Należała do wielkiej i znanej rodziny Ledóchowskich. Do 20. roku życia mieszkała w Austrii, w Loosdorf i St. Pölten. W 1883 r. Ledóchowscy przenieśli się z Austrii na stałe do Polski, do Lipnicy Murowanej k. Bochni.
Po raz pierwszy Maria Teresa spotkała się z ideą misyjną Kościoła w 1886 r. – właśnie w tym czasie kard. Charles Martial Lavigerie (+ 1892), arcybiskup Algieru, rozwijał ożywioną akcję na rzecz Afryki. W celu szerzenia misji Kościoła zaczęła wydawać Echo z Afryki (1890). Następnie z pomocą jednego z jezuitów opracowała statut Sodalicji św. Piotra Klawera. 29 kwietnia 1894 r. przedstawiła go do zatwierdzenia na prywatnej audiencji Leonowi XIII. Papież udzielił dziełu swojego błogosławieństwa. Siedzibą sodalicji były początkowo dwa pokoje przy kościele Świętej Trójcy w Salzburgu. Tam też Maria Teresa założyła muzeum afrykańskie. W 1894 r. miała już własną drukarnię. Echo z Afryki, a od 1911 r. także Murzynek zaczęły wychodzić w 12 językach. Z polecenia Marii Teresy drukowano również broszury misyjne, kalendarze, odezwy itp., a potem katechizmy i książeczki religijne w językach afrykańskich. W 1921 r. Maria Teresa utworzyła akcję „Prasy afrykańskiej” jako pomoc dla misjonarzy w Afryce. Chodziło o druk książek religijnych w językach tubylczych.
9 września 1896 r. na ręce kard. Johannesa Hellera, biskupa Salzburga, Maria Teresa złożyła śluby zakonne. W 1899 r. Święta Kongregacja Rozkrzewiania Wiary, na której czele stał kard. Mieczysław Ledóchowski, wydała pismo pochwalne, a następnie przyjęła sodalicję pod swoją bezpośrednią jurysdykcję. 10 czerwca 1904 r. św. Pius X osobnym breve pochwalił dzieło, a w 1910 r. Stolica Apostolska udzieliła mu definitywnej aprobaty. W 1904 r. Maria Ledóchowska przeniosła swoją stałą siedzibę do Rzymu.
Święty Paweł VI napisał o niej, że „wyprzedziła czasy, w których żyła, tak bardzo niesprzyjające apostolstwu kobiet; musiała przezwyciężyć wiele przeszkód i uprzedzeń, aby móc się oddać apostolstwu i pracy redaktorskiej, i wydawniczej”.
Kościół św. Leonarda w Lipnicy Murowanej, gdzie w krypcie spoczywają szczątki rodziców bł. Marii T. Ledóchowskiej
Jest matką Czarnej Afryki, chociaż nigdy nie była na tym kontynencie. Dla mieszkańców Lipnicy Dolnej i Lipnicy Murowanej to błogosławiona rodaczka.
Błogosławioną Marię Teresę Ledóchowską (1863 – 1922) można by nazwać obywatelką Europy. Urodziła się w miejscowości Loosdorf w Austrii, a potem zamieszkała z rodziną w St. Pölten. Stąd przyjechała do znajdującej się w zaborze austriackim Lipnicy Dolnej, gdzie jej rodzice kupili majątek. Z tego miejsca wyjechała z kolei do Salzburga, aby przyjąć obowiązki damy dworu wielkich książąt toskańskich – Marii i Ferdynanda IV. Te zadania zabierały jej zbyt wiele cennego czasu, dlatego postanowiła się zwolnić. Zamieszkała w Salzburgu, na początek w pokoiku przy domu starców u sióstr szarytek, i całkowicie poświęciła swoje życie sprawie Afryki. W tym mieście rozwinęła działalność misyjną. Odwiedzała m.in. Wiedeń, Paryż, a potem przeniosła siedzibę nowego, założonego przez siebie zgromadzenia zakonnego do Rzymu.
Europa potrzebuje kompleksowej strategii bezpieczeństwa - uważa Przewodniczący Caritas Europa
„Europa potrzebuje kompleksowej strategii bezpieczeństwa, czyli koncepcji bezpieczeństwa, wykraczającej daleko poza sferę militarną” - uważa ks. Michael Landau, przewodniczący Caritas Europa. W komentarzu zamieszczonym na łamach austriackiego dziennika „Die Presse” ks. Landau podkreśla między innymi, że wszechstronne zaangażowanie społeczeństwa obywatelskiego i silne państwo opiekuńcze to kluczowe czynniki bezpieczeństwa.
Ks. Landau wskazuje na głębokie wstrząsy jakie przeżywa świat: brutalną wojnę przeciwko Ukrainie, wojnę na Bliskim Wschodzie, rozpad tradycyjnych partnerstw, powstawanie nowych sojuszy, kryzysy społeczne i wyzwania demograficzne, które doprowadziły do sytuacji, że praworządności grozi ustąpienie miejsca prawu dżungli”. Prawo międzynarodowe jest deptane, a liberalna demokracja jest kwestionowana zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie.
„Emocje w USA nie gasną. Demokraci uderzają w ICE i politykę Trumpa. "Każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu, powie ci, że tak to się właśnie zaczyna" – to tylko nagłówek jednego artykułu, a konkretnie przedruku tekstu Daniel Han i Shia Kapos dla „Politico”. Przytoczony cytat porównujący to, o wydarzyło się w Minnesocie do Zagłady pochodzi z ust Britnee Timberlake, senator stanu New Jersey.
Już samo stwierdzenie, że „każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu” podpisze się pod jej co najmniej niedelikatnym porównaniem jest nadużyciem, ale pokazuje jak narosły emocje w Stanach Zjednoczonych po śmierci 37-latki z rąk funkcjonariusza Urzędu Celno-Imigracyjnego. Czy te emocje z czymś nam się w Polsce nie kojarzą?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.