Z uwagi na stan epidemii uniemożliwiający fizyczne uczestnictwo w Niedzieli Palmowej, Metropolita Przemyski zachęca młodych do duchowego spotkania przy krzyżu, by wstać umocnionymi i pełnymi życia.
Drodzy Czytelnicy Niedzieli Przemyskiej, Drodzy Młodzi pragnący uczestnictwa w Spotkaniu Młodych Archidiecezji Przemyskiej! Papież Franciszek w orędziu na tegoroczny XXXV Światowy Dzień Młodzieży przeżywany w Niedzielę Palmową, koncentruje swoje rozważania wokół polecenia Chrystusa budzącego młodego człowieka do życia: „Młodzieńcze, tobie mówię, wstań!”. Każdy z nas może znaleźć się w stanie śmierci duchowej, także wówczas gdy tryskamy dobrym zdrowiem. Przeżywany przez nas Wielki Post, prowadzący do eksplozji życia, która dokonała się w tajemnicy Zmartwychwstania, jest w tym roku naznaczony niepokojem związanym z pandemią koronawirusa. Ta niepokojąca sytuacja skłania nas do tego, byśmy zatrzymali się w pędzie narzuconym nam przez współczesny świat. Można bowiem odnieść wrażenie, że ów pęd prowadzi do duchowego marazmu, a nawet śmierci duchowej wskutek lansowanych poglądów na życie odwracających człowieka od Pana Boga i Jego przykazań. Jakże bardzo potrzebny jest czas Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej dla młodego człowieka po to, by uklęknąć przy krzyżu, zatrzymać się przed Najświętszym Sakramentem, pochylić się nad Słowem Bożym po to, by wstać umocnionymi i pełnymi życia. Jak to pięknie napisał papież Franciszek: „Jest to dotyk Boskości, który otwiera niewyobrażalne przestrzenie wolności, godności, nadziei, nowego i pełnego życia”.
Drodzy Młodzi Przyjaciele! Bardzo Was proszę, otwórzcie się na to dotknięcie Chrystusa. Skorzystajcie z nowoczesnej technologii, by spotkać się z Bogiem i ze swoimi młodymi przyjaciółmi. Chrześcijanin to człowiek, który niosąc w sobie nadzieję, szuka sposobów przezwyciężenia trudności. Tęskniąc za wzruszającymi SMAP-ami mającymi miejsce w poprzednich latach w Ustrzykach Dolnych, Radymnie i Dukli, tym razem spotkajmy się w Błażowej duchowo: uklęknijmy i wstawajmy do świętego życia.
Od lewej: prof. Krzysztof Szwagrzyk, prof. Waldemar Rozynkowski i Alicja Bartnicka podczas spotkania
Koło Naukowe Badaczy Białych Plam działające przy Wydziale Nauk Historycznych UMK w Toruniu zorganizowało spotkanie z cyklu „O tym się nie mówi...”. Gościem był dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, profesor nadzwyczajny Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, pełniący obowiązki dyrektora Biura Poszukiwań i Identyfikacji
Od kilku lat prof. Krzysztof Szwagrzyk kieruje w IPN zespołem poszukiwań tajnych miejsc pochówku ofiar reżimu komunistycznego. Od lipca 2012 r. zajmuje się pracami ekshumacyjnymi na Łączce na warszawskich wojskowych Powązkach, gdzie odnaleziono szczątki legendarnych dowódców podziemia niepodległościowego, m.in. Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszka, Hieronima Dekutowskiego ps. Zapora. Prowadzi prace na Służewie i cmentarzu brudnowskim w Warszawie, na Opolszczyźnie, w Białymstoku, w Rzeszowie i na cmentarzu garnizonowym w Gdańsku (we wrześniu 2014 r. odnaleziono m.in. szczątki Danuty Siedzikówny ps. Inka). Za swoją pracę i osiągnięcia w dokumentowaniu prawdy o najnowszej historii Polski był wielokrotnie nagradzany i odznaczany. 24 stycznia na Wydziale Nauk Historycznych UMK w Toruniu prof. Szwagrzyk wygłosił prelekcję pt. „Żołnierze Wyklęci powracają – poszukiwanie miejsc pochówków ofiar terroru komunistycznego”.
Wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, jest darem Boga, abyśmy w Jego rękach mogli być dla siebie nawzajem narzędziami zbawienia w sprawiedliwości – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. celebrowanej na zakończenie papieskiej wizyty duszpasterskiej w Rimini. Stwierdził, że każdy jest powołany do jednoczenia, przebaczania, uwalniania od grzechu i mądrego zarządzania powierzonymi mu dobrami - informuje Vatican News.
Msza święta w Rimini, turystycznym ośrodku nad Adriatykiem, była kulminacyjnym momentem wizyty duszpasterskiej Leona XIV w tym włoskim mieście. Podobnie, jak przed 44 laty, kiedy miasto odwiedził Jan Paweł II, w sobotni wieczór zgromadziły się wielkie rzesze młodych ludzi.
Zamiast testu cichego, został omyłkowo uruchomiony sygnał dźwiękowy. Był to trzyminutowy, jednostajny dźwięk, tj. odwołujący alarm – poinformował PAP w niedzielę rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, odnosząc się do uruchomienia syreny alarmowej nad ranem w Zamościu.
O sytuacji poinformował zamojski ratusz w niedzielę na portalu społecznościowym. Kilkuminowy sygnał alarmowy było słychać ok. godz. 7.00. „Syreny zostały uruchomione przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Był to element zaplanowanych ćwiczeń” – podano we wpisie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.