Od najmłodszych lat pielęgnował pasję do poszukiwania prawdy i chęć do zdobywania wiedzy. Po ukończeniu prestiżowej szkoły w rodzinnych Kętach rozpoczął studia w Krakowie. Dał się poznać jako inteligentny i pracowity człowiek. Po uzyskaniu magistra filozofii został wykładowcą akademickim. W tym czasie uzyskał też święcenia kapłańskie. Przez resztę długiego życia niestrudzenie pogłębiał wiedzę, by jako profesor akademicki dzielić się nią ze studentami. Do jego licznych tytułów dołączyły stopnie: bakałarza, magistra i doktora teologii.
Wychował kolejne pokolenia studentów. Pozostawił wielką spuściznę naukową i dydaktyczną, ale potomni wspominali go przede wszystkim jako człowieka miłosierdzia, wrażliwego na biedę, widzącego Chrystusa w każdym. Po spełnieniu obowiązków akademickich i duszpasterskich osobiście pomagał biednym i chorym, wspierał również niezamożnych studentów. Jego dobroć wręcz obrosła w legendę.
Święty Jan Kanty żył zgodnie z Ewangelią, czym imponował współczesnym mu ludziom. Pościł i wiele się modlił. Cechował się szczególnym nabożeństwem do Męki Pańskiej. Był też gorliwym duszpasterzem, w swoich kazaniach obficie nawiązywał do Pisma Świętego. Papież Klemens XIII tak go opisał: „W jego słowach i postępowaniu nie było fałszu ani obłudy: co myślał, to i mówił (...), zawsze Boga tylko miał w sercu i na ustach”.
Św. Jan Kanty ur. 24 czerwca 1390 r. w Kętach, zm. 24 grudnia 1473 r. w Krakowie
W Kętach można otrzymać bezpłatny folder informacyjny poświęcony św. Janowi Kantemu.
Publikację wydano w dwóch językach – polskim i angielskim. Zawiera m.in. barwne fotografie związane z patronem naszej diecezji i Kęt, wskazówki dla turystów do zwiedzania miasta szlakiem Kantego oraz ciekawostki dotyczące jego dzieciństwa, młodości, naukowego i duchowego dorobku życia, legend oraz drogi na ołtarze.
Coś dziwnego dzieje się z procesem ks. Michała Olszewskiego i byłych urzędniczek resortu sprawiedliwości. Mec. Adam Gomoła ujawnił, że wylosowani do sprawy wiele miesięcy wcześniej ławnicy nie będą mogli wziąć w nim udziału, bo koliduje to z ich grafikami. „To daje prezesowi Sądu Okręgowego uprawnienie do wyznaczenia, ale już ręcznie, ławników zapasowych” - powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 mec. Gomoła.
Powoduje to, że nowi ławnicy nie zdążą zapoznać się z obszernym materiałem w tak trudnej sprawie. „Jeżeli sąd będzie chciał tę sprawę zacząć, to z pewnością obrońcy będą się temu sprzeciwiać” - zapowiedział obrońca Karoliny Kucharskiej, byłej urzędniczki MS obsługującej FS.
W ostatnich dniach bp Artur Ważny opublikował w mediach społecznościowych słowa, które stają się dla wielu ważnym rachunkiem sumienia, ale i nadzieją na autentyczną odnowę. W dobie trudnych statystyk i bolesnych pytań o przyszłość wspólnoty wierzących, ordynariusz sosnowiecki zaprasza nas do spojrzenia w „lustro braków” – nie z lękiem, lecz z miłością, która chce leczyć.
Statystyki dotyczące odejść z Kościoła często budzą niepokój. Jednak dla bp. Ważnego nie są one powodem do obrażania się na rzeczywistość, lecz wezwaniem do głębokiej przemiany. Wiele z tych decyzji hierarcha odczytuje jako cichą, bolesną prośbę o inny Kościół:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.