Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Będą głosić zbawienie

Niedziela Miłosierdzia Bożego była ważnym wydarzeniem w historii kościoła św. Karola Boromeusza w Lubaczowie.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 19/2022, str. VIII

[ TEMATY ]

Niedziela Miłosierdzia

Adam Łazar

Modlitwa poświęcenia dzwonów

Modlitwa poświęcenia dzwonów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tego dnia kanclerz Kurii Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej ks. dr Michał Maciołek w asyście kapłanów: ks. kan. Andrzeja Stopyry – dziekana lubaczowskiego, ks. kan. Józefa Dudka – emerytowanego dziekana cieszanowskiego, ks. Jana Bojarskiego – emeryta z Ukrainy, księży z parafii św. Karola Boromeusza na czele z proboszczem ks. Romanem Karpowiczem, poświęcił nowe dzwony. – Jaśnieje nam dziś radosny dzień, bo gromadzimy się, aby wielbić Boga za to, że możemy pobłogosławić nowe dzwony dla naszego kościoła. Dzwony mają ścisły związek z życiem ludu Bożego – ich dźwięk odmierza modlitwy, gromadzi lud na sprawowanie czynności liturgicznych, przypomina ważne wydarzenia, które napełniają radością lub bólem tę cząstkę Kościoła (to miasto) i poszczególnych wiernych. Niech nasz pobożny udział w tym dzisiejszym obrzędzie, uwrażliwi nas na głos dzwonów. Ilekroć ten głos usłyszymy, pamiętajmy, że jesteśmy jedną rodziną, która powinna się gromadzić, aby na zewnątrz okazywać swoje zjednoczenie w Chrystusie – powiedział kanclerz ks. Maciołek.

Reklama

W modlitwie poświęcenia dzwonów prosił Pana Boga: „Pobłogosław te nowe dzwony i spraw, niech wierni, którzy będą słuchać ich głosu, wznoszą serca do Ciebie, gotowi do udziału w radościach i troskach braci, niech śpieszą do kościoła, doświadczają w nim obecności Chrystusa, słuchają Twojego słowa i do Ciebie zanoszą swoje błagania przez Chrystusa Pana naszego”. Po pokropieniu dzwonów święconą wodą, rozległy się ich dźwięki. Na ich głos wierni weszli do kościoła, by uczestniczyć w Eucharystii. Ksiądz kanclerz w homilii mówił o Bożym Miłosierdziu, spełnianiu przez nas uczynków miłosiernych względem duszy i ciała.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pomnożyć Bożą chwałę

– Ktoś kiedyś powiedział, że parafia jest tak długo niekompletna, a świątynia niewykończona, dopóki nie posiada dzwonu. Parafia św. Karola Boromeusza w Lubaczowie jest od Niedzieli Miłosierdzia Bożego kompletna, bo posiada cztery dzwony. Dwa mniejsze, nieczynne zostały zdjęte z wieży kościoła i odrestaurowane. Dwa nowe zostały odlane w pracowni ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu. Średni dzwon poświęcony jest kard. Marianowi Jaworskiemu, a największy bł. kard. Stefanowi Wyszyńskiemu – wyjaśnił proboszcz parafii ks. Roman Karpowicz. I dodał: – Ufundowanie dzwonów przez naszych parafian i ludzi dobrej woli to wyraz ich wrażliwości na pomnożenie chwały Bożej. Cztery dzwony dobrze stroją w tonacji G-dur i dają piękne brzmienie.

Imiona dzwonów

Wybór imion nowych dzwonów nie jest przypadkowy. Kardynał Marian Jaworski był w latach 1984-91 administratorem apostolskim archidiecezji w Lubaczowie. Błogosławiony kard. Stefan Wyszyński był w Lubaczowie trzy razy: na uroczystościach milenijnych, które odbyły się 22-23 października 1966 r., podczas rozpoczęcia Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w symbolach maryjnych w lipcu 1971 r., konsekrował na biskupa ks. inf. Jana Nowickiego w czerwcu 1968 r. Podczas tych wizyt wygłosił cztery homilie. Dwukrotnie nocował w siedzibie kurii, w pobliżu obecnego papieskiego kościoła. Mówi się, że „dzwon żywych woła, błądzących napomina, a zmarłych żegna”. Tak będą czynić nowe lubaczowskie dzwony. Będą budzić ludzkie sumienia, głosić zbawienie. Radośnie bić będą podczas ważnych wydarzeń i smutno, gdy będziemy żegnać tych, z którymi dzieliliśmy życie.

2022-05-02 11:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Źródło szczęścia

Mamy mocną ufność, że jesteśmy szczęśliwi, bo uwierzyliśmy w Jezusa, choć Go nie widzieliśmy jak Apostołowie – powiedział bp Roman Pindel podczas Mszy św. celebrowanej w Niedzielę Miłosierdzia Bożego w łagiewnickiej bazylice.

Nawiązując do fragmentu Ewangelii o „niewiernym” Tomaszu, zachęcał do odpowiedzi na pytanie o wiarę w Boże Miłosierdzie oraz o trudności w Jego przyjmowaniu i głoszeniu. Odwołał też słuchaczy do słynnego obrazu Caravaggia ukazującego scenę spotkania Apostoła ze zmartwychwstałym Jezusem. Podkreślił, że sceptycyzm, dystans i niedowierzanie Tomasza wynikało nie tylko z jego nieobecności podczas spotkania ze Zmartwychwstałym. – Tomasz pozostaje zniechęcony, z zamętem w głowie, z poczuciem zawodu wobec Jezusa, z goryczą i poczuciem bezsensu dokonujących się wydarzeń – stwierdził biskup i wskazał na współczesne okoliczności, które mogą nam utrudniać wiarę w Boże Miłosierdzie. – Pandemia, teraz wojna, podejrzliwość, atakowanie, szczucie jednych ludzi na drugich, poczucie zagrożenia i niepewności, lęk przed tym, co nastąpi – to wszystko z jednej strony wskazuje na wielką potrzebę zaufania Bogu, z drugiej zaś blokuje przed ufnym wyznawaniem i głoszeniem Bożego Miłosierdzia – zaznaczył biskup, podkreślając, że nie każdy musi być Tomaszem, nie każdy musi być sceptyczny. – Wiara rodzi się ze słuchania. Jeżeli człowiek uwierzy w Jezusa i Jego nauczanie o Bogu, który jest pełen miłosierdzia, jest szczęśliwy – dodał.
CZYTAJ DALEJ

Brak reakcji NATO rozzuchwali Rosję

2026-08-01 10:22

[ TEMATY ]

komentarz

PAP/Wojtek Jargiło

TARNAWA-KOLONIA

TARNAWA-KOLONIA

Uzbrojona rosyjska rakieta z wielką głowicą eksploduje prawie 100 km od zewnętrznej granicy NATO, a NATO w ogóle nie reaguje. Brak zdecydowanej odpowiedzi ze strony państw Sojuszu sprawi, że Rosja uzna to jako słabość i okazję do jeszcze większej eskalacji.

Bardzo wczesnym rankiem 30 lipca 2026 r. Rosja przeprowadziła skomasowany atak na Ukrainę… i także Polskę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 320 rosyjskich celów tej nocy - rakiet i dronów. Niestety trafienia odnotowano w 20 lokalizacjach, są ranni i ofiary śmiertelne. Jedna z rakiet manewrujących Ch-101 już w centralnej Ukrainie odłączyła się od stada, by minąć Łuck i przekroczyć granicę wschodniej flanki NATO, przelecieć między Chełmem i Zamościem i uderzyć około 20 km przed Kraśnikiem. Tym razem rosyjskim celem było jedynie szczere pole z złocistym zbożem na Lubelszczyźnie, ale jednocześnie Rosjanie kolejny raz udowodnili, że wschodnia flanka NATO jest praktycznie bezradna wobec takich ataków. Wpuszczamy niemal wszystko, czego nie uda się zestrzelić Ukraińcom.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 1

2026-08-01 21:00

Ks. Łukasz Romańczuk

Grupa 14 PPW

Grupa 14 PPW

Mimo, że oficjalnie Piesza Pielgrzymka 2rocławska na Jastą Górę, wyrusza z katedry wrocławskiej dopiero 3 sierpnia, to jednak jest jedna grupa piegrzymkowa, grupa 14, która wyrusza dwa dni wcześniej. I choć miejscem startu jest Góra, to jednak do grupy tej dołączają piegrzymi niemalże z całej archiducezji wrocławskiej. Istnienie tej grupy jest pięknym świadectwem, że choć jesteśmy z różnych stron, to jednak potrafimy razem współdziałać.

Nieważne, że ktoś jest z Góry, Wąsosza, Brzegu Dolnego, Wołowa, Jordanowa Śląskiego, czy Wrocławia. W grupie piegrzymkowej nieważniejsze jest to, że idziemy w imię Chrystusa. Pierwszy dzień pielgrzymowania zawsze jest najtrudniejszy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję