Samoa, Bora-Bora, Wyspy Cooka, Vanuatu, Nowa Zelandia... Dla wielu to nazwy miejsc, które często trudno nawet zlokalizować na mapie, a o których odwiedzeniu mogą tylko pomarzyć. Tomasz Gorazdowski też kiedyś tylko o nich marzył. Gdy pojechał, a potem opisał, doszedł do wniosku, że niełatwo tam wrócić, bo... w ogóle niełatwo się tam dostać. „Koniec świata. Jakie to pociągające. Może dlatego, że na koniec świata nie można wpaść ot, tak sobie, przy okazji czegoś innego” – pisze. Podtytuł książki mówi o niej prawie wszystko. W opisach i na zdjęciach otrzymujemy zapierającą dech przyrodę Nowej Zelandii, bajeczne tropikalne plaże wysp Pacyfiku i szczerze uśmiechnięte twarze ich mieszkańców. Za dużo w opisach wskazówek: co i za ile kupić, jaki autobus wybrać, ile jest kilometrów z A do Z, a w ogóle niepotrzebne są polityczne wtręty, które ujawniają, po której stronie autor ma serce. Tytułowa obietnica to zobowiązanie do dbania o zachowanie Nowej Zelandii w takiej kondycji, aby mogły się nią nacieszyć również przyszłe pokolenia.
Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.
Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
• Jest Pan jednym z inicjatorów i pracuje nad widowiskiem "Blachnicki. Człowiek nowej Kultury". Podczas pracy nad scenariuszem musiał Pan głęboko zanurzyć się w historię bohatera. Co osobiście najbardziej zaintrygowało Pana w życiorysie i osobowości ks. Franciszka Blachnickiego?
Biskup polowy Wojska Polskiego bp Wiesław Lechowicz w Lourdes
- Celem żołnierzy Wojska Polskiego nie jest wywoływanie wojen, ale stanie na straży pokoju. Maryja - Królowa Pokoju stoi więc po naszej stronie - powiedział bp Wiesław Lechowicz podczas porannej Mszy św. sprawowanej przy Grocie Massabielskiej w Lourdes dla polskich żołnierzy uczestniczących w Międzynarodowej Pielgrzymce Żołnierzy. Biskup polowy Wojska Polskiego wskazywał, że orędzie Maryi z Lourdes można streścić w trzech słowach: modlitwa, nawrócenie i pokuta.
Msza św. została odprawiona przy Grocie Objawień w Lourdes, miejscu, w którym w 1858 r. Maryja ukazała się św. Bernadecie Soubirous, przedstawiając się jako „Niepokalane Poczęcie”. W Eucharystii uczestniczyli żołnierze Wojska Polskiego biorący udział w Międzynarodowej Pielgrzymce Żołnierzy do Lourdes.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.