Reklama

Niedziela Łódzka

Wspólnota z polotem

Na łódzkim osiedlu Pienista, wśród nowoczesnych bloków, znajduje się kościół Wniebowstąpienia Pańskiego.

Niedziela łódzka 20/2021, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Piotr Drzewiecki

Fasada świątyni

Fasada świątyni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest to jedyna parafia w archidiecezji, nad którą unosi się najwięcej samolotów. Tuż obok znajduje się lotnisko im. W. Reymonta, skąd w tygodniu startuje i ląduje kilkanaście mniejszych czy większych maszyn. Na jej terenie znajdują się dwie kaplice: św. Pawła Apostoła w Ośrodku Prewencji Policji oraz kaplica Portu Lotniczego im. Wł. Reymonta.

Świątynia

Dekretem ówczesnego bp. Władysława Ziółka parafia Wniebowstąpienia Pańskiego została erygowana 1 października 1989 r. Wydzielono ją z części parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Łodzi Retkini. Przez pierwsze lata trwały poszukiwania działki na postawienie kościoła parafialnego. Z pomocą przyszli Genowefa i Tadeusz Durajowie, którzy wraz z synem Zdzisławem i jego żoną Teresą darowali teren pod budowę kościoła. W maju 1992 r. rozpoczęto budowę kościoła według projektu architektów Z. Lipskiego i J. Wujka, a w tym samym roku 27 września świątynię w stanie surowym poświęcił pasterz diecezji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Świątynia zbudowana jest na planie krzyża greckiego. Kształt przestrzenny bryły oparty jest o dwie skrzyżowane nawy nakryte dwuspadowym dachem drewnianym (przypominającym nieco styl zakopiański), pokryty dachówką blaszaną. Na narożnikach przecinających się naw znajdują się okrągłe słupy żelbetonowe unoszące konstrukcję podtrzymującą skrzyżowanie połaci dachowych. Od strony południowej umieszczono kruchtę, od strony wschodniej – kaplicę, a od strony północnej – zakrystię i kancelarię, salę parafialną i plebanię.

Na ścianie głównej prezbiterium, nad tabernakulum, umieszczono figurę Chrystusa w obłoku chwały wstępującego do nieba. Okrągłe słupy na narożnikach przecinających się naw ozdobione są rzeźbami w kształcie symboli Ewangelistów. W ołtarzach bocznych przy prezbiterium po prawej stronie znajduje się obraz Matki Bożej Częstochowskiej, zaś po lewej obraz Jezusa Miłosiernego. Wystrój wnętrza dopełniają stacje Drogi Krzyżowej i witraże autorstwa ks. prof. Tadeusza Fudryny, salezjanina, zaś na niewielkim chórze znajdują się organy.

Po prawej stronie świątyni jest mała kaplica, w której zawieszono krzyż pochodzący z kaplicy Ośrodka Prewencji Policji. Ciekawostką jest, że krzyż, według zamysłu autorki, wygląda na niedokończony, a Chrystus pod koroną cierniową ma hełm, symbolizujący dawną jednostkę ZOMO, która w czasach PRL-u znajdowała się na ul. Pienistej. Pod sufitem wiszą dwa żyrandole neogotyckie z 1910 r. Przed kościołem znajduje się krzyż, a na placu w cieplejsze dni ustawiane są ławeczki, na których wierni mogą uczestniczyć we Mszach św.

Duszpasterze

Od początku za budowę kościoła i życia parafialnego odpowiedzialny był i jest po dzień dzisiejszy ks. kan. dr Kazimierz Zaleski. Przez 32 lata istnienia parafia miała ośmiu wikariuszy. Obecnie tę posługę sprawuje ks. Damian Szczepanik.

Reklama

Ksiądz proboszcz przez wiele lat pełnił funkcję kapelana policji, dlatego też na terenie parafii bardzo aktywni byli członkowie pobliskiego garnizonu policyjnego przy ul. Pienistej, którzy uczestniczyli w wielu uroczystościach i akcjach na terenie parafii. Odpust parafialny przypada w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, zaś poprzedza je zawsze triduum eucharystyczne przygotowujące do godnego przeżycia uroczystości.

Duszpasterstwo

Parafia liczy nieco ponad 3, 5 tys. osób. W ostatnich latach dosyć mocno się rozrasta, gdyż wokół niej, jak i na pobliskich lotnisku terenach, powstają nowe bloki mieszkalne, przez co średnia wieku znacznie odstaje od tzw. średniej łódzkiej. Do nowo powstałych osiedli wprowadzają się głównie młodzi ludzie, często z małymi dziećmi.

„Dzięki współtworzeniu z Wami parafii i kościoła, tak wiele udało się dokonać. Wnętrze naszego parafialnego wieczernika z dnia na dzień piękniało i ciągle pięknieje. Nasza obecność we wspólnocie Kościoła łódzkiego i retkińskiego wyraża się świadectwem wiary, karmionej słowem Bożym i sakramentami, nade wszystko Eucharystią oraz świadectwem życia. Dziękuję Wam za wspólnie sprawowaną w naszym kościele liturgię, która daje nam niejako przedsmak liturgii niebiańskiej, a także za wszelkie doznania estetyczne i patriotyczne, kierujące myśli oraz czyny ku bliźnim i umiłowanej Ojczyźnie” – pisał do parafian proboszcz ks. Kazimierz Zaleski z racji nawiedzenia Obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej w 2010 r.

Każdego roku w rocznicę śmierci św. Jana Pawła II parafianie wraz w kapłanami udają się pod tablicę upamiętniającą liturgię celebrowaną przez Ojca Świętego na Lublinku w 1987 r., składając kwiaty i zapalając znicze. Duszpasterstwo parafialne oparte jest o tradycyjne grupy. W ramach Liturgicznej Służby Ołtarza działają ministranci, lektorzy i bielanki, widoczne szczególnie w trakcie barwnych procesji Bożego Ciała ulicami osiedla. Działa także Zespół Synodalny Młodzieży, grupa różańcowa Rycerstwa Niepokalanej i Czcicieli Matki Bożej, grupa różańcowa Rady Parafialnej i Grupa Synodalna.

2021-05-11 13:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sandomierskie ślady św. Józefa

Niedziela sandomierska 7/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Sandomierz

św. Józef

prezentacja parafii

Ewa Sierokosz

Skromne wnętrze kościoła

Skromne wnętrze kościoła

Ciekawym miejscem pod względem historycznym, ale i duchowym, jest kościół św. Józefa w Sandomierzu, który wpisuje się w bogatą historię miasta dzięki ojcom reformatom, bł. ks. Antoniemu Rewerze oraz perle sandomierskiej ziemi – Teresie Izabeli Morsztynównie.

Historia kościoła św. Józefa oraz parafii nierozerwalnie związana jest z zakonem franciszkanów reformatów. Jak podają źródła, pierwsi zakonnicy przybyli na teren Sandomierza 9 lipca 1672 r. Na początku z powodu braku budynków klasztornych zamieszkali w prywatnej kamienicy wdowy Katarzyny Gliwickiej. Swoją posługę rozpoczęli w maleńkiej kaplicy Matki Bożej, znajdującej się nieopodal nieistniejącego już dziś kościoła św. Wojciecha. Świątynia spłonęła w trakcie oblężenia miasta w 1809 r. podczas wojny polsko-austriackiej.
CZYTAJ DALEJ

Nowe sanktuarium inauguruje działalność. To najdalej wysunięty na północ kościół w Polsce

2026-02-01 09:46

[ TEMATY ]

Kościół

inauguracja

nowe sanktuarium

najdalej wysunięty

Parafia pw. św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Kościół pod wezwaniem św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze, prowadzony przez oo. jezuitów, 4 stycznia został ustanowiony sanktuarium przez metropolitę gdańskiego abp. Tadeusza Wojdę. W sobotę, 31 stycznia nastąpiła oficjalna inauguracja działalności sanktuarium.

Podziel się cytatem - zauważył w homilii o. Bogusław Steczek SJ, który przewodniczył Mszy św. inaugurującej działalność sanktuarium św. Ignacego w Jastrzębiej Górze. Imię zakonne, które przyjął Inigo Lopez de Loyola, czyli Ignacy, pochodzi od słowa „płomień”. Okazało się ono prorocze, bo ten święty był dla wielu osób jak ogień, który rozjaśnia, ogrzewa, pociesza i prowadzi. Bycie „płomieniem” dla ludzi pogrążonych w ciemnościach, błędach i smutku to także zadanie wszystkich nas, wierzących w Chrystusa - zauważył kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: Strzelała do wizerunku Matki Bożej i Jezusa. Radna skazana!

2026-02-02 17:27

[ TEMATY ]

profanacja

Szwajcaria

znieważanie

zrzut ekranu Instagram

Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.

Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję