Reklama

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

WATYKAN
Wzruszający gest

Ojciec Święty podczas audiencji ogólnej ucałował obozowy numer wytatuowany na ręce Lidii Maksymowicz, która jako 3-letnie dziecko razem z matką i dziadkami trafiła do obozu Auschwitz. To m.in. na niej swe nieludzkie eksperymenty przeprowadzał obozowy lekarz Josef Mengele. Maksymowicz przyjechała do Włoch na zaproszenie włoskiego stowarzyszenia La Memoria Viva. Miała odbyć serię spotkań z władzami regionu Piemontu i kilka spotkań edukacyjnych w szkołach. – Kiedy papież zbliżył się do mnie, odsłoniłam rękaw i pokazałam mu obozowy numer. Zatrzymał się na chwilę, wziął moją rękę i pocałował numer. Przytulił mnie do siebie. Oniemiałam z wrażenia... – opowiadała była więźniarka.
j.k.

KORONAWIRUS
Szczepienie jak totolotek

Reklama

Jeśli ludzie nie będą się szczepić przeciw COVID-19, to najpewniej jesienią będziemy mieli kolejną falę epidemii – ostrzega szef Rady Medycznej przy premierze RP prof. Andrzej Horban. – Szczególnie ważne jest zaszczepienie osób powyżej 60. roku życia. Druga grupa, którą należy szczepić, to część społeczeństwa, która transmituje koronawirusa na osoby starsze i chore – zauważa. Zachętą do szczepień ma być loteria ruszająca 1 lipca, którą przeprowadzi Totalizator Sportowy. Przeznaczone na nią zostanie 140 mln zł. Co dwutysięczna osoba przystępująca do loterii wygra 500 zł. Co tydzień będą losowane dwie nagrody po 50 tys. zł, a także hulajnogi elektryczne i vouchery na paliwo. Co miesiąc do zdobycia będą dwie nagrody po 100 tys. zł, a także samochody hybrydowe; w finale będą to dwie nagrody po milion złotych oraz samochody hybrydowe.
w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

LAUDATO SI’
Platforma papieża

W związku z zakończeniem specjalnego roku ogłoszonego przez papieża Franciszka z okazji 5. rocznicy opublikowania jego encykliki społecznej w Watykanie zaprezentowano Platformę Działania Laudato si’. To koalicja organizacji katolickich i ludzi dobrej woli, która ma praktycznie realizować wizje ekologii integralnej. Transformacja społeczna ma się dokonać w ciągu 7 lat dzięki oddolnym inicjatywom zainspirowanym przez Platformę. Liczba „7” została zaczerpnięta z biblijnego motywu jubileuszu. – Pierwszy rok poświęcony będzie trzem podstawowym zadaniom: budowaniu społeczności, dzieleniu się zasobami i opracowywaniu planów działania na rzecz realizacji siedmiu celów Laudato si’. Potem nastąpi 5 lat konkretnych prac, a ostatni rok będzie rokiem szabatowym, czasem dziękczynienia Bogu – zapowiedział o. Joshtrom Isaac Kureethadam, koordynator Sekcji „Ekologia i Stworzenie” w Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Platforma powstała, aby wskazania papieskiej encykliki społecznej nie pozostały jedynie w sferze koncepcji. Informacje na jej temat można znaleźć pod adresem: platformadzialanlaudatosi.org .
j.k.

PAPIEŻ DO POLAKÓW
Wstawiennictwo Matki

Reklama

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków. W przeżywanym obecnie maju, w którym czcimy Najświętszą Dziewicę Maryję, polecam Jej wstawiennictwu wszystkie matki, szczególnie te, które spodziewają się narodzin dziecka – powiedział papież Franciszek na zakończenie audiencji ogólnej. – Niech Boża Rodzicielka otacza swoją czułą opieką wszystkie kobiety i wyprasza dla nich u swojego Syna potrzebne łaski oraz błogosławieństwo w życiu rodzinnym, macierzyńskim i zawodowym. Z serca wam błogosławię.
w.d.

WATYKAN
Rzym przemówił

Stolica Apostolska podjęła decyzję w sprawie emerytowanego biskupa diecezji bielsko-żywieckiej Tadeusza Rakoczego, w związku z sygnalizowanymi Watykanowi zaniedbaniami hierarchy w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich. Watykan przeprowadził stosowne postępowanie i podjął decyzję, w wyniku której bp Rakoczy otrzymał zakaz uczestniczenia w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach publicznych oraz w zebraniach plenarnych Konferencji Episkopatu Polski. Ponadto musi wpłacić z prywatnych środków odpowiednią sumę pieniędzy na rzecz Fundacji Świętego Józefa, która została powołana przez KEP w celu ochrony dzieci i młodzieży oraz budowania struktur pomocy wspierających ofiary nadużyć. Dodatkowo Stolica Apostolska nakazała biskupowi prowadzenie życia w duchu pokuty i modlitwy.
k.w.

CHINY
Pogarsza się

Papież Franciszek wezwał do modlitwy za chrześcijan w Chinach, których sytuacja stale się pogarsza. Światowy dzień modlitwy w tej intencji ustanowił Benedykt XVI w dniu, kiedy chińscy katolicy pielgrzymują do sanktuarium maryjnego w Sheshan. „Módlmy się wspólnie za naszych braci i siostry w Chinach. Niech Duch Święty pomoże im być zwiastunami radosnej nowiny, świadkami miłości oraz budowniczymi sprawiedliwości i pokoju w ich ojczyźnie” – napisał Ojciec Święty na Twitterze.
j.k.

WARSZAWA – WATYKAN
Pilna jesień?

Reklama

Jesienią polscy hierarchowie mają pojechać do Rzymu z wizytą ad limina i spotkać się z Franciszkiem. Takie informacje podała Rzeczpospolita i dodała, że wizyta jest organizowana w trybie pilnym. Tymczasem, jak ocenia ks. Leszek Gęsiak, rzecznik KEP, o takim trybie nie ma mowy. Od ostatniej wizyty ad limina minęło 7 lat i gdyby nie pandemia COVID-19 prawdopodobnie doszłoby do niej wcześniej. Zaproszenia z Rzymu oczekiwano w KEP od jesieni. – Nic tu nie stało się nagle – podkreśla ks. Gęsiak. Co 5 lat każdy biskup diecezjalny jest zobowiązany do złożenia w Rzymie wizyty ad limina Apostolorum (do progów Apostołów). W jej trakcie hierarchowie odwiedzają watykańskie dykasterie i spotykają się z papieżem.
w.d.

WIELKA BRYTANIA
Król(owa) czy prezydent

Według sondażu YouGov, odsetek Brytyjczyków w wieku 18-24 lat, którzy woleliby, aby ich kraj przestał być monarchią, a stał się republiką i wybierał głowę państwa, wzrósł do 41%. Za tym, by na czele państwa stał król (królowa), opowiada się 31% osób w tym samym przedziale wiekowym. Jeszcze 2 lata temu w tejże grupie 46% osób opowiadało się za utrzymaniem monarchii, a 26% chciało jej zniesienia. Sondaż wskazuje też na to, że – biorąc pod uwagę wszystkie grupy wiekowe – zwolenników monarchii jest więcej (61%) niż jej przeciwników.
j.k.

NORD STREAM 2
Znoszą sankcje

Departament Stanu USA powiadomił Kongres o tym, że zmienił swoje poprzednie stanowisko i zniósł sankcje wobec firmy Nord Stream 2 AG, prowadzącej budowę drugiej części rurociągu z Rosji do Niemiec, oraz Matthiasa Warniga, jej szefa. Powód? Względy bezpieczeństwa narodowego. – Budowa Nord Stream 2 była prawie ukończona, gdy objąłem urząd. Nałożenie sankcji w tym momencie byłoby szkodliwe dla naszych relacji z Europą – powiedział Joe Biden. Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel natomiast stwierdził: – Z bólem przyjmujemy decyzję prezydenta USA. Uważamy, że kwestia utrzymania sankcji byłaby istotna.
w.d.

ONZ
W sprawie zbrodni

Reklama

Rada Praw Człowieka ONZ zdecydowała o rozpoczęciu międzynarodowego dochodzenia w sprawie zbrodni popełnionych w czasie ostatniego konfliktu między Izraelem a Hamasem w Strefie Gazy. Ma zostać utworzona stała komisja śledcza – najsilniejsze narzędzie, którym dysponuje Rada – w celu monitorowania przypadków łamania prawa w Izraelu, Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu. Byłaby to pierwsza tego typu komisja ze stałym mandatem.

Izraelskie MSZ oświadczyło, że ich kraj nie będzie współpracował w dochodzeniu, które uznaje za próbę „wybielenia zbrodni popełnionych przez organizację terrorystyczną Hamas”.
w.d.

NAMIBIA – NIEMCY
Niemcy zadośćuczynią

W ramach zadośćuczynienia za ludobójstwo i przejmowanie majątków dokonane ponad 100 lat temu w Niemieckiej Afryce Południowo-Zachodniej Niemcy miały zgodzić się na sfinansowanie w Namibii w ciągu najbliższych 30 lat projektów infrastrukturalnych, medycznych i szkoleniowych na rzecz społeczności, które ucierpiały z rąk niemieckich kolonistów, o wartości 1,1 mld euro – doniósł Reuters, powołując się na namibijskie media. W latach 1904-08 dziesiątki tysięcy przedstawicieli ludów Herero i Nama zginęły z rąk niemieckich sił kolonialnych. Ci, którzy przeżyli, byli przetrzymywani w obozach i zmuszani do niewolniczej pracy. W 1985 r. podkomisja praw człowieka ONZ określiła eksterminację obu plemion jako pierwsze ludobójstwo w XX wieku. Przywódca Herero – Vekuii Rukoro uznał, że wobec ogromu krzywd, jakich członkowie obu plemion doznali z rąk niemieckich, kwota zadośćuczynienia, o której informują media, jest niewystarczająca. Niemieckie MSZ odmówiło udzielenia informacji w tej sprawie, powołując się na poufność rozmów z Namibią.
j.k.

GRUZJA
Złote runo

Reklama

Gruzińsko-polska ekspedycja archeologiczna odkryła w Kutaisi starożytną osadę, której początki sięgają XIII-XII wieku przed Chr., z czasów mitycznej wyprawy Argonautów do Kolchidy po złote runo. Wcześniej sądzono, że osada jest o kilkaset lat młodsza. Odkrycia zmieniają historię Gruzji. Ustalenia archeologów zostały zaprezentowane podczas wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Gruzji. – Przesuwamy całe Kutaisi w głąb epoki brązu i wiemy, że to miasto jest jeszcze bardziej starożytne, niż początkowo myśleliśmy – mówi archeolog Jacek Hamburg, który bierze udział w pracach. – Prawdopodobnie był to największy ośrodek w okolicy o znamionach miasta – wyjaśnia. Gruzja jest interesującym obszarem badań, niezbyt znanym archeologom. Na szerszą skalę badania archeologiczne są tam prowadzone dopiero od ok. 10 lat.
w.d.

EURO 2020
Szansa na wyjście

Czy Robert Lewandowski i jego koledzy mogą odnieść sukces na UEFA Euro 2020? Zdaniem naukowców z belgijskiego Leuven, nasi piłkarze mają szansę jedynie na wyjście z grupy, w której zmierzą się ze Słowacją, z Hiszpanią i Szwecją. Naukowcy opracowali swoje badanie na podstawie ostatnich wyników wszystkich zespołów, które awansowały na turniej, biorąc też pod uwagę strzelone i stracone bramki. Piłkarzom Paulo Sousy przyznano aż dwie trzecie szans na wejście do fazy pucharowej. Algorytm daje Polakom 51% szans na wygraną ze Słowacją, 32% ze Szwecją i zaledwie 17% na pokonanie Hiszpanii. Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że Polska w 1/8 finału zmierzy się z Chorwacją i na tym etapie zakończy swój udział w rozgrywkach. Faworytami do zwycięstwa w turnieju, zdaniem naukowców, są Belgowie. Daje się im aż 29% szans – o ponad dwa razy więcej niż Hiszpanom i Francuzom (po 14%).
j.k.

WŁOCHY
Oporni – na urlopy

Pięcioro pracowników placówki świadczącej usługi medyczne Azienda Sanitaria Locale BR w Brindisi zostało ukaranych odebraniem pensji i zawieszeniem w wykonywaniu obowiązków zawodowych do końca roku. To kara za odmowę poddania się szczepieniu przeciwko COVID-19. Nałożono ją na cztery pielęgniarki i technika medycznego. Lekarz z tej samej placówki usłyszał ostrzeżenie. O karze zadecydował dyrektor generalny firmy – Giuseppe Pasqualone.

Przez kilka ostatnich miesięcy ASL wielokrotnie wzywała swoich pracowników do przyjęcia szczepionki. 21 maja otrzymali oni kolejne wezwania na szczepienie, ale ponownie odmówili, stąd decyzja o zaostrzeniu sankcji dyscyplinarnych. Najbardziej opornych wysłano na przymusowe urlopy.
j.k.

2021-06-01 09:28

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

2026-04-20 17:54

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV w Angoli

Papież Leon XIV w Angoli

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.

„Moje serce jest pełne radości”, mówi przewodniczący kameruńskiego episkopatu, odnosząc się do zakończonej wizyty Leona XIV w tym kraju. Jak zaznacza, była ona momentem przełomowym po latach trudności, zwłaszcza w regionach anglojęzycznych, które od ośmiu lat doświadczają głębokiego kryzysu, spotęgowanego napięciami po wyborach prezydenckich z października ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Święty Anzelm z Canterbury

Niedziela Ogólnopolska 40/2009, str. 4-5

[ TEMATY ]

św. Anzelm

pl.wikipedia.org

Święty Anzelm z Canterbury

Święty Anzelm z Canterbury
Drodzy Bracia i Siostry! W Rzymie na Awentynie znajduje się opactwo benedyktyńskie św. Anzelma. Jako siedziba Instytutu Studiów Wyższych oraz opactwa prymasa benedyktynów skonfederowanych, stanowi ono miejsce, które łączy w sobie modlitwę, naukę i zarządzanie, czyli te trzy płaszczyzny aktywności, które cechują życie Świętego, któremu opactwo jest dedykowane: Anzelmowi z Aosty, którego 900. rocznica śmierci przypada w tym roku. Liczne inicjatywy, podjęte zwłaszcza przez diecezję Aosty z okazji tej rocznicy, ukazały zainteresowanie, które nadal budzi ten średniowieczny myśliciel. Jest on znany również jako Anzelm z Bec i Anzelm z Canterbury, ponieważ związany był w tymi miastami. Kim jest ta osobistość, z którą trzy miejsca, oddalone od siebie i znajdujące się w trzech różnych krajach - we Włoszech, we Francji i w Anglii - czują się szczególnie związane? To mnich o intensywnym życiu duchowym, znakomity wychowawca młodzieży, teolog o niezwykłych zdolnościach spekulatywnych, mądry zarządca i niezłomny obrońca „libertas Ecclesiae” - wolności Kościoła. Anzelm jest jedną z wybitnych osobowości średniowiecza, potrafił połączyć wszystkie te przymioty dzięki głębokiemu doświadczeniu mistycznemu, które zawsze kierowało jego myślą i działalnością. Św. Anzelm urodził się w 1033 r. (lub na początku 1034 r.) w Aoście jako pierworodny syn znamienitej rodziny. Jego ojciec był człowiekiem szorstkim, oddającym się rozkoszom życia i trwoniącym swój majątek; matka zaś to kobieta szlachetnych obyczajów i głębokiej pobożności (por. Eadmero, „Vita s. Anselmi”, PL 159, col. 49). To matka zajęła się wczesną humanistyczną i religijną formacją syna, którego następnie powierzyła benedyktynom z przeoratu w Aoście. Anzelm, który jako dziecko - jak opowiada jego biograf - wyobrażał sobie, że dobry Bóg zamieszkuje wysokie, ośnieżone szczyty Alp, miał pewnej nocy sen, że wysłano go do tego wspaniałego królestwa samego Boga, który długo i serdecznie z nim rozmawiał, po czym poczęstował go „śnieżnobiałym chlebem” (tamże, col. 51). Sen ten pozostawił w nim przekonanie, że został powołany do wypełnienia szczytnej misji. Gdy miał piętnaście lat, poprosił o przyjęcie do Zakonu Benedyktynów, ojciec jednak całą swoją władzą sprzeciwił się temu i nie ustąpił nawet wtedy, gdy ciężko chory syn, czując, że koniec jest bliski, błagał o zakonny habit jako ostatnią pociechę. Anzelm powrócił do zdrowia, a potem, po przedwczesnej śmierci matki, przeżywał czas moralnego zagubienia: zaniedbał naukę i porwany ziemską namiętnością, stał się głuchy na napomnienia Boga. Porzucił dom i zaczął włóczęgę po Francji w poszukiwaniu nowych przeżyć. Trzy lata później, gdy dotarł do Normandii, udał się do opactwa Benedyktynów w Bec, przyciągnięty sławą Lanfranka z Pawii, przeora klasztoru. Było to dla niego spotkanie opatrznościowe i decydujące o dalszym jego życiu. Anzelm z zapałem podjął studia pod kierunkiem Lanfranka i w krótkim czasie stał się nie tylko ulubionym uczniem, ale również powiernikiem mistrza. Zapłonęło w nim na nowo jego powołanie zakonne i - po starannym rozważeniu - w wieku 27 lat wstąpił do zakonu i przyjął święcenia kapłańskie. Asceza i studium otworzyły przed nim nowe horyzonty, pozwalając mu odkryć na nowo, i to w znacznie większym stopniu, tę zażyłość z Bogiem, jaką miał jeszcze jako dziecko. Gdy w 1063 r. Lanfrank został opatem w Caen, Anzelm, po trzech zaledwie latach życia monastycznego, mianowany został przeorem klasztoru w Bec i mistrzem klauzurowej szkoły, wykazując się zdolnościami wychowawczymi. Nie lubił metod autorytarnych, porównywał młodych ludzi do małych roślin, które rosną lepiej, kiedy nie są zamknięte w pomieszczeniach, i pozostawiał im „zdrową” swobodę. Był bardzo wymagający wobec samego siebie i wobec innych, gdy chodziło o przestrzeganie wymogów życia monastycznego, lecz zamiast narzucać dyscyplinę, stosował perswazję. Po śmierci opata Erluina, założyciela opactwa w Bec, w lutym 1079 r. Anzelm wybrany został jednogłośnie na jego następcę. Tymczasem wielu mnichów wezwano do Canterbury, by zanieść braciom zza kanału La Manche odnowę, jaka dokonywała się na kontynencie. To dzieło spotkało się z dobrym przyjęciem do tego stopnia, że Lanfrank z Pawii, opat Caen, został nowym arcybiskupem Canterbury i poprosił Anzelma o pozostanie z nim na jakiś czas, aby uczyć mnichów i pomóc mu w trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się jego wspólnota kościelna po najeździe Normanów. Pobyt Anzelma okazał się bardzo owocny, zaskarbił on sobie sympatię i szacunek tak, iż po śmierci Lanfranka wybrano go na jego następcę na stolicy arcybiskupiej w Canterbury. Sakrę biskupią przyjął uroczyście w grudniu 1093 r. Anzelm przystąpił od razu energicznie do walki o wolność Kościoła, odważnie domagając się niezależności władzy duchowej od władzy doczesnej. Bronił Kościoła przed bezprawną ingerencją władz politycznych, przede wszystkim królów Wilhelma Rudego i Henryka I, zachętę i poparcie znajdując u papieża, któremu okazywał zawsze śmiałe i serdeczne oddanie. Wierność tę przypłacił w 1103 r. nawet goryczą wygnania ze swej stolicy w Canterbury. Dopiero w 1106 r., gdy król Henryk I wyrzekł się roszczeń udzielania kościelnej inwestytury oraz ściągania podatków kościelnych i konfiskaty mienia Kościoła, Anzelm mógł powrócić do Anglii, radośnie witany przez duchowieństwo i lud. Tak szczęśliwie zakończyła się walka, jaką stoczył orężem wytrwałości, dumy i dobroci. Ten Święty Arcybiskup, który budził wokół siebie podziw, gdziekolwiek się udał, ostatnie lata swego życia poświęcił przede wszystkim moralnej formacji duchowieństwa i intelektualnym badaniom zagadnień teologicznych. Zmarł 21 kwietnia 1109 r., słuchając słów Ewangelii czytanej tego dnia podczas Mszy św.: „Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole” (Łk 22, 28-30). W ten sposób spełnił się sen o tej tajemniczej uczcie, który w dzieciństwie miał na samym początku swej drogi duchowej. Jezus, który zaprosił go, by siadł przy Jego stole, przyjął św. Anzelma po śmierci do wiecznego królestwa Ojca. „Błagam Cię, Boże, obym mógł Cię poznać, obym Cię kochał, bym mógł się Tobą radować. A jeżeli nie mogę w całej pełni w tym życiu, niech przynajmniej stale postępuję naprzód, aż nadejdzie to w pełni” („Proslogion”, rozdz. 14). Modlitwa ta pozwala zrozumieć mistyczną duszę tego wielkiego Świętego okresu średniowiecza, twórcy teologii scholastycznej, któremu tradycja chrześcijańska przyznała tytuł „Doctor Magnificus”, ponieważ żywił gorące pragnienie zgłębiania tajemnic Bożych, z pełną świadomością jednak, że droga poszukiwania Boga nigdy się nie kończy, przynajmniej na tej ziemi. Jasność i logiczny rygoryzm jego myśli zawsze miały na celu „wzniesienie duszy do kontemplacji Boga” (tamże, „Proemium”). Stwierdził on wyraźnie, że ten, kto chce uprawiać teologię, nie może liczyć jedynie na swą inteligencję, ale musi pielęgnować jednocześnie głębokie przeżywanie wiary. Działalność teologa, według św. Anzelma, rozwija się więc w trzech etapach: wiara - bezinteresowny dar od Boga, który należy przyjąć z pokorą; doświadczenie - które polega na wcieleniu słowa Bożego we własnym codziennym życiu; wreszcie prawdziwe poznanie - które nigdy nie jest owocem ascetycznego rozumowania, lecz kontemplatywną intuicją. Jak najbardziej aktualne pozostają także dziś w tej materii, dla zdrowych badań teologicznych i dla każdego, kto chciałby zgłębić prawdę wiary, jego słynne słowa: „Nie próbuję, Panie, przeniknąć Twojej głębi, gdyż w żadnym razie nie przyrównuję do niej mego intelektu; pragnę jednak, przynajmniej do pewnego stopnia, zrozumieć Twoją prawdę, w którą wierzy i którą kocha moje serce. Nie staram się bowiem zrozumieć, abym uwierzył, ale wierzę, bym zrozumiał” (tamże, 1). Drodzy Bracia i Siostry, miłość do prawdy i nieustanne pragnienie Boga, które naznaczyły całe życie św. Anzelma, niech będą dla każdego chrześcijanina bodźcem do niezmordowanego poszukiwania coraz głębszej jedności z Chrystusem - Drogą, Prawdą i Życiem. Oprócz tego gorliwość, pełen odwagi zapał, który wyróżniał jego pasterską działalność i który przysporzył mu czasem niezrozumienia, goryczy, a nawet wygnania, niech będzie zachętą dla pasterzy, osób konsekrowanych i wszystkich wiernych, by kochać Kościół Chrystusowy, modlić się, pracować i cierpieć dla niego, nie porzucając go nigdy ani nie zdradzając. Niechaj wyjedna nam tę łaskę Dziewica Matka Boża, do której św. Anzelm żywił czułe i synowskie nabożeństwo. „Maryjo, Ciebie serce moje chce miłować - pisze św. Anzelm - Ciebie język mój pragnie żarliwie sławić”.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Michał Olszewski rozważa kroki prawne przeciwko Donaldowi Tuskowi

2026-04-21 22:11

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

Donald Tusk

Księża Sercanie

Ks. Michał Olszewski. Zdjęcie archiwalne

Ks. Michał Olszewski. Zdjęcie archiwalne

Obrońcy ks. Michała Olszewskiego szykują pozwy przeciwko premierowi. To reakcja na publiczne oskarżenia, jakie Donald Tusk kierował w stronę kapłana. Twierdził, że środki na jego obronę pochodzą z giełdy kryptowalut i przeszły przez organizacje o charakterze politycznym.

– 450 tys. zł wpłacono Fundacji Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobro. Część z tych środków przeznaczono na prawników obrońców Dariusza Mateckiego i księdza Michała Olszewskiego – stwierdził szef rządu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję