Wraz z grupą młodzieży z parafii św. Ottona z Bambergu w Szczecinie wyruszyliśmy do Chojny, aby przeżyć to spotkanie dla umocnienia i pogłębienia własnej wiary.
Doświadczyliśmy na miejscu żywego Kościoła, młodych pełnych entuzjazmu życia ludzi, którzy dzielili się swoim sercem przepełnionym miłością i wrażliwością na drugiego człowieka. Wszyscy byliśmy pozytywnie zaskoczeni ilością młodych ludzi, którzy przybyli do Chojny, aby dzielić się świadectwem swojej wiary i radością młodego życia. Wszystkie spotkania odbywały się pod hasłem „Młodzieńcze wstań” (Łk 7, 14), co zachęcało nas do tego, jak naucza papież Franciszek, aby wstać z kanapy przyzwyczajeń, schematów, nałogów, uzależnień i zacząć ewangelizować.
Młody Kościół zebrany w Chojnie radował się także beatyfikacją bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Zatrzymaliśmy się nad jego osobą, zostaliśmy także ubogaceni świadectwem s. Nulii – uzdrowionej za przyczyną Prymasa Tysiąclecia. Najcenniejszym skarbem, którego doświadczyliśmy to duchowe odrodzenie w Chrystusie, to powstanie z grzechów do życia w Chrystusie i komunia z Nim. Byłem pod ogromnym wrażeniem jak wielu młodych ludzi korzystało z sakramentu pokuty i przyjmowało Komunię św. Pośród tych duchowych przeżyć nie zabrakło czasu dla budowania wspólnoty i młodzieńczej zabawy. Wysłuchaliśmy koncertu zespołu niemaGOtu i wzięliśmy udział w szeregu atrakcji zapewnionych przez organizatorów.
W jednym ze swoich przemówień kard. Wyszyński powiedział, zwracając się do młodych: ,,Musicie mieć w sobie coś z orłów! – serce orle i wzrok orli ku przyszłości. Musicie ducha hartować i wznosić, aby móc jak orły przelatywać nad graniami w przyszłość naszej Ojczyzny. Będziecie wtedy mogli jak orły przebić się przez wszystkie dziejowe przełomy, wichry i burze, nie dając się spętać żadną niewolą. Pamiętajcie – orły to wolne ptaki, bo szybują wysoko”.
Wydarzenie w Chojnie, w którym braliśmy udział umacnia nas w osobistym hartowaniu ducha, by przelatywać nad różnymi graniami dzisiejszego czasu. To był piękny duchowy czas wzrostu i radości bycia w Kościele. Niech wydaje owoce w naszym życiu.
Wspólnota młodzieży wraz z księdzem Grzegorzem zaprasza na spotkania grupy "Camino"
Młody kapłan par. Św. Mikołaja w Świebodzicach ks. Grzegorz Banda powołał do istnienia duszpasterstwo młodzieży „Camino”.
Wraz z początkiem roku szkolnego reaktywowane są różnego rodzaju duszpasterstwa. Niewątpliwie wspólnota dla nastolatków przy parafii jest świetną inicjatywą, którą należy promować i zachęcać takie innych kapłanów do ewangelizacji młodzieży.
Pokazała się młoda twarz Kościoła i pełne prezbiterium kapłanów, towarzyszących uczestnikom SSM. Cieszyła obecność młodych z odległych parafii saletyńskich: Gdańska, Olsztyna, Mrągowa, Śmigla, Trzcianki, Warszawy. Rzeszów miał 52 reprezentantów. Nie zabrakło młodych z Dębicy, Tarnowa, Ryglic, Wielogłów, Dobrkowa, Iwkowej, Zagórzan i Podwizdowa. Ofiarną posługę pełnił cały sztab wolontariuszy z grupy organizacyjnej, muzycznej i medycznej. Nad wszystkim czuwał asystent prowincjalny – ks. Piotr Grudzień MS. Około 360 osób przeżyło parę dni formacji, modlitwy, umacniania przyjaźni, a przy tym chrześcijańskiej muzyki i dobrej zabawy. Przy głównej alejce stało duże lustro. Ilekroć przychodzący oglądali w nim swoją twarz, mogli utwierdzić się w przekonaniu, że każdego osobiście wybiera i posyła Pan. Takie było hasło 39 Saletyńskiego Spotkania Młodych: WYBRANI – POSŁANI. Plac falował tańcem, tu i ówdzie grano w siatkówkę, płynęły skocze dźwięki, a potem cisza, bo Pan przyszedł na ołtarz, bo ktoś dawał poruszające świadectwo wiary, bo trwała adoracja. Uwielbienie Pana Jezusa zorganizowano we wtorek. Młodzi byli już po spowiedzi i Eucharystii. Wieczorny mrok powoli otulał Dębowiec; przyjechały autokary, by zawieźć uczestników na nocleg do pobliskich szkół, a oni wszyscy na kolanach, wpatrzeni w monstrancję, zastygli w spotkaniu z Panem twarzą w Twarz. Widzieli młodych, radosnych kapłanów, widzieli różne siostry zakonne, słuchali świadectw o ich drodze życia i mogli się przekonać, że osoby poświęcone Bogu, to ludzie – tacy „do tańca i do różańca”. Prelegenci poruszali również tematykę pięknej, czystej miłości, zwieńczonej sakramentem małżeństwa. Jeszcze ktoś inny poczuł dotyk Bożej miłości i nabrał przekonania, że jego życia ma sens, choć dotąd nie umieścił na „saletyńskim drzewie talentów” żadnej swojej dobrej cechy. W czwartek po południu na placu sanktuaryjnym deszcz zatarł ślady stóp. Ks. kustosz Marcin Sitek MS prowadząc Apel wieczorny, prosił wszystkich, by w domu odmówili jedno Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo w intencji uczestników SSM, aby dobro zasiane w ich sercach mogło wzrastać i wydało piękne owoce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.