Reklama

Czas miłosierdzia

Niedziela rzeszowska 17/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół nazywa II niedzielę Wielkanocną Niedzielą Miłosierdzia. Do tej Niedzieli przygotowujemy się przez Nowennę do Miłosierdzia Bożego. Szczególną modlitwą, którą w tej Nowennie odmawiamy, jest Koronka do Miłosierdzia Bożego. Takie życzenie skierował Pan Jezus do s. Faustyny w jednym z objawień. W Dzienniczku zapisała: "Powiedział mi Pan, żeby tę koronkę odmawiać przez dziewięć dni przed świętem Miłosierdzia. Rozpoczynać się ma w Wielki Piątek. W tej nowennie udzielę duszom wszelkich łask" (Dz. 796). modlitwa ta wymaga nie tylko ustnego wyrecytowania treści, ale i medytacji. Koronka bowiem wprowadza nas w samo centrum zbawienia dokonanego przez Chrystusa. Nowennę do Miłosierdzia Bożego rozpoczynamy wówczas, gdy przeżywamy największe tajemnice naszej wiary. Taki już jest człowiek, że bardziej zatapia się w misterium Męki Pańskiej, niż głosi radość Zmartwychwstania. Być może samo życie przepełnione cierpieniami i krzyżem nakłania ludzi do jednoczenia się w Męce i cierpieniu Chrystusa Pana. Koronka do Miłosierdzia Bożego pozwala jednoczyć się z Męką Chrystusa. Pierwsza część jest modlitwą ofiarniczą, w której mówimy: "Ojcze, ofiaruję Ci Ciało i Krew Najmilszego Syna". To ofiarowanie, aby było pełne, musi z nim być złączona nasza osobista ofiara i całkowite zaangażowanie się w nią. Mały, słaby człowiek, Bogu bogatemu w miłosierdzie ofiaruje Ciało i Krew Jego Umiłowanego Syna. W tym ofiarowaniu Miłosierny Bóg czeka na nasze zanurzenie się w morzu Jego miłosierdzia. Druga część każdego dziesiątka Koronki jest prośbą: "Miej miłosierdzie dla nas i całego świata". Głębia tajemnicy miłosierdzia jest niewyczerpana. Mówił Pan Jezus do s. Faustyny: "Palą mnie płomienie miłosierdzia, pragnę je wylewać na dusze ludzkie. O, jaki mi ból sprawiają, kiedy ich przyjąć nie chcą.
Najboleśniej ranią mnie grzechy nieufności" (Dz. 1074). W Polsce Kościół dał wiernym możliwość zyskania odpustu zupełnego za odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego. Dekret Penitencjarii Apostolskiej mówi: Odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami - sakramentalna spowiedź, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencji Ojca Świętego - udziela się wiernym, którzy z duszą wolną od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu pobożnie odmówią Koronkę do Miłosierdzia Bożego w kościele lub w kaplicy wobec Najświętszego Sakramentu publicznie wystawionego lub przechowywanego w tabernakulum. Jeżeli zaś wierni z powodu choroby lub innej przeszkody nie będą mogli wyjść z domu, ale odmówią Koronkę z ufnością i z pragnieniem miłosierdzia dla siebie oraz gotowością okazania go innym, to pod zwykłymi warunkami uzyskują również odpust zupełny. W innych okolicznościach odpust będzie cząstkowy. Koronka do Miłosierdzia Bożego to dzisiaj szczególna moc w uproszeniu pokoju. "Powiedz zbolałej ludzkości, niech się przytuli do miłosiernego serca mojego, a ja ich napełnię pokojem" (Dz. 50) - mówił Pan Jezus do s. Faustyny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: pilną kwestią staje się odróżnienie sztuki ludzkiej od tego, co jest wytwarzane przez maszyny

2026-10-03 21:13

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym. Potrafi ona bowiem ukazać to, co niewidzialne i wyrazić pragnienia ludzkiego serca, poszukującego prawdy i Boga – mówił Leon XIV na audiencji dla artystów zaproszonych do Watykanu przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Wskazał na znaczenie kultury w dobie sztucznej inteligencji. Algorytmy powielają to, już zostało stworzone, brak im ludzkiej iskry. Wraz z wami – powiedział do artystów Papież – chcemy strzec wspaniałego człowieczeństwa.

Pierwszym słowem, które pragnę do was skierować, jest „dziękuję”. Dziękuję za współpracę, jaką w ostatnich latach okazaliście Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza przy przygotowaniu pawilonu na Biennale w Wenecji oraz przy projektach sztuki współczesnej, realizowanych z inicjatywy Dykasterii Kultury i Edukacji. Dziękuję za zaufanie, z jakim zgodziliście się podążać razem z Kościołem, także nowymi drogami.
CZYTAJ DALEJ

Śladami biedaczyny z Asyżu

2026-10-04 09:44

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W klasztorze Ojców Bernardynów w Opatowie odbyły się uroczystości upamiętniające 800. rocznicę błogosławionej śmierci św. Franciszka z Asyżu. Centralnym punktem obchodów była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza, po której sprawowano tradycyjne nabożeństwo Transitus.

Uroczystości zorganizowano 3 października, w przeddzień liturgicznego wspomnienia założyciela wspólnoty franciszkańskiej. W opatowskiej świątyni spotkali się zakonnicy, kapłani oraz wierni, aby wspólnie uczcić pamięć świętego, którego życie, naznaczone ewangelicznym ubóstwem, pokorą i miłością do całego stworzenia, od ośmiu stuleci pozostaje inspiracją dla kolejnych pokoleń chrześcijan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję