Reklama

Niedziela Lubelska

Sen o pięknym życiu

Jak rozpoznać głos Boga? Jakie jest moje powołanie? Z propozycją pomocy w odnalezieniu odpowiedzi na najważniejsze pytania przychodzi Centrum Duszpasterstwa Młodzieży.

2021-02-17 09:37

Niedziela lubelska 8/2021, str. V

[ TEMATY ]

powołanie

Centrum Duszpasterskie

Katarzyna Artymiak

Rozeznawanie powołania odbywa się w relacji z Bogiem, na modlitwie

Rozeznawanie powołania odbywa się w relacji z Bogiem, na modlitwie

W Roku św. Józefa młodzi gromadzący się przy parafii św. Józefa w Lublinie zapraszają swoich rówieśników na serię spotkań pt. Sen o pięknym życiu, podczas których poprzez rozmowę z zaproszonymi gośćmi i modlitwę zespół CDM będzie towarzyszył młodym w rozeznawaniu życiowej drogi. Spotkania odbywają się w kościele św. Józefa na LSM-ach w każdy 1. czwartek miesiąca. Pierwsze miało miejsce 4 lutego i było poświęcone miłości i zakochaniu. Uczestniczyli w nim m.in. psycholog Daria Stawarz, biblista ks. Krzysztof Napora oraz zakochana para Aneta i Szymon. W czasie półgodzinnej rozmowy poruszono tematy związane z poznawaniem siebie i odkrywaniem Boga, który jest źródłem doskonałej miłości, uzdalniającej nas do kochania.

Projekt

Impulsem do powstania serii spotkań było ogłoszenie przez papieża Franciszka Roku św. Józefa. Opiekun Świętej Rodziny jest inspiracją i patronem wydarzenia. – Pomysłodawcą jest Centrum Duszpasterstwa Młodzieży, które w Roku św. Józefa chciało coś zrobić dla młodych. Wiemy, że św. Józef był młody, gdy Bóg mu się objawił i mówił do niego w snach. Stwierdziliśmy, że też chcemy powiedzieć o tym, w jaki sposób Bóg chce się objawiać ludziom dzisiaj. Stąd pomysł na projekt Sen o pięknym życiu – wyjaśnia ks. Damian Szewczyk, archidiecezjalny duszpasterz młodzieży. Projekt tworzy zespół, w skład którego wchodzą kapłani ks. Damian Szewczyk i ks. Łukasz Grzejda, zakonnice s. Sylwia i s. Marta oraz student Wiktor, który odpowiada za część techniczną.

Świadectwo

Reklama

Projekt ma charakter duszpasterstwa powołaniowego i pragnie obalić mit, jakoby powołanie oznaczało tylko kapłaństwo lub zakon. – Powołanie jest nie tylko do życia kapłańskiego i zakonnego, ale również do małżeństwa i rodziny – podkreśla ks. Szewczyk. W ramach wydarzeń zaplanowanych na cały rok będą odbywały się spotkania z osobami życia konsekrowanego, audycje i wywiady z siostrami i braćmi, którzy opowiedzą o tym, w jaki sposób odkryli swoje powołanie, jakie przeżywali rozterki, dlaczego wybrali akurat takie zgromadzenie. Nie zabraknie modlitwy o powołania do kapłaństwa i życia zakonnego.

– W wyborze drogi życia, w rozpoznaniu powołania, chcemy towarzyszyć młodym. Właśnie na „towarzyszenie” zwrócił uwagę papież Franciszek i my podążamy tą drogą – mówi duszpasterz młodzieży. Jak podkreśla, powołanie wiąże się także z wyborem drogi małżeństwa i rodziny, dlatego spotkania poświęcone będą również tej tematyce, ze świadectwem małżonków i wypowiedziami ekspertów. Ze względu na pandemię część wywiadów zostanie nagrana w studiu CDM.

Rok św. Józefa jest dobrym czasem na rozeznawanie powołania.

Modlitwa

Rozeznawanie powołania odbywa się w relacji z Panem Bogiem, stąd w czasie spotkania nie może zabraknąć modlitwy. Na drugą część comiesięcznego spotkania składa się adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwa wspólnotowa. – Oprócz tego, że mówimy o powołaniach, chcemy się też za te powołania modlić. Józef słuchał Boga, i my Go słuchamy. Nasze powołanie to nie jest nasz plan na życie, ale Boży plan. Jestem powołany, to znaczy odpowiadam na to, co mi Bóg daje. Stąd podstawową kwestią jest dla nas modlitwa, którą będą przygotowywały siostry franciszkanki – wyjaśnia ks. Damian Szewczyk. Dodatkowo w ramach projektu Sen o pięknym życiu w każdy czwartek w siedzibie Centrum Duszpasterstwa Młodzieży jest możliwość osobistej rozmowy na temat rozeznania powołania.

Kolejne spotkanie zaplanowane jest na 4 marca (początek o godz. 19.00). Można w nim wziąć udział osobiście lub poprzez transmisje w mediach społecznościowych.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzeba księży na Islandii

Klerycy studiujący w polskich seminariach, a przygotowujący się do pracy w Reykjaviku na Islandii nakręcili spot powołaniowy, w którym zapraszają młodych ludzi do pójścia za głosem Pana. Na Islandii bardzo brakuje kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Cantalamessa: nie możemy abstrahować od Chrystusa

2021-03-05 19:25

[ TEMATY ]

rekolekcje

Watykan

Wielki Post

Vatican News

Kiedy świat, a zwłaszcza media mówią o Kościele, interesuje je jedynie historia, zwłaszcza negatywna, jego organizacja, wewnętrzne plotki, ale kompletnie abstrahują od Chrystusa. Również chrześcijanom grozi ta sama postawa. Zachowują się niekiedy, jakby Chrystus nie istniał – mówił kard. Raniero Cantalamessa w drugim rozważaniu wielkopostnym dla Kurii Rzymskiej.

Kaznodzieja Domu Papieskiego zauważył, że chrześcijanie w wielu przypadkach abstrahują od Chrystusa. Przykładem tego jest choćby postulat przymierza między wierzącymi i niewierzącymi w imię wspólnych wartości i chrześcijańskich korzeni naszego kontynentu. To porozumienie nie opiera się na tym, co się wydarzyło wraz z przyjściem na świat Chrystusa, lecz na tym, co nastało potem, po Chrystusie – powiedział kard. Cantalamessa.

CZYTAJ DALEJ

5 pytań do… Tadeusza Płużańskiego, dziennikarza, historyka, Prezesa Fundacji „Łączka”, syna Żołnierza Wyklętego

2021-03-06 13:26

[ TEMATY ]

żołnierze wyklęci

5 pytań do...

Tadeusz Płużański

O Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, o ich niezłomności, tragicznych losach i roli dla odzyskania niepodległego państwa, o patriotyzmie wśród młodego pokolenia.

Tadeusz Płużański: To święto szczególne, wyjątkowe - w sensie odczuwania przynależności do polskiej wspólnoty narodowej, wspólnoty bohaterów narodowych, poczucia ciągłości z walką żołnierzy AK, żołnierzy WiN, czy Narodowych Sił Zbrojnych. W moim przypadku dochodzi jeszcze element rodzinny. Jak zapewne wiadomo, mój tato był bliskim współpracownikiem rotmistrza Witolda Pileckiego i niewiele brakowało, żeby też się na „Łączce” znalazł, bo miał zasądzony podwójny wyrok śmierci za działalność w grupie wywiadowczej Pileckiego, przechodził to samo ciężkie śledztwo, i został skazany w tym samym procesie prowadzonym przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie. Wielokrotnie bywałem z tatą na „Łączce”, jeszcze jak to miejsce było pokryte grobami, które zaczęły tam stawać za sprawą Wojciecha Jaruzelskiego od roku 1982. Ojciec podejrzewał, że gdzieś tam, pod spodem znajduje się jego dowódca i myślę, że tato się nie pomylił. Po zamordowaniu na Rakowieckiej Witold Pilecki został zapewne przewieziony właśnie na „Łączkę”, zrzucony tam do bezimiennego dołu, niestety do dzisiaj nie udało się jego szczątków zidentyfikować. Mimo, iż jak zapewnia prof. Krzysztof Szwagrzyk wszystkie kości zostały z ziemi wydobyte, nie zostały jednak rozpoznane, co „zawdzięczamy” wspomnianemu towarzyszowi generałowi, który przed wydaniem zgody na zabudowę dawnego pola więziennego - zabudowę pod dwie nowe kwatery: Ł i ŁII - wcześniej kazał zniszczyć szczątki naszych bohaterów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję