna została odmówiona w trzech językach z prośbą, aby Duch Święty połączył nasze narody w modlitwie i wspólnej pracy nad szerzeniem królestwa Bożego.

Po Różańcu odmówiona została modlitwa za dusze zmarłych. I tak połączeni z niebem, ziemią i czyśćcem, dzięki mocy Różańca, zgromadzeni pieśnią „Veni Creator” błagali Ducha Świętego, aby akt oddania Jezusowi Chrystusowi Królowi Wszechświata, który za chwilę został wypowiedziany, przyniósł błogosławione owoce dla naszych krajów.

Po tym akcie Chrystus Król został uwielbiony pieśnią. Na zakończenie odśpiewane zostało „Te Deum” w podziękowaniu Bogu i ludziom za to spotkanie, po czym pięciu kapłanów udzieliło zgromadzonym błogosławieństwa.

Było to piękne, przeniknięte wiarą i miłością spotkanie. We wspólnocie Kościoła różnymi językami wołaliśmy do Boga o miłosierdzie, o łaskę nawrócenia, jednym głosem uwielbialiśmy Boga i Jego panowanie.

W grupie modlitewnej był pielgrzym, p. Kazik, który przyjechał z Lubania, a który uczestniczył w Jerychu Różańcowym i adoracji Najświętszego Sakramentu. W grupie z Czech był młody, bardzo życzliwy człowiek, który okazał się rzecznikiem prezydenta Czech. Byli tam ludzie, którzy są bardzo spragnieni takich spotkań i już pytają o następne. Myślę, że Panu Bogu też się podobało, bo na zachmurzonym niebie najpierw pokazał się promień, a potem przez moment piękne, radosne słońce.

Obecny wśród nas był także św. Jan Paweł II w znaku relikwii – patron i zwolennik zjednoczonej Europy wiernej Panu Bogu, Krzyżowi i Ewangelii. Obecna też była Matka Boża w wizerunku Trzykroć Przedziwnej – Gwiazdy Nowej Ewangelizacji Europy. Oni patronowali temu wydarzeniu.

Organizatorem spotkań jest Stowarzyszenie Inicjatywa Chrześcijańska „Zło Dobrem Zwyciężaj” z opiekunem ks. Ryszardem Trzósło.

Fotogaleria na: www.niedziela.diecezja.legnica.pl

2019-12-10 10:48

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warmińsko-mazurskie/ Wichura zniszczyła zabytkową kapliczkę św. Jana Nepomucena

2025-12-31 11:21

[ TEMATY ]

Braniewo

Archiwum/google.com

Drzewo przewrócone przez wiatr zniszczyło zabytkową kapliczkę św. Jana Nepomucena stojącą na terenie Sanktuarium Podwyższenia Krzyża Świętego w Braniewie (woj. warmińsko-mazurskie). Zbudowany ok. 1730 roku obiekt był uważany za ważny element lokalnej historii i tradycji religijnej.

Do zniszczenia kapliczki doszło podczas trwającego od wtorku w regionie ataku zimy, któremu towarzyszy silny wiatr i intensywne opady śniegu. Straż pożarna usunęła już powalone drzewo i zabezpieczyła teren.
CZYTAJ DALEJ

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: eksplozja w kurorcie narciarskim; co najmniej 10 osób nie żyje

2026-01-01 09:53

PAP

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Do wybuchu, a następnie pożaru doszło ok. godz. 1.30 podczas świętowania Nowego Roku w barze La Constellation.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję