Reklama

Niedziela Lubelska

Dar serca

Zakrzew jest najmłodszą parafią dedykowaną św. Józefowi; obchodzi w tym roku 10-lecie powstania.

Niedziela lubelska 21/2021, str. VI

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Rok św. Józefa

Katarzyna Artymiak, aranżacja Andrzej Kozłowski

Kościół z zewnątrz. Figura św. Floriana

Kościół z zewnątrz. Figura św. Floriana

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nazwa Zakrzew oznacza wieś za krzewami. Parafię na południu diecezji tworzą tereny rolnicze o zdrowym i nieskażonym środowisku. O tej miejscowości wspomina Jan Długosz w Liber beneficiorum dioecesi Cracoviensis z XV wieku. Również dziś okolice Zakrzewa urzekają spokojem i pięknem pól.

Bolesna historia

Trudno uwierzyć, że we wrześniu 1914 r. rozgrywały się tu ciężkie walki, tzw. wielka ofensywa galicyjska czasu I wojny światowej. Niemym świadkiem tragicznych chwil są cmentarze wojskowe z tamtego okresu, porośnięte brzozami na polach Tarnawatki i Zakrzewa. W następnym roku wioskę dotknął pożar. To doświadczenie tak głęboko zapisało się w pamięci mieszkańców, że po odzyskaniu przez Polskę niepodległości powołano pierwszą Ochotniczą Straż Pożarną na terenie ówczesnej gminy (w 1922 r.), której żywe tradycje i zdumiewające zaangażowanie są przekazywane przez pokolenia. II wojna światowa przyniosła kolejne bolesne doświadczenia, w tym ofiary wśród mieszkańców w wyniku walk, jak i w obozach zagłady. W Dachau zginął proboszcz z Targowiska ks. Jan Bogłowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czas budowy

Reklama

Zakrzew jest najmłodszą parafią św. Józefa na terenie archidiecezji lubelskiej; obchodzi w tym roku jubileusz 10-lecia istnienia. Należy do dekanatu turobińskiego. Początkowo funkcjonowała tu kaplica filialna parafii macierzystej w Targowisku. 1 grudnia 2011 r. parafię erygował abp Stanisław Budzik, ale miejscowa świątynia ma znacznie dłuższą historię i została wzniesiona jako kościół filialny jeszcze za czasów abp. Bolesława Pylaka, czciciela św. Józefa i wielkiego budowniczego.

W swojej książce Święty Józef – Patron na nasze czasy biskup wyraża wdzięczność za „niezawodną pomoc w budownictwie sakralnym” pomimo trudności czasów komunistycznych. „W rezultacie w tym okresie urzędowej i wzmożonej ateizacji powstały na terenie naszej diecezji 142 nowe parafie; pobudowaliśmy także 401 nowych budynków sakralnych, w tym 146 kościołów parafialnych i 255 kaplic filialnych. Patrząc z perspektywy czasu na to dzieło budownictwa sakralnego, nasuwa mi się określenie: był to pewnego rodzaju cud. Brało w nim udział wielu księży i katolików świeckich. Naczelnym jednak budowniczym był moim zdaniem św. Józef. Nie zawiódł naszych nadziei. W krótkim czasie i wbrew wszelkim trudnościom powstało wówczas więcej budynków sakralnych, niż w dotychczasowych dziejach naszej diecezji” – napisał abp Pylak.

Współczesna fundacja

Reklama

Osobisty wkład w dzieło budowy świątyni mieli mieszkańcy Zakrzewa z fundatorem ze Stanów Zjednoczonych, rodakiem Czesławem Milanowskim. Inicjatywa wybudowania kościoła wyszła ze strony proboszcza ks. Krzysztofa Grzyba. 7 maja 1989 r. duszpasterz zorganizował wiejskie spotkanie, na którym przedstawił propozycję wzniesienia świątyni. Zebrani zobowiązali się do znalezienia lokalizacji, okazali także pomoc przy transporcie materiałów i wykonaniu szeregu prac niefachowych, w tym zgromadzeniu potrzebnej ilości drewna. Nadzór nad budową objął brat fundatora, Bronisław Milanowski wraz z żoną Ireną. Jednocześnie powołano Społeczny Komitet Budowy Kościoła, w skład którego weszli m.in. przewodniczący Zenon Bielecki oraz Gustaw Berbeć i Kazimierz Wójtowicz.

15 czerwca 1989 r. odbyło się pierwsze posiedzenie komitetu, na którym omówiono sprawę lokalizacji. Działki nieodpłatnie przekazali: Józef Kędzierski, Jan Kryk, Janusz Sulowski, Lucjan Sulowski i Józef Wójcik. 28 czerwca Jan Kryk i Stanisława Pochwatka ofiarowali drewno dębowe na wykonanie krzyża, pamiątkę budowy. Wykonał go Eugeniusz Milanowski, a napisy wyrył Piotr Hajduk. 1 lipca uroczyście postawiono krzyż, który wraz z placem budowy w październiku poświęcił bp Piotr Hemperek. Kopanie fundamentów rozpoczęło się już 2 listopada. Trzy miesiące później chęć pomocy przy wznoszeniu kościoła zadeklarowali mieszkańcy wsi Nikodemów. Budowa trwała 2 lata. Milanowski poświęcił na nią oszczędności życia, gromadzone przez 30 lat. Spełnił marzenia, aby „zrobić coś dla Kościoła i wiernych w Zakrzewie i okolicy”. Świątynia została poświęcona przez abp. Pylaka w 1993 r. Tytuł kościoła wybrał sam fundator, prosząc o patrona św. Józefa dla uczczenia swojego ojca Józefa Milanowskiego.

Reklama

Wnętrze świątyni, zbudowanej z cegły, zdobi obraz Świętej Rodziny ukazujący św. Józefa przy pracy, razem z Maryją bawiącą małego Jezusa. W ołtarzu, nad tabernakulum, znajduje się figurka św. Józefa. W 2018 r. kolejna figura patrona została ustawiona na zewnątrz kościoła. Wiele elementów wyposażenia zostało dodanych dzięki hojności kolejnych fundatorów. Z okazji jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, został wykonany przez plastyka Marka Piątkowskiego nowy witraż Chrystusa Króla, inspirowany twórczością Jana van Eycka. W 2019 r. wierni odnowili zabytkową neogotycką kapliczkę.

Dynamiczna wspólnota

Wiejska parafia liczy zaledwie 700 wiernych. Od początku posługuje tu tylko proboszcz; od 2012 r. jest nim ks. Mieczysław Fel. 1 maja, w święto Józefa Robotnika, gdy parafia obchodzi doroczne uroczystości odpustowe, odbyły się obłóczyny kanonickie proboszcza.

Dynamiczny rozwój duszpasterski parafia przeżywała w latach 90. XX wieku, kiedy powstała tu grupa neokatechumenatu i Legion Maryi. Dziś aktywnie działa liturgiczna służba ołtarza i koła Żywego Różańca. Mieszkańcy gromadzą się na modlitwie w kościele, a także przy kapliczkach w wioskach, zwłaszcza w czasie wiosennego święcenia pól. Jak podkreśla proboszcz, parafianie są pobożni, hojni i zaangażowani w dzieła charytatywne, np. tradycją stała się wielkopostna jałmużna na rzecz Hospicjum Dobrego Samarytanina. Wyjątkową grupę stanowią druhowie strażacy. Nie tylko dbają o życie, zdrowie i mienie mieszkańców okolicznych wiosek, ale dają czytelne świadectwo wiary i zaangażowania w życie parafii. – Strażacy w galowych mundurach, niczym straż honorowa, z orkiestrą dętą, są obecni na każdej kościelnej uroczystości. Zawsze można na nich liczyć – podkreśla ks. Fel. Podobnie jest ze społecznością Szkoły Podstawowej, która od 2013 r. nosi imię Jana Pawła II.

W Roku św. Józefa proboszcz zaprosił wiernych na comiesięczną Mszę św. i nabożeństwo do patrona, sprawowane każdego 19. dnia miesiąca. To nowa propozycja duszpasterska. Ksiądz Fel ma nadzieję, że z czasem, również po ustabilizowaniu sytuacji epidemicznej, parafianie będą chętnie przychodzić do św. Józefa.

2021-05-18 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Owoce duchowe i materialne

Niedziela sosnowiecka 8/2021, str. V

[ TEMATY ]

wywiad

prezentacja parafii

Piotr Lorenc

Świątynia parafii św. Rafała Kalinowskiego w Sosnowcu

Świątynia parafii św. Rafała Kalinowskiego w Sosnowcu

Z ks. Zbigniewem Kasperskim, salezjaninem, proboszczem parafii św. Rafała Kalinowskiego w Sosnowcu – po wizytacji kanonicznej bp. Grzegorza Kaszaka, rozmawia Piotr Lorenc.

Piotr Lorenc: Pięć lat to w życiu każdej wspólnoty parafialnej spory okres czasu. Co zmieniło się w parafii św. Rafała?
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Święcenia diakona stałego na OIOM-ie. To świadectwo porusza całe Włochy

2026-07-18 21:35

[ TEMATY ]

Włochy

diakonat stały

en.lasicilia.it/zrzut ekranu

Arcybiskup metropolita Katanii Luigi Renna udzielił 15 lipca święceń diakonatu Pino Cannavò.

Arcybiskup metropolita Katanii Luigi Renna udzielił 15 lipca święceń diakonatu  Pino Cannavò.

Arcybiskup Luigi Renna udzielił święceń diakonatu przebywającemu na oddziale intensywnej terapii Pino Cannavò - informuje o tym włoski portal en.lasicilia.it.

Poważny stan zdrowia Pino Cannavò wymusił prywatną uroczystość, w której wzięła udział jedynie najbliższa rodzina: jego żona Maria Rita i dwójka dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję