Reklama

Niedziela Lubelska

Zaczyna się prawdziwa praca

Towarzystwo św. Franciszka Salezego to zgromadzenie zakonne poświęcające się na wzór założyciela św. Jana Bosko działalności apostolskiej i misyjnej, a przede wszystkim służbie na rzecz młodzieży. W Lublinie salezjanie są obecni od ponad 90 lat. Od 4 dekad prowadzą parafię.

2020-01-08 08:09

Niedziela lubelska 2/2020, str. IV

[ TEMATY ]

historia

jubileusz

Lublin

salezjanie

Ewa Kamińska

Salezjanie doceniają zaangażowanie świeckich w tworzenie wspólnoty parafialnej

Historia kościoła i klasztoru na zbiegu dzisiejszych ulic Lwowskiej i Kalinowszczyzny w Lublinie sięga drugiej dekady XVII wieku, kiedy grunty obok wzgórza Grodzisko otrzymali franciszkanie konwentualni, którzy wybudowali tu drewniany kościół pw. św. Wawrzyńca Męczennika. W połowie stulecia stał już duży murowany klasztor i kościół w stylu renesansu lubelskiego. Działalność zakonu przerwała w 1817 r. konfiskata dokonana na mocy dekretu carskiego. Zabudowania klasztorne przeszły w ręce prywatne i miały różne przeznaczenie. Była tam m.in. fabryka sukna, mydła i świec. Budynki popadały w ruinę. Ostatni właściciel, Tadeusz Weisberg, po przejściu na katolicyzm ofiarował je w 1927 r. salezjanom. Od tego czasu rozpoczęła się odbudowa kompleksu klasztornego oraz praca duszpasterska i wychowawcza, obejmująca w szczególności młodzież.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 2/2020 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dość zakłamywania historii

2020-01-20 09:00

[ TEMATY ]

historia

Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego

Polska została pomówiona przez Prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putin o wchodzenie w sojusz z Adolfem Hitlerem i nazistowskimi Niemcami. Dodatkowo w swojej wypowiedzi zaprzeczył on także sowieckiej odpowiedzialności za pakt Ribbentrop-Mołotow.

W związku z tym w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat zakłamywania wydarzeń historycznych. Niestety, instytucje unijne same przyczyniają się do przeinaczania historii Europy. Wystosowałam list do Przewodniczącego Davida Sassoliego w tej sprawie wzywając go do pilnej korekty wystawy w Domu Historii Europejskiej.

Podczas styczniowej sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat przeinaczania historii europejskiej i pamięci o II Wojnie Światowej. Debata ta była odpowiedzią na słowa Prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina, który kłamliwie oskarżył Polskę o wchodzenie w sojusz z Adolfem Hitlerem i nazistowskimi Niemcami, a także zaprzeczył sowieckiej odpowiedzialności za pakt Ribbentrop-Mołotow.

Niestety, do zakłamywania historii Europy przyczyniają się również instytucje unijne. Stworzony przez nie Dom Historii Europejskiej, przedstawia naszą wspólną, europejską historię w wielu przypadkach nieobiektywnie, pomijając przy tym sporo istotnych faktów historycznych.

Wystawa w Domu Historii Europejskiej manipuluje prawdą historyczną, przez co wyjaśnianie ciągu przyczynowo - skutkowego wielu wydarzeń historycznych jest często niemożliwe. Dla przykładu nie podaje się faktycznej, bezpośredniej przyczyny II Wojny Światowej, jaką był pakt Ribbentrop-Mołotow, a także nie wskazuje się jego konsekwencji, jaką była agresja Niemiec (1.09.1939r.) i Związku Sowieckiego (17.09.1939 r.) na Polskę. Ponadto, przypisuje się Polsce, Francji i Ukrainie winę za Holokaust. Zadziwiające jest też, że nie wskazuje się Niemców jako agresorów i inicjatorów II Wojny Światowej, a także nie podaje się liczby cywilnych ofiar niemieckich działań wojennych w całej Europie. Zaś komunizm, który uznawany jest za totalitaryzm, niestety w Domu Historii Europejskiej przedstawiany jest w pozytywnym kontekście. Zupełnie pominięta została informacja o milionach ofiar tego zbrodniczego systemu. Na wystawie nie znalazło się również miejsce dla podkreślenia roli chrześcijaństwa, które było podstawą rozwoju europejskiej cywilizacji. Pominięto także historię europejskiej kultury, filozofii, nauki i edukacji.

Dlatego też skierowałam list do Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego - Davida Sassoli, w którym wnoszę o podjęcie niezwłocznych działań zmierzających do korekty wystawy, tak aby pokazywała bez manipulacji historię Europy. Ponadto, wezwałam do uzupełnienia ekspozycji, w trybie pilnym, o faktyczną przyczynę II Wojny Światowej, jaką był pakt Ribbentrop - Mołotow i jego konsekwencje. Liczę na to, że w kontekście walki, jaką podejmuje Parlament Europejski z dezinformacją, jak i odbytej styczniowej debaty, Przewodniczący Sassoli potraktuje moją prośbę z należną naszej wspólnej, europejskiej historii uwagą.

CZYTAJ DALEJ

Tajna misja: Małżeństwo

2020-01-19 08:20

[ TEMATY ]

rodzina

małżeństwo

freelyphotos.com

Dawniej słowo misja kojarzyło mi się z dwoma obrazkami: karabiny w rękach wojskowych w odległych krajach i małe afrykańskie dzieci bawiące się w promieniach słońca. Nigdy nawet nie pomyślałem, że misja może stać się częścią mojego życia.

Nie chodzi o to, że nagle zostawiam wszystko i wskakuję w mundur, bądź strój misjonarza, choć do tego drugiego znacznie mi bliżej i nie ukrywam, że jest to moim cichym marzeniem, chodzi o to, że misja stała się jakby częścią mojego życia, nadała jemu nowy, dotąd nieznany tor.

Osiem miesięcy temu w podhalańskim kościele parafialnym odbyło się „posłanie na misje” mnie oraz mojej już teraz.. Żony. Podjęliśmy decyzję aby być z sobą na dobre i złe, w zdrowiu i chorobie, w radości i smutku, już do końca życia. Podjęliśmy jedną z najtrudniejszych misji w tych czasach, misji w której wróg naciera z coraz większą siłą, w której współczesny świat chce zatrzeć jej właściwy sens. Misja małżeństwa, oto największa walka współczesności. To właśnie o rodzinę toczy się największy bój, w którym nie możemy pozostać bierni.

Choć osiem miesięcy to nieduży okres czasu, już zdążyłem zauważyć jak wiele dobra i miłości Bóg czyni poprzez sakrament małżeństwa.

Nie jest to na pewno łatwa droga, jednak jest idealna do tego, aby pokonywać swoje własne słabości, swój egoizm, swoją pychę i zadumanie, pomagać rozwijać się współmałżonkowi.

Małżeństwo każdego dnia uczy mnie pokory i prawdziwego sensu życia, którym nie jest zdobywanie kolejnych sukcesów, ale pokorne służenie drugiej osobie. Miłość to coś więcej niż romantyczne przytulenia o zachodzie słońca. Miłość to znoszenie wad drugiej osoby i kochanie mimo wszystko. Pragnienie dobra i czynienie go dla współmałżonka.

Małżeństwo i rodzina są dziś na celowniku szatana. Nie boję się stwierdzenia, że to właśnie od obrony rodziny przed jej rozbiciem, zależą nasze dalsze losy. Czeka nas największa i najtrudniejsza misja o jakiej słyszał świat. Zachód Europy, większość mediów i tzw. nowoczesna kultura tolerancji, już wytaczają ciężkie działa.

Propagowanie rozwiązłości, moda na zdrady i rozwody, szybkie życie, używki w rodzinie, popieranie aborcji, in vitro, czy rozbijanie pojęcia rodziny i próba tworzenia z niej karykatury tworzonej przez osoby tej samej płci.. Ataki na chrześcijańskie wartości prowadzone są dziś na każdym polu i to właśnie od nas zależy, czy będziemy umieli je obronić. Od nas zależy czy wypełnimy naszą misję dzieci Bożych należycie, czy poddamy się i popłyniemy z prądem współczesności.

Bóg tworząc ludzi na swoje podobieństwo, stworzył nas jako kobiety i mężczyzn i jedynie w takim połączeniu możemy tworzyć nierozerwalne z Nim małżeństwo, mogące z miłości rodzić nowe życie. Podstawą w dobrze wypełnionej misji, jest zrozumienie jej prawdziwego sensu. Kryzys małżeństwa moim zdaniem zaczyna się właśnie tutaj, w niezrozumieniu jego istoty, bo nie jest ono przestrzenią do zaspokajania swoich żądz i pobudek seksualnych, jak wielu się wydaje. Małżeństwo to przestrzeń cudów, w której na mocy sakramentu obecny jest sam Jezus.

Bóg obecny pośród małżonków tworzy z nimi wspólnotę miłości, w której podstawowym celem jest poznawanie tej miłości i dzielenie się nią. Małżeństwo powinno kierować małżonków w stronę Boga.

Wspólna modlitwa, udział w Eucharystii, częsta spowiedź, zgłębianie lektury chrześcijańskiej, to wszystko otwiera nas na głębsze poznanie Stwórcy i chęć wspólnego służenia Jemu oraz bliźnim, co właśnie jest istotą małżeństwa. Wspólne wzrastanie w wierze, głębokie praktykowanie jej i pokorna służba miłością, oto przepis na udane małżeństwo.

Nadchodzą trudne czasy, o ile już nie nadeszły. Dziś jak nigdy musimy paść na kolana i z różańcem w ręku „zbroić się” na tą jakże ciężką misję. Misję obrony małżeństwa, rodziny i wartości chrześcijańskich. Wróg ma cały arsenał wymierzonych w nas broni, ale czy naprawdę mamy się tego lękać? Czy to nie raczej zło powinno się bać? W końcu nasza misja to misja zlecona od Najwyższego, a jeśli On, „Zwycięzca śmierci, piekła i szatana” jest z nami, to kogóż mielibyśmy się lękać?!

____________________________________________________

Artykuł zawiera treść tekstu pochodzącego z miesięcznika "Wzrastanie". Więcej: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Nagrody im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego

2020-01-20 09:59

Agnieszka Marek

Abp Marek Jędraszewski i ks. prof. Waldemar Cisło

Z udziałem nuncjusza apostolskiego w Polsce abp. Salvatore Pennacchio oraz licznych gości, w tym m.in. metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego, abp. Stanisława Budzika i bp. Artura Mizińskiego, 18 stycznia w Lublinie odbyła się ogólnopolska konferencja pt. „Stefan Kardynał Wyszyński - absolwent Katedry Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL”.

Spotkanie, zorganizowane przez Stowarzyszenia Absolwentów i Przyjaciół Wydziału Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz Katedrę Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL wpisało się w program licznych uroczystości poprzedzających beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego.

- Mamy to wielkie szczęście, że po naszych ulicach chodzili święci, wybitni przedstawiciele Kościoła w Polsce: Jan Paweł II i kard. Stefan Wyszyński. Dziękujmy za wielkich ludzi, którzy zostawili nam przykład wielkiej miłości Kościoła i Ojczyzny. Niech będą dla nas inspiracją, by dawać świadectwo o naszej wierze i miłości - mówił abp Stanisław Budzik. Metropolita wyraził wdzięczność za organizację wydarzenia, które przywołuje piękną postać Prymasa Tysiąclecia, związanego z Lublinem i KULem jako student, biskup i przyjaciel.

Po Eucharystii odbyła się uroczystość wręczenia nagród im. Stefana kard. Wyszyńskiego oraz medali „Nauczyciel Praw Bożych”. Nagrody, przyznawane przez SAWP za wierność dziedzictwu Prymasa Tysiąclecia, za 2019 r. przyznane zostały kard. Gerhardowi Müllerowi, abp. Markowi Jędraszewskiemu i ks. prof. Waldemarowi Cisło.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję