Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Dokonująca cudów

W parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski rozwija się kult św. Rity z Cascii – patronki od spraw trudnych i beznadziejnych.

Niedziela sosnowiecka 12/2021, str. III

Piotr Lorenc/Niedziela

Ks. Zdzisław Reterski z relikwiami św.Rrity

Ks. Zdzisław Reterski z relikwiami św.Rrity

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Andrzej z Chrzanowa zawdzięcza św. Ricie trzeźwość, uratowanie więzi rodzinnych, a także rozwój zawodowy. Pomogła mu w najtrudniejszym momencie życia. Teraz jest gorącym orędownikiem jej wstawiennictwa i nie ma dnia, który spędziłby bez modlitwy za przyczyną św. Rity.

Reklama

Regularne modlitwy za przyczyną świętej są sprawowane w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Dąbrowie Górniczej od 8 lat, zawsze w 22. dzień miesiąca. Uczestniczą w nich wierni nie tylko z parafii, ale i z sąsiednich miast. A wszystko zaczęło się od sprowadzenia relikwii świętej z Cascii. 22 czerwca 2013 r. zostały uroczyście wprowadzone do parafii. Inicjatorem wprowadzenia nowego nabożeństwa do dąbrowskiej parafii był uczestniczący w krakowskich nabożeństwach za przyczyną św. Rity Rajmund Liebe. Zwrócił się on z propozycją do ks. Zdzisława Reterskiego – proboszcza parafii, by na wzór Augustianów z Krakowa zorganizować podobne nabożeństwo w Dąbrowie Górniczej. Ksiądz przystał na tę propozycję. I od kwietnia 2013 r. ruszyły nabożeństwa za przyczyną św. Rity. Kolejnym krokiem było ufundowanie figury świętej. A z biegiem czasu jedna z rodzin ufundowała złoty ornat. I tak św. Rita na dobre zagościła w parafii, wypraszając wiernym potrzebne łaski. – To nic, że muszę przejechać na to nabożeństwo 40 km. W skali miesiąca to przecież nie jest dużo. A o wiele więcej jej zawdzięczam. I każdemu polecam jej wstawiennictwo. Ona naprawdę pomaga. Ja i moja rodzina zawdzięcza jej wiele dobra.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Warto modlić się za jej przyczyną. Jest bardzo skuteczna – zaznacza Andrzej z Chrzanowa.

– Z roku na rok przybywa świadectw pomocy, jakie św. Rita wyprosiła u Boga uczestnikom nabożeństwa. Bardzo się cieszę, że w naszej parafii mamy takie nabożeństwo, które ciągle się rozwija. Sam też bardzo wiele jej zawdzięczam – powiedział ks. Zdzisław Reterski. Najbliższe nabożeństwo już jutro – 22 marca.

2021-03-16 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie słowo należy do Jezusa

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
CZYTAJ DALEJ

Stu lecie salezjanów w Lutomiersku

2026-09-20 08:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum parafii

Klasztor salezjanów w Lutomiersku. Po wojnie i dziś.

Klasztor salezjanów w Lutomiersku. Po wojnie i dziś.

– To zmieniło charakter tego miejsca, ale i także tchnęło ducha w to miejsce – mówi ks. dr hab. Kazimierz Dąbrowski, dyrektor Salezjańskich Szkół Muzycznych w Lutomiersku. W 2026 roku mija sto lat od chwili, gdy salezjanie rozpoczęli tu swoją działalność w Lutomiersku. Przez ten czas klasztor i posługujący tu kapłani doświadczyli wojny, okupacji, powojennych szykan władz komunistycznych i pożaru. Dziś miejsce, które nieraz musiało zaczynać od nowa, żyje modlitwą, muzyką i szkolną pracą z młodzieżą.

Historia Lutomierska jest jednak znacznie starsza. W XVII wieku nad Ner przybyli franciszkanie reformaci. Przez kolejne stulecia służyli mieszkańcom, a w czasach zaborów angażowali się także w sprawy narodowe. Represje po powstaniu doprowadziły do kasaty klasztoru. W 1900 roku zmarł ostatni zakonnik, a życie religijne w klasztorze zaczęło wygasać. Do kolejnego przełomu doszło podczas I wojny światowej. Jesienią 1914 roku niemiecki ostrzał obrócił klasztor w ruinę. Po wojnie planowano postawić na jego miejscu niewielką kapliczkę. Mieszkańcy i duchowieństwo nie pozwolili jednak, by historia tego miejsca dobiegła końca. Powstał komitet odbudowy klasztoru, dzięki któremu w 1925 roku konsekrowano odnowioną świątynię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję