Gdy mój pięcioletni syn będzie już dorosłym człowiekiem, powiem mu, że mógł się nie urodzić, bo lekarze namawiali nas na aborcję. Na razie jest w pierwszej klasie, biegle posługuje się dwoma językami, zna podstawowe działania matematyczne i (z tego, co mówią nauczyciele od 3 lat) ma wyjątkowe zdolności plastyczne. Urodził się zupełnie zdrowy, bez żadnych wad.
Nie mów o „wyborze”, bo nie masz pojęcia, co się za nim kryje. W Wielkiej Brytanii, gdzie obecnie mieszkam, „wybór” polega na ciągłym odpieraniu nacisków na aborcję przez personel medyczny prowadzący ciążę. To jest ten „wybór”.
W chwili gdy badania sugerują wadę, np. zespół Downa, przy każdej wizycie namawia się rodziców na aborcję, mimo że od początku deklarowali, iż dziecko się urodzi.
Przechodziłem to dwukrotnie: pierwszy syn urodził się zupełnie zdrowy, a drugi z trisomią 21. W obu przypadkach cała ciąża była gehenną dla mojej żony: wizyty dwa razy w tygodniu, a na każdej z nich kilkukrotne proponowanie, insynuowanie, wręcz sugerowanie „najlepszego rozwiązania”, którym miałaby być aborcja.
Moi synowie mieli prawo się urodzić, a ja nie miałem „prawa wyboru”. Bo życie jest życiem i nikt nie ma prawa go odbierać. Nikomu!
Wybrać można czekoladę w sklepie...
Jeśli ktoś nie dorósł do bycia rodzicem w każdym jego aspekcie (łącznie z tym, że dziecko może być „wadliwe”, „nieidealne”), to ma wybór „przed!”, bo „po” to jest już morderstwo.”
Amerykański aktor i komik Tim Allen, znany z ról w ponad 30 filmach i w kilku serialach telewizyjnych, wyznał, że wybaczył zabójcy swego ojca sprzed ponad 60 laty. Na stronie X napisał, że do podjęcia tej decyzji skłonił go "przejmujący gest" Eriki Kirk, która niedawno oświadczyła przed milionami widzów w Stanach Zjednoczonych i w innych krajach, iż wybacza mordercy jej męża Charliego. Aktor zapewił, że jej przykład sprawił, iż znalazł w sobie siłę, aby przebaczyć człowiekowi, który pozbawił życia jego ojca, gdy on sam miał 11 lat.
Podziel się cytatem
Przywołał w tym kontekście niedawne "poruszające" słowa wdowy po zamordowanym 10 września działaczu chrześcijańskim Charlie Kirku, która przez łzy powiedziała m.in.: "Ten człowiek... ten młody człowiek... wybaczam mu". Aktor oświadczył, że właśnie te słowa głęboko go poruszyły i to pod ich wpływem postanowił po ponad 60 latach przebaczyć temu, kto zabił jego ojca.
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Zakończono prace konserwatorskie przy kopule Kaplicy Klementyńskiej w Bazylice św. Piotra – jednym z najważniejszych przedsięwzięć dekoratorskich Rzymu początku XVII wieku. Informację tę przekazała dziś Fabryka św. Piotra – urząd odpowiedzialny za zarządzanie, utrzymanie, konserwację i dekorację tej monumentalnej watykańskiej świątyni.
Projekt, rozpoczęty w maju 2025 roku, objął 371 metrów kwadratowych mozaik wykonanych w latach 1601-1604 na podstawie projektów autorstwa Cristofora Roncallego, zwanego „Il Pomarancio” (pochodził z miejscowości Pomarance koło Pizy, w Toskanii). Prace dotyczyły również współczesnych im dekoracji stiukowych, dzięki czemu przywrócono spójność wizualną całego założenia dekoracyjnego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.