Ilość i różnorodność cudów są przeogromne. Dotyczą one tego, co wymyka się ludzkiemu pojęciu, ale nie przeszkadza naukowcom w ich wnikliwym analizowaniu. Święty Tomasz z Akwinu był największym umysłem swojej epoki i jako pierwszy dokonał kategoryzacji cudów. Akwinata podzielił je na trzy rodzaje:
1. Cuda przekraczające naturę (praeter naturam) – to cuda zdziałane przez naturę, ale w sposób określony przez jej Stwórcę. Ich przykładem mogą być uzdrowienia.
2. Cuda dziejące się wbrew naturze (contra naturam) – mają miejsce wtedy, gdy przyroda zachowuje się inaczej niż zwykle. Taka sytuacja zachodzi w przypadku lewitacji, gdy dany człowiek unosi się wbrew prawu grawitacji. Innymi przykładami tej kategorii cudów są stąpanie po wodzie czy też to, co spotkało młodzieńców z Księgi Daniela. Zostali wrzuceni do rozgrzanego pieca, a mimo to przeżyli – choć ogień płonął, to zachowywał się inaczej niż zwykle i nie wyrządził im krzywdy.
3. Cuda przewyższające naturalny porządek rzeczy (super naturam) – tego rodzaju cuda nigdy nie mogłyby zaistnieć dzięki prawom natury. Są to cuda takie jak wskrzeszenie Łazarza czy też cud w Kanie Galilejskiej.
Obecnie stosowane są również inne kategoryzacje cudów, ale ta zaproponowana przez św. Tomasza nadal ma swoje walory poznawcze.
Cuda zdarzają się dzisiaj, mimo powszechnej opinii, że są nieprawdopodobne, a nawet niemożliwe – wskazuje dr Patrick Theillier
W archiwum Międzynarodowego Komitetu Medycznego w Lourdes możemy natknąć się na następujące informacje: „Pani D. E. Od 21 lat cierpiała z powodu następstw urazu kręgosłupa szyjnego. W 2004 r. ból ustąpił wraz ze śladami schorzenia. W tym samym roku miała miejsce pielgrzymka Jana Pawła II”. Inna notatka: „Pani N. B. Od dzieciństwa poruszała się na elektrycznym wózku inwalidzkim. Wyłączona z normalnego życia z powodu zaniku mięśni kończyn dolnych. Uzdrowienie miało miejsce także w 2004 r. Było nagłe i trwałe”. Kolejny wpis: „Pani V. A. Od 1993 r. stwierdzone stwardnienie rozsiane. Uzdrowienie w 2004 r.”. I kolejna notka: „Pani J. M. Nagle uzdrowiona w 1994 r. z chłoniaka typu B i z przewlekłej białaczki. Choroba nie powróciła”.
Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.
Agata Kowalska: Jak trafiłaś do pracy w zakrystii? Czy to był przypadek, czy świadoma decyzja?
Wielki Post to czas szczególnego zatrzymania i duchowej odnowy, dlatego w całej Polsce pojawia się wiele propozycji rekolekcji wyjazdowych. Wśród nich prezentujemy najciekawsze inicjatywy, które mogą pomóc w głębszym przeżyciu tego okresu - od medytacji krzyża po rekolekcje rodzinne i benedyktyńskie dni skupienia.
„Dobre rekolekcje” - Lectio Crucis - czytanie Krzyża
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.