Reklama

Głos z Torunia

Ciche anioły

Towarzyszenie w cierpieniu to wymagające, ale szlachetne zadanie. Z anielską dobrocią służą chorym kobietom i przybliżają je do Boga. O posłudze w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Toruniu z s. Amabilis Chirczuk, serafitką, rozmawia Ewa Melerska.

Niedziela toruńska 6/2020, str. V

[ TEMATY ]

cierpienie

chorzy

choroba

serafitki

posługa

Ewa Melerska

Bycie z chorymi pozwala im zapomnieć o trudach codzienności

Bycie z chorymi pozwala im zapomnieć o trudach codzienności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewa Melerska: Hasłem na 28. Światowy Dzień Chorego są słowa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11, 28). Na wzór Jezusa niesiecie pokrzepienie i ulgę chorym.

S. Amabilis Chirczuk: Jesteśmy z chorymi 24 godziny na dobę. Zapewniamy im opiekę i wszystko, czego potrzebują: od pielęgnacji ciała, pomoc w codziennym funkcjonowaniu po modlitwę i opiekę duchową. Panie, które są w naszym zakładzie, powierzają swoje życie Bogu, przychodzą do Niego po pokrzepienie i pocieszenie. One naprawdę się z Nim przyjaźnią i są naszymi ambasadorami u Boga.

Jak wygląda to wsparcie duchowe?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Codziennie (oprócz poniedziałku) sprawowana jest tu Eucharystia i wspólnie odmawiamy Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Te panie, które mogą, spotykają się w kaplicy, a te, którym zdrowie nie pozwala, łączą się w modlitwie przez radiowęzeł. Ofiarowują cierpienie, swoją samotność za sprawy całego świata.

Osoby chore mają świadomość, że zależą od Boga i Jego woli...

Myślę, że tak. Często w rozmowach słyszymy, że Bóg jest w ich cierpieniu. Czasami Bóg dopuszcza trudne sytuacje, choroby czy samotność. One mają świadomość, że życie i to, co mamy, należy do Pana i od Niego jesteśmy zależni.

Reklama

Jakie są zadania osób opiekujących się chorymi?

Staramy się schodzić do poziomu osoby chorej. To nie oni mają dorastać do naszych wymogów, inteligencji, sprawności czy schematów działania. Poznajemy ich świat i rozumienie. Chcemy zapewnić im komfort psychiczny i bezpieczeństwo, żeby u kresu życia czuły się jak w domu, mając ciepło i bliskie osoby u boku. W czasach, kiedy ludziom przyporządkowuje się numery, nie zna się ich imion, podchodzi się do nich bardzo formalnie, to jest bardzo ważne, by dać im bliskość i obecność. Okazując dobroć wobec nich, wszyscy czujemy się lepiej i obie strony na tym zyskują. Ważne są relacje między nami. Wiedzą, że nie podchodzimy z krzykiem i nie są dla nas ciężarem. Jest wielką sztuką okazać miłość i spokój wobec tych osób, ponieważ dla nich stan niedomagania jest bardzo krępujący. Kiedy wkraczamy w ich sferę osobistą i intymną, trzeba to zrobić z godnością, by łatwiej było im to przyjąć.

Czego możemy uczyć się od osób starszych i chorych?

Cierpliwości i pokory w codziennym przyjmowaniu cichego życia. Widzę też, że bycie blisko Boga, ofiarowanie Mu trudu i modlitwy pomaga w akceptowaniu rzeczywistości.

Jak pomóc osobom, które opiekują się chorymi w domach?

Reklama

Życzę im, żeby się nie bały stawić temu czoła, korzystały z pomocy osób z większym doświadczeniem w pracy z chorymi. Ważne jest, by umieć w tym czasie zadbać też o siebie, bo jeśli mamy służyć drugiemu, to musimy rozłożyć siły na różne etapy choroby. Warto powierzać to wszystko Bogu i prosić Go o siły.

Co jest najtrudniejsze w posłudze?

Dla mnie najtrudniejsza jest bezradność, kiedy nie potrafię lub nie wiem jak pomóc choremu. Trudną, ale i piękną chwilą jest też odchodzenie do wieczności naszych podopiecznych. To jest jeden moment, to mistyka. Jesteśmy przy nich, towarzyszymy im w spotkaniu z Bogiem i modlimy się za nie, by nie czuły się samotne i się nie bały. To trzymanie za rękę i wypuszczanie do Boga naszych małych, białych gołąbków.

2020-02-04 10:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Posługa w kościele mediolańskim

Niedziela szczecińsko-kamieńska 8/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Mediolan

posługa

Archiwum

Spotkanie Polonii mediolańskiej w kościele Santa Maria alla Porta

Spotkanie Polonii mediolańskiej w kościele Santa Maria alla Porta

O posłudze w mediolańskim kościele Santa Maria alla Porta z ks. Grzegorzem Ryngwelskim, chrystusowcem, rozmawia Leszek Wątróbski.

Leszek Wątróbski: Od kiedy i w jakich miejscowościach chrystusowcy pracują we Włoszech?
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski do kobiet: „Roznoście zapach miłosierdzia”

2026-09-19 14:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

duszpasterstwo kobiet

kard. Konrad Krajewski

Joanna Popławska

W sobotę 19 września w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi odbywa się spotkanie formacyjne dla kobiet „Kobieta w rękach Bożego Miłosierdzia. Od rachunku sumienia do pojednania z Bogiem”. W wydarzeniu uczestniczą kobiety z różnych części Polski.

Na spotkanie przyszedł kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki. Wysłuchał części konferencji Marty Przybyły, ewangelizatorki, autorki książek i wolontariuszki posługującej w więzieniach, a następnie zwrócił się do uczestniczek. — Kobieta w rękach Bożego miłosierdzia jest niebezpieczna. Macie za przykład panią Martę. Niebezpieczna, bo wie, jak kochać i jak przebaczać — mówił kard. Krajewski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję