95 lat temu w Wielkanoc – która podobnie jak w tym roku przypadała 17 kwietnia – po raz pierwszy w Polsce z katedry poznańskiej transmitowano Mszę św. przez radio.
Transmisje wielkanocne z katedry poznańskiej, zrealizowane przez Radio Poznańskie działające na podstawie subkoncesji udzielonej przez Polskie Radio w Warszawie, zainaugurowały długoletnią historię polskich transmisji nabożeństw w środkach społecznego przekazu.
„Radiosłuchaczy ogarnęło zdziwienie, gdy w słuchawkach czy w głośniku rozległy się głosy chórów i tony organów archikatedry” – donosił kilka dni później ogólnopolski tygodnik Radio. Z kolei w Gazecie Jarocińskiej stwierdzano, że „Radio Poznańskie nadawało w Wielką Sobotę wieczorem rezurekcję z wielką siłą, a śpiew i muzyka dawały radiosłuchaczom satysfakcję”. Pierwsze poznańskie transmisje chwalono w prasie zagranicznej, a niemieccy radioamatorzy domagali się drukowania także w prasie programu z Poznania, gdyż „Poznań jest jedną z najczystszych i najgłośniejszych stacji na wschodzie Niemiec”.
W okresie międzywojennym Msze św. transmitowane były z katedry poznańskiej na przemian z innymi miejscami kultu. W 1945 r. radiowe transmisje Mszy św. z Poznania wznowiono, ale w 1949 r. zniknęły one z anteny Polskiego Radia. Przywrócono je dopiero w 1980 r. z kościoła Świętego Krzyża w Warszawie – jako realizację postanowień sierpniowych z Gdańska.
Manifestacja na ul. Armii Czerwonej (obecnie Święty Marcin)
28 czerwca mija 60. rocznica wybuchu strajku, który rozpoczął się w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski Poznań, w latach 1949-1956 noszących nazwę Zakłady im. Józefa Stalina. Strajk przerodził się w protest przeciwko władzy PRL. W wyniku krwawego stłumienia protestu przez ludowe Wojsko Polskie dowodzonego przez wywodzącego się z Armii Czerwonej generała Stanisława Popławskiego, zginęło 57 osób.
Z fresku w rzymskiej Bazylice San Lorenzo in Lucina usunięto fragment fresku z obliczem anioła, które przypominało twarz premier Giorgii Meloni. Rektor świątyni ksiądz Daniele Micheletti podkreślił, że sytuacja w ostatnich dniach była nie do zniesienia; przychodziły tam tłumy ludzi, by zobaczyć malowidło.
Głowa anioła została zamalowana przez dekoratora Bruno Valentinettiego, który ją wcześniej namalował po zakończonych pracach. Jak powiedział, zrobił to na życzenie wikariatu diecezji rzymskiej.
Nie miejmy złudzeń. Słowa ambasadora USA w Polsce, Thomas’a Rose’a, ani podjęta przez niego decyzja nie była samodzielnym ruchem.
Wskazuje na to nie tylko użycie słowa „my” („we will have no further dealings, contacts, or communications with Marshal of the Sejm Czarzasty”), ale logika dyplomacji i ranga słów oraz tej decyzji. Duża część komentatorów, polityków i dziennikarzy mylnie, a niektórzy pewnie świadomie, przedstawiają całą sprawę jakby to był polityczny „foch” na marszałka Czarzastego za to, że ten nie poparł koncepcji pokojowej nagrody Nobla dla Donalda Trumpa. Jako marszałek, jak inni przewodniczący parlamentów europejskich, osobiście mógł swoje stanowisko w tej sprawie przedstawić. Jak to zrobił to już inna kwestia, do której wrócę później.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.