W IV Niedzielę Wielkanocną, obchodzimy Światowy Dzień Modlitw o Powołania kapłańskie i zakonne. Na ten temat z ks. Piotrem Kotem, rektorem legnickiego Seminarium Duchownego rozmawiał ks. Waldemar Wesołowski.
Symbol Dobrego Pasterza, który pojawia się w Ewangelii św. Jana (J 10), jest bardzo ważny. Jezus, postać pasterza, który troszczy się o swoje owce, odnosi bezpośrednio do siebie. Słowa: „Ja jestem dobrym Pasterzem” są wypowiedziane bezpośrednio przed Paschą. On przyszedł po to, by odszukać zagubione owce. W tym poszukiwaniu jest gotowy na wydanie siebie, bo wie, że nad całą historią czuwa Jego Ojciec – podkreśla ks. rektor. – To jest ważny znak w Kościele, znak życia pasterskiego, znak dla ludzi, którzy wstępują na drogę powołania z gotowością wydawania swojego życia za innych, by oddawać swoje talenty, charyzmaty, aby troszczyć się za owce, które zaginęły, aby poszukiwać tych, których ścieżki się pokręciły. Jezus zachęca apostołów, aby naśladowali go w takiej właśnie postawie – dodaje ks. Piotr.
Dobry Pasterz a formacja powołanych
Reklama
W całej formacji kandydatów do kapłaństwa obecny jest element duszpasterski, pastoralny, tak, aby ci, którzy wychodzą z seminarium jako prezbiterzy, mieli w sobie gotowość zatracania siebie dla innych w różnych przestrzeniach życia. – To wyraża się m.in. przez życie w celibacie, głoszenie Ewangelii w różnych, czasem bardzo wymagających warunkach: szkoła, grupy formacyjne, społeczeństwo, w jakim żyjemy, gdzie często toczy się walka ideologiczna, gdzie człowiek poddawany jest różnym presjom. Chcemy zatem, aby ci, którzy wychodzą z seminarium, mieli w sobie odwagę Jezusa do składania życia za innych, bez oczekiwania na nagrodę, dając ludziom łaskę zbawienia – dodaje ks. rektor.
Ksiądz Piotr wskazuje na trzy wymiary działań duszpasterskich w seminarium. Pierwszy z nich to praktyki duszpasterskie, które klerycy odbywają w trakcie formacji. – W naszym seminarium mamy to rozszerzone o cały rok pastoralny przed święceniami, który diakoni spędzają w parafiach – mówi. Drugi wymiar to kontakt z duszpasterzami, którzy dzielą się swoim doświadczeniem, a trzeci to działania powołaniowe. Klerycy wyjeżdżają do parafii, gdzie modlą się za powołanych i o powołania, dzielą się świadectwem swojego życia. – Taką naszą praktyką stały się wyjazdy w pierwsze czwartki miesiąca. Całą wspólnotą odwiedzamy parafie w diecezji, aby razem z wiernymi modlić się o powołania – dodaje ks. rektor.
Prośba o dar powołania
Wołanie do Chrystusa o nowych pasterzy jest szczególnie ważne w obliczu kryzysu powołań. Jest on widoczny w całej Polsce, a jeszcze bardziej w krajach zachodnich. – Co nam pozostaje? Wzmacniać tych, którzy słyszą głos powołania. Pracować mocno na poziomie duszpasterstwa rodzin, dzieci i młodzieży. No i modlić się do Pana Żniwa o nowych robotników. To nie tylko modlitwa seminarium, ale całego Kościoła i o nią bardzo prosimy – apeluje ks. Piotr.
– Służymy całemu Kościołowi w Polsce, dając nowe powołania – powiedział podczas Apelu Jasnogórskiego w Niedzielę Dobrego Pasterza ks. Szymon Stępniak, prefekt Niższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej.
W modlitwie uczestniczyli uczniowie, absolwenci, profesorowie i przełożeni NSD, jedynego tego typu męskiego liceum ogólnokształcącego w Polsce, dziękując za 70 lat działalności szkoły.
Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.
Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot.
Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec.
W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta.
Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
- Zgadzamy się, że reforma systemu opieki społecznej jest konieczna, przedyskutujmy jednak w atmosferze wzajemnego szacunku i otwartości, jak ma ona wyglądać - apelują siostry dominikanki z Domu Chłopaków w Broniszowicach. W opublikowanym na Facebooku oświadczeniu siostry odnoszą się do rozgorzałej w ostatnich tygodniach dyskusji wokół Domów Pomocy Społecznej. Zdecydowanie przeczą zarzutom o sprzeciwianie się czy też utrudnianie adopcji. Podkreślają wiarę w dobre intencje osób postulujących zmiany, a jednocześnie przekonują, że mają prawo wyrazić swoje uwagi co do projektu. Liczą na obniżenie temperatury sporu - dla dobra potrzebujących.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.