Reklama

Niedziela Lubelska

Pozostał w sercach

Dom katechetyczny przy kościele św. Antoniego w Lublinie otrzymał imię ks. Stanisława Roga. Został też otwarty kącik pamięci poświęcony pierwszemu proboszczowi.

2020-06-24 09:57

Niedziela lubelska 26/2020, str. VII

[ TEMATY ]

Lublin

Ewa Kamińska

Każdy jest zaproszony, by wejść w piękny i bogaty świat ks. Stanisława Roga

Od śmierci ks. Roga minęło 5 lat, jednak pamięć o tym niezwykłym człowieku trwa w sercach tych, którzy się z nim zetknęli. O kultywowanie pamięci dba wraz z wiernymi obecny proboszcz ks. Marek Urban. Widzialnymi znakami są m.in.: skwer im. ks. prał. Stanisława Roga na osiedlu Niepodległości, pamiątkowa tablica przy drzwiach wejściowych do kościoła oraz książka pt. Pasterz.

Wpływa na życie

Uroczystość nadania imienia, skromna ze względu na pandemię, odbyła się 12 czerwca. Wraz z abp. Stanisławem Budzikiem przybyło na nią kilku kapłanów oraz przedstawiciele rodziny budowniczego świątyni i wspólnoty parafialnej. – Miejsce zostało wybrane nieprzypadkowo, gdyż w domu katechetycznym silnie odcisnęła się obecność ks. Roga. On nie tylko każdego dnia otwierał drzwi tego domu, ale spotykał się w nim z grupami, błogosławił, rozmawiał, towarzyszył – powiedział ks. Urban. – Ks. Stanisław wpłynął na życie wielu ludzi. Kącik pamięci stanie się nie tylko przypomnieniem jego osoby i dzieła, ale będzie też inspiracją dla tych, którzy go nigdy nie spotkali – podkreślił duszpasterz.

Świat pamięci

Na jednej ze ścian domu katechetycznego znajduje się symboliczna linia życia, kończąca się drewnianym krzyżem z grobu proboszcza. Jest również autentyczny stolik z mieszkania ks. Roga. Na ścianie umocowano księgę, której karty przedstawiają w skrócie życie ks. Stanisława. Głównym elementem jest kiosk multimedialny, pełen informacji, fotografii, tekstów, homilii, wspomnień i wydarzeń. Dzięki niemu każdy może wchodzić w bogaty świat pamięci. Całość zaprojektowali oraz wykonali Małgorzata i Jerzy Piaseccy, Anna Sławecka, Aleksandra Czyndacka, Ewa Kamińska i Zbigniew Ejnik.

Reklama

Śp. ks. Stanisław Róg (1950 – 2015) promieniował Bożym światłem.

Wiele nas nauczył

Abp Budzik poznał ks. Roga 9 lat temu. – Zrobił na mnie niezwykłe wrażenie. To ten nadzwyczajny pokój, który z niego promieniował i Boży duch, którym był napełniony – wspominał. – Kiedy był u mnie na Wigilii (w 2014 r. – przyp. red. E.T.K.), już wiedziałem, że perspektywa jego życia jest krótka. Byłem na jego ostatnich imieninach. Sprawowaliśmy Mszę św., jego przedostatnią. Pogrzeb zrobił na mnie największe wrażenie: 5 biskupów, ponad 300 księży, kilka tysięcy parafian. Kiedy z okazji uroczystości Wszystkich Świętych jestem przy jego grobie, morze świateł świadczy o wielkim znaczeniu jego osoby. Zastanawiamy się, jaka była tajemnica tak niezwykłego oddziaływania. Nie pisał uczonych książek ani nie był radykalnym wynalazcą nowych metod duszpasterskich, tymczasem wszyscy byliśmy w niego wpatrzeni, wszyscy dobrze czuliśmy się w jego obecności, wszyscy go podziwialiśmy. Wiele nas nauczył – podkreślił metropolita.

Miejsce dla każdego

Po modlitwie i poświęceniu nastąpił uroczysty moment otwarcia kącika pamięci przez symboliczne przecięcie wstęgi. W ceremonii udział wzięli m.in.: abp Stanisław Budzik, Katarzyna Dziedzic – siostra śp. ks. Roga oraz ks. prof. Stanisław Fel, rezydent, związany z parafią od początku jej istnienia. Kącik znajduje się w domu katechetycznym przy ul. Kasztanowej 1. Można go zwiedzać od poniedziałku do piątku w godz. 10-20. Każdy jest zaproszony, by wejść w piękny i bogaty świat ks. Stanisława Roga.

Więcej na www.niedziela.lublin.pl

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: Roczna dyspensa na organizacje wesel w piątki

2020-07-01 15:07

[ TEMATY ]

ślub

Lublin

wesele

©Sondem/fotolia.com

Metropolita lubelski abp Stanisław Budzik udzielił dyspensy od obowiązku zachowania charakteru pokutnego oraz od przepisów o wstrzemięźliwości w piątki dla wszystkich organizujących w ten dzień wesela narzeczonych i ich gości.

Jak zauważył abp Budzik, ze względu na trwającą epidemię koronawirusa wiele par musiało przełożyć zaplanowane terminy zawarcia sakramentalnego małżeństwa. - Kierując się racjami duszpasterskimi oraz dobrem narzeczonych i ich rodzin, wyrażam zgodę, aby po wyczerpaniu możliwości ustalenia daty ślubu i wesela na inny dzień tygodnia niż piątek, nupturienci mogli zawrzeć sakramentalne małżeństwo i zorganizować przyjęcie weselne w piątek, wyłączając z tego okres Adwentu i Wielkiego Postu – czytamy w dekrecie.

Jak zaznaczył metropolita lubelski, możliwość skorzystania z powyższego zezwolenia kończy się z upływem 30 czerwca 2021 r. - Udzielam dyspensy od obowiązku zachowania charakteru pokutnego oraz od przepisów o wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątek (kan. 87 KPK) pod warunkiem podjęcia przez wiernych innej formy pokuty, zwłaszcza uczynków miłosierdzia i modlitwy – przypomniał hierarcha.

CZYTAJ DALEJ

Benedykt XVI: małżeństwa homoseksualne i aborcja to znaki Antychrysta

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Homoseksualne małżeństwa i aborcja na świecie to znak "duchowej siły Antychrysta" - to słowa emerytowanego papieża Benedykta XVI przytoczone w jego nowej biografii napisanej przez niemieckiego dziennikarza i jego literackiego współpracownika Petera Seewalda.

Obszerny tom z wypowiedziami Benedykta XVI ukaże się w Niemczech w poniedziałek, a w innych krajach - w kolejnych miesiącach. Papież Ratzinger otrzymał tom biografii pod tytułem "Życie" w dniu swych 93. urodzin 16 kwietnia.

Słowa emerytowanego papieża przytoczył konserwatywny amerykański portal Life Site News, a za nim w niedzielę włoski dziennik "La Repubblica", który kolejną wypowiedź nazwał "powrotem Ratzingera".

W rozmowie z Seewaldem powiedział on: "Sto lat temu każdy uznałby za absurd rozmowę o małżeństwie homoseksualnym".

"Dzisiaj ten, kto mu się sprzeciwia jest ekskomunikowany ze społeczeństwa" - stwierdził Benedykt XVI. To samo - dodał - odnosi się do "aborcji i tworzenia istot ludzkich w laboratorium".

"Współczesne społeczeństwo jest w trakcie formułowania antychrześcijańskiego credo, a jeśli ktoś się mu sprzeciwia, jest karany przez społeczeństwo ekskomuniką" - oświadczył Benedykt XVI. (PAP)

sw/ mars/

CZYTAJ DALEJ

77. rocznica pacyfikacji Łukowej

2020-07-08 21:33

Lucyna Paluch (GOK w Łukowej)

Złożenie kwiatów i upamiętnienie ofiar pacyfikacji

Tradycyjnie, jak co roku w pierwszą niedzielę lipca, mieszkańcy Łukowej zgromadzili się (05.07) na uroczystościach poświęconych obchodom 77. rocznicy pacyfikacji tej miejscowości.

Podczas wydarzenia wspominane jest wysiedlenie i tragedia z 1943 roku, mieszkańcy modlą się również za pomordowanych w niemieckich obozach zagłady, czy na robotach przymusowych. Świadków tamtych, tragicznych wydarzeń z czasów wojny jest coraz mniej i są to głównie osoby, które w tamtym czasie miały po kilka lub kilkanaście lat. Tegoroczne uroczystości zgromadziły w kościele parafialnym licznie przybyłych wiernych, kombatantów oraz poczty sztandarowe i młodzież.

Mszę św. za wysiedlonych przez Niemców mieszkańców odprawił wikariusz ks. Marcin Dańków, natomiast pełne patriotyzmu kazanie wygłosił ks. prałat Władysław Kowalik, który jako pięcioletnie dziecko, 3 lipca 1943 roku doświadczył pacyfikacji. Podzielił się on swoim świadectwem wiary i patriotyzmu oraz wspomnieniami sprzed siedemdziesięciu siedmiu lat: – Pamiętam jako dziecko, że gdy rozpoczęła się wywózka, spędzili nas pod kościół, załadowali na samochody ciężarowe i ruszyliśmy. Pamiętam straszny, wielki jęk, jeden płacz, wszyscy płakali. Dziś widzę, jak bardzo inaczej postrzega taką rzeczywistość dziecko, bo mi się chciało śmiać, gdyż pierwszy raz jechałem samochodem. Małemu dziecku zupełnie inaczej się to wszystko przedstawiło, ale gdy popatrzyłem na wszystkich wokoło to zobaczyłem strach, płacz i łzy mojej mamy i zaczęło mi być strasznie smutno. Pamiętam mamę, jak siedziała przy burcie samochodu i trzymała na kolanach moją siostrę. I tak dojechaliśmy na Majdanek – wspominał.

Kapłan dał również swoje świadectwo wiary i patriotyzmu: – Jak to dobrze, że w naszej wspólnocie jeszcze pamięć trwa, że są ludzie zaangażowani i patrzą na naszą Ojczyznę przez pryzmat patriotyzmu, chcąc by Polska się rozwijała. A w naszej historii mamy wiele przykładów wspaniałych ludzi, żołnierzy wyklętych, których my dziś nazywamy bohaterami. Oni na zawsze pozostali wierni wolnej i niepodległej Polsce. Żyjmy dalej na ich wzór, jako katolicy, jako ludzie sumienia i niech każda gmina i każda parafia kultywuje ich pamięć i wciąż mówi o ich odwadze, wyciągajmy na światło dzienne to, co mamy najcenniejszego. Aby to nowe, młode pokolenie mogło się do ich męstwa, odwagi i ofiarności odwoływać – podkreślał.

Po Eucharystii przy pomniku upamiętniającym miejsce wywózki mieszkańców zostały złożone kwiaty i zapalone znicze. Chór ‘Łukowianie’, w którego skład wchodzą Dzieci Zamojszczyzny, zaśpiewał okolicznościową pieśń obrazującą moment wypędzania z domów, pobyt w obozach i w Niemczech na przymusowych robotach. Słowa utworu odzwierciedlały bolesne przeżycia znane chórzystom z autopsji.

Po uroczystościach można było zaopatrzyć się w najnowsze wydawnictwa GOK w Łukowej: ‘Partyzancką Drogę Krzyżową kard. Wyszyńskiego’, ‘Zeszyt Osuchowski’ nr 17 i ‘Goniec Łukowej’ nr 116, a także wspomóc swoim datkiem Siostry Bernardynki z Łodzi, wśród których pracują cztery siostry pochodzące z Łukowej.

W czasie pacyfikacji Gminy Łukowa tj. od drugiego do piętnastego lipca 1943r. zabitych zostało czterdziestu czterech mężczyzn, czterdzieści osiem kobiet i czterdzieścioro dziewięcioro dzieci. Do obozów i na przymusowe roboty do Niemiec wywieziono tysiąc trzystu pięćdziesięciu dziewięciu mężczyzn, tysiąc pięćset sześćdziesiąt trzy kobiety i tysiąc dwieście pięćdziesięcioro dwoje dzieci. Spalono dwadzieścia sześć budynków mieszkalnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję