Reklama

Niedziela Sandomierska

Rodzinne wakacje

W ośrodku Caritas w Bojanowie na letnim wypoczynku przebywało 11 rodzin. Udało się go zorganizować dzięki wsparciu z Funduszu Sprawiedliwości w ramach projektu „Razem Bezpieczniej”.

Niedziela sandomierska 32/2020, str. I

[ TEMATY ]

Caritas

wakacje

wypoczynek

Archiwum Caritas

W czasie pierwszego turnusu w ośrodku w Bojanowie

W czasie pierwszego turnusu w ośrodku w Bojanowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ze względów epidemiologicznych w tym roku Caritas nie zorganizowała letniego wypoczynku dla dzieci. Tym razem z wakacyjnych turnusów skorzystały rodziny wspierane przez Caritas z racji ich trudnej sytuacji.

– Ośrodek w Bojanowie najlepiej spełnia wymogi wynikające z bezpieczeństwa sanitarnego w obecnej sytuacji epidemiologicznej. Każda rodzina zamieszkała w osobnym domku w bardzo dobrych warunkach. Wypoczywało 21 rodzin wraz z dziećmi – poinformował ks. Bogusław Pitucha, dyrektor sandomierskiej Caritas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ksiądz dyrektor dodał, że są to rodziny, które borykają się z różnymi problemami i wymagają szerokiego wsparcia: – Na co dzień objęte są naszą opieką psychologiczną. Poprzez ten wypoczynek chcemy, aby jeszcze bardziej umocniły swoje więzi i oderwały się od codziennych kłopotów.

Na turnusie wypoczywało 11 rodzin.

Podziel się cytatem

Reklama

Program turnusów jest bardzo dobrze przygotowany. Jak informuje Simona Wojtowicz, odpowiedzialna za przebieg tegorocznego rodzinnego wypoczynku: – W trakcie pobytu w Bojanowie uczestnicy turnusów będą mieli okazję uczestniczyć w Programie Wspierania Rodziny, który zakłada pracę nad poprawą komunikacji w rodzinie, wzmocnieniem więzi, umiejętności wychowawczych rodziców oraz relacji pomiędzy członkami rodziny. Dodatkowo rodzice mogą skorzystać z indywidualnych konsultacji psychologicznych i pedagogicznych, a nastolatki z udziału w programie profilaktycznym „Stop cyberprzemocy”, ukazującym zagrożenia, jakie niosą ze sobą współczesne media, zwłaszcza internet. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli przeprowadzą z uczestnikami turnusów spotkania pod nazwą „Bezpieczne wakacje”, w trakcie których rodzice i dzieci będą mogli zapoznać się z zagrożeniami związanymi z narkotykami i dopalaczami, bo młodzież ma z nimi pierwszy kontakt zazwyczaj właśnie podczas wakacji.

Turnusy zostały tak przygotowane, aby rodziny miały okazję wspólnie spędzać czas na zabawie, odkrywaniu nowych miejsc oraz integracji. Uczestnicy mieli okazję odwiedzić Krainę Iluzji i Magicznych Ogrodów, gdzie wzięli udział we wspólnym pikniku, plenerze malarskim, rodzinnych kalamburach, Talent Show, Olimpiadzie Umiejętności oraz uczyli się piec chleb w Osadzie Leśnej „Dobroszówka”.

– Cały program nastawiony jest na wzmocnienie więzi rodzinnych. Ponadto w zajęciach profilaktycznych uczestnicy mogą dowiedzieć się, jak unikać i jak reagować na sytuacje powodujące różnorakie zagrożenia. Mam nadzieję, że wspólnie spędzony czas wzmocni te rodziny i będzie dla nich miłą formą letniego wypoczynku – dodaje ks. Pitucha.

2020-08-05 07:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co zrobić z Panem Bogiem w czasie wakacji?

Niedziela wrocławska 34/2018, str. VIII

[ TEMATY ]

modlitwa

wakacje

Marek/pl.fotolia.com

Czy w czasie urlopu w publicznych restauracjach wykonywanie znaku krzyża przed posiłkiem jest konieczne?

Wszystko zależy od okoliczności. Gdyby ktoś znalazł się przy kebabie serwowanym w restauracji w Iraku, a przy stolikach obok zasiadaliby wyznawcy islamu, którzy właśnie rozmawiają o dżihadzie, ostentacyjny znak krzyża raczej nie byłby rozsądnym posunięciem. Jeśli jednak ktoś rozpoczyna posiłek w Domu Pielgrzyma na Jasnej Górze, to zupełnie inna sprawa. Czym innym bowiem jest świadectwo, a czym innym prowokacja. Do IV wieku, gdy chrześcijanie rozpoczynali modlitwę, nie czynili dużego znaku krzyża, który kreśliliby na swym ciele, jak dziś mamy to w zwyczaju – poczynając od czoła, przez pierś, a kończąc na obydwu ramionach. Czynili kciukiem prawej ręki trzy niewielkie znaki krzyża na czole, ustach i piersi. Dokładnie tak, jak robimy to przed wysłuchaniem słów Ewangelii podczas Eucharystii. Znak krzyża na czole oznacza, że nasza wiara ma być rozumna. Krzyż na ustach wskazuje na to, że wiara winna być czuła. Ustami przecież składamy pocałunek ukochanej osobie. Krzyż na piersi zachęca do tego, by wiara była odważna. Rozumna, czuła i odważna – to trzy przymioty wiary, na które wskazuje znak krzyża. Gdy po rozważeniu okoliczności dojdziemy do wniosku, że publicznie uczyniony znak krzyża będzie pięknym świadectwem wiary rozumnej, czułej i odważnej, należy go uczynić. Jeśli jednak miałby okazać się prowokacją, a ostatecznie nawet narazić sam krzyż na zniesławienie, lepiej uczynić go tylko na czole albo pomodlić się jedynie w myślach. Bo wiara musi być rozumna.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odwiedzi jedną z najgorszych dzielnic Rzymu. Kwitnie tam przemoc, narkotyki, prostytucja

2026-02-28 11:25

[ TEMATY ]

Rzym

przemoc

Papież Leon XIV

najgorsza dzielnica

narokotyki

Vatican Media

Rzymska parafia czeka na Leona XIV

Rzymska parafia czeka na Leona XIV

W niedzielę 1 marca Papież spotka się ze wspólnotą na wschodnich obrzeżach Rzymu, w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego w dzielnicy Quarticciolo. To jeden z najtrudniejszych rejonów Rzymu. Pleni się tam handel narkotykami, prostytucja, napaści, uczestnicy procesji religijnych bywają opluwani. „Przeciwdziałamy upadkowi dzielnicy, niosąc nadzieję Ewangelii” – mówi proboszcz, o. Daniele Canali, oczekując, że nowym promień światła zabłyśnie dzięki wizycie Papieża.

Podziel się cytatem – mówi o. Daniele Canali, proboszcz parafii Wniebowstąpienia Pańskiego przy via Manfredonia 5, na wschodnich przedmieściach Rzymu. Nie precyzuje, czy „zejście” odnosi się wyłącznie do położenia urbanistycznego dzielnicy, czy raczej jest metaforą, mającą głębsze znaczenie.
CZYTAJ DALEJ

Na pustyni ze Słowem Bożym

2026-03-01 09:59

Magdalena Lewandowska

Uczestnicy w skupieniu pochylali się nad Słowem Bożym.

Uczestnicy w skupieniu pochylali się nad Słowem Bożym.

250 osób wzięło udział w pierwszym Dniu Pustyni dla Wrocławia

W gościnnych progach klasztoru Sióstr Urszulanek odbył się pierwszy Dzień Pustyni dla Wrocławia. 250 osób wyruszyło na pustynię swojego serca razem ze Słowem Bożym. Spotkanie w ciszy polegające na wsłuchiwaniu się w Słowo Boże metodą lectio divina poprowadził salwatorianin ks. Krzysztof Wons, kierownik duchowy i rekolekcjonista, dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie. Punktem kulminacyjnym dnia była Eucharystia, której przewodniczył bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję