Reklama

W ręce Matki

7 maja przypada uroczystość Matki Łaski Bożej, Patronki Kielc. Zawierzamy nasze miasto i nasze sprawy Tej, która od wielu wieków obecna na Wzgórzu Katedralnym, wyprasza obfitość łask. Szczególnym momentem tego dnia będzie uroczysta Msza św. w bazylice katedralnej o godz. 18.00, której przewodniczył będzie Pasterz diecezji bp Kazimierz Ryczan, z udziałem księży i wiernych wszystkich parafii kieleckich. Zapraszamy do wspólnej modlitwy i odnowienia zawierzenia Maryi wszystkich kielczan oraz pielgrzymów z całej diecezji!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedawno, podczas sprawowania Mszy św., mój wzrok przyciągnął trochę niezwykły widok. W pierwszej ławce małego kieleckiego kościółka usiadła matka z chłopcem w wieku 10-12 lat. Dowiedziałem się potem, że ta Msza św. była odprawiana w intencji drogiej im osoby. To trochę wytłumaczyło niezwykłość sceny, jakiej asystowałem, ale w niczym nie umniejszyło jej piękna.
Otóż, kilkakrotnie mogłem zauważyć, że chłopiec to spoglądał pytająco na matkę, kiedy czegoś nie rozumiał, to próbował znaleźć pociechę w jej dłoniach tuląc się do nich, to wreszcie patrzył w oczy matki, jakby tam szukając nadziei w trudnym dla niego momencie. Ta scena głęboko zapadła mi w serce - nie tylko ze względu na piękno matczynej i synowskiej miłości. Przypomniała mi też prawdę o Matce w wierze - Maryi.
W pierwszych wiekach, kiedy Kościół odkrywał i formułował prawdy wiary, jednym ze spornych punktów była kwestia czy Maryja była rzeczywiście Matką Bożą. Ojcowie Kościoła mocno stanęli w obronie tej prawdy, ponieważ byli głęboko przeświadczeni, że w osobie Jezusa człowieczeństwo i Bóstwo tak ściśle się zjednoczyły, iż nie można ich rozdzielać. Maryja nie była więc tylko Matką człowieka - Jezusa, lecz przez tajemniczy plan Bożej miłości i Bożego uniżenia stała się Matką samego Boga. Tak wierzymy.
Kiedy patrzyłem na ręce tej ludzkiej matki, do której tulił się jej syn, przypominała mi się ta prawda, że Bóg stał się nam bliski i zbawił nas właśnie przez to, że przyjął człowieczeństwo przez Matkę i dzięki Jej "współpracy". On nie odrzucił i nie "zapomniał" tego, co ludzkie.
Miesiąc maj jest w naszej polskiej tradycji szczególny - nie tylko ze względu na piękno przyrody, ale także ze względu na jego maryjny charakter. Nie zapominajmy, że od Niej możemy wiele się nauczyć o tym, jaka jest Jego miłość, i że Ona jest naszą przewodniczką w wierze, najdoskonalszą uczennicą Pana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostra, która 15 lat spędziła w sekcie: Czemu media huczą o kongresach świadków Jehowy?!

2026-07-06 09:23

[ TEMATY ]

media

kongres

15 lat

zakonnica bez przebrania

spędziła w sekcie

świadkowie Jehowy

Nagłówki medialne na portalu Facebook

Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy

Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy

Czy ktoś mi może wytłumaczyć to przedziwne zjawisko? Skąd w tym roku ten boom medialny na kongresy świadków Jehowy?! - napisała w emocjonalnym poście w mediach społecznościowych Siostra Benedykta Karolina Baumann, znana polska dominikanka, która w sieci prowadzi blog "Zakonnica bez przebrania". Skrytykowała także dziennikarzy, którzy tak beztrosko relacjonują te wydarzenia, jednocześnie przemilczając lub ignorując fakt, że świadomość, że świadkowie Jehowy to niebezpieczna sekta.

Siostra Benedykta dobrze wie, czym jest sekta i kongresy świadków Jehowy. Jak sama opisuje, całe dzieciństwo musiała spędzać na ich spotkaniach:
CZYTAJ DALEJ

Budować mosty zamiast murów

Relacja z teściami – wsparcie czy wyzwanie? Co młodzi mogą zrobić, by unikać konfliktów, a co teściowie, by nie „wchodzić z butami” w życie dzieci?

Każde małżeństwo zaczyna się od „tak”, które małżonkowie wypowiadają sobie przed Bogiem. Ale to „tak” nie jest tylko dla nich. Wraz z decyzją o wspólnym życiu łączą się dwie rodziny, dwa światy, dwie historie. Pojawiają się nowe więzi, w tym relacja z teściami – często jedna z najbardziej emocjonujących i kształtujących młode małżeństwo.
CZYTAJ DALEJ

Brak czasu dla wartości? Nauczyciele religii podsumowują miniony rok pracy

2026-07-05 19:56

Adobe Stock

Minął pierwszy rok nauczania religii w szkole w wymiarze jednej godziny tygodniowo. Ograniczenie miało być zmianą organizacyjną. Zdaniem wielu nauczycieli religii przyniosło jednak skutki daleko wykraczające poza plan zajęć – osłabiło wychowawczy wymiar szkoły i utrudniło kontakt z uczniami.

Nauczyciele z różnych typów szkół zgodnie wskazują, że ograniczenie religii do jednej godziny tygodniowo wpłynęło nie tylko na realizację programu. Ich zdaniem ucierpiały relacje z uczniami, rozmowy o wartościach i wychowawcza rola szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję