30 lat to wystarczająco dużo czasu, by doświadczyć wiele i zdecydowanie za mało, gdy myślimy o wielowiekowej przeszłości i przynajmniej jeszcze raz tak długiej przyszłości.
Okrągła rocznica powstania diecezji toruńskiej skłania do refleksji o żywym Kościele. Ważne są instytucje, budynki, struktury dzięki, którym można realizować misję głoszenia Ewangelii i uświęcania ludu Bożego. Nic jednak nie zastąpi tego, co niematerialne, często nieuchwytne dla ucha i oka. Cicha praca u podstaw wielu ludzi Kościoła, często bez fleszy reflektorów i obecności kamer może w dzisiejszym świecie wydawać się nieowocna, bo nikt jej nie widzi, nie podziwia, nie lajkuje i nie komentuje. Jednak jej owoce są widoczne dla tych, którzy tej dobroci i miłości doświadczają na co dzień.
Często dopiero po wielu latach odkrywamy piękno minionego czasu i dobro ludzi, którzy żyli obok nas. Tak jest przecież z wielowiekową spuścizną diecezji toruńskiej, która wywodzi się z dawnej diecezji chełmińskiej, a swoim terytorium nawiązuje wprost do pierwotnego kształtu powstałej w 1243 r. diecezji chełmińskiej. Nie dziwi więc, że na każdym kroku i w każdej świątyni naszej diecezji mówią do nas wieki. Wytarte od kolan posadzki, zabytkowe kapliczki i krzyże przydrożne, przy których modlili się nasi przodkowie, wota dziękczynne przy figurach i obrazach Matki Bożej, wszystko mówi nam, że wiarę jednak da się uchwycić, zachować. Teraz kolejne wieki czekają na nas, byśmy i my naszą wiarę przenieśli w przyszłość dla innych.
Z okazji 30. rocznicy powstania diecezji toruńskiej 25 marca odbędą się uroczyste obchody pod przewodnictwem bp. Wiesława Śmigla. Obchodom towarzyszyć będzie wernisaż wystawy w Muzeum Diecezjalnym w Toruniu „Dioecesis nostrae patroni – wspólne dziedzictwo diecezji chełmińskiej i toruńskiej”, którą będzie można oglądać do 31 sierpnia br. Wernisaż rozpocznie się o godz. 16.30 w siedzibie muzeum. Kolejnym punktem obchodów będzie Msza św. w toruńskiej katedrze o godz. 18.00, podczas której zostanie podjęta Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego. Każdego roku w dniu Zwiastowania Pańskiego wierni z całej diecezji: kobiety, mężczyźni i dzieci, starsi i młodsi, osoby konsekrowane, kapłani, klerycy i świeccy włączają się w ten modlitewny nurt – prawdziwe wojsko Boga walczące modlitwą, postem i ofiarą.
Zwieńczeniem obchodów rocznicowych będzie koncert oratoryjny „Magnificat anima mea Dominum in D” współczesnego kompozytora Piotra Tomasza Harasimiuka pod batutą Artura Backiela, dyrektora artystycznego Towarzystwa Śpiewaczego Una Cantamus. Koncert odbędzie się 26 marca o godz. 19.00 w toruńskiej katedrze.
Włączmy się w tegoroczne obchody, by wspólnie tworzyć historię.
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.
Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.