Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Wiara pokoleń

Niech ten kościół cały czas przypomina o naszej narodowej tożsamości i chrześcijańskich korzeniach naszego narodu, niech będzie bramą i drogowskazem dla kolejnych pokoleń.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 42/2022, str. I

[ TEMATY ]

Jubileusz parafii

Ks. Marcin Miczkuła

Mszy św. przewodniczył ks. kan. Leszek Konieczny

Mszy św. przewodniczył ks. kan. Leszek Konieczny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prorok Ezechiel w swojej Księdze pisze o wizji nowej świątyni. Będzie to świątynia eschatologiczna, w której zamieszka chwała Boża, a wokół zgromadzi się lud. Wyrazem zawartego przymierza Boga z ludźmi będzie wypływająca spod tej świątyni woda, która jest źródłem życia i dzięki której będą się rodziły owoce dające nieśmiertelność. Fragmenty tej ezechielowej wizji odczytywane są co roku podczas święta rocznicy poświęcenia kościoła, aby przypomnieć, że jest to miejsce chwały Bożej, z którego płyną sakramenty dające życie i nieśmiertelność.

Trud budowy

W kościele Matki Bożej Częstochowskiej sprawowana była Msza św. rozpoczynająca rok jubileuszu 20-lecia poświęcenia kościoła. Został on poświęcony przez bp. Mariana Błażeja Kruszyłowicza 29 września 2002 r., a konsekrowany był 18 października 2003 r. przez abp. Zygmunta Kamińskiego. Już w latach powojennych, kiedy na ziemie nad Odrą i Bałtykiem wrócił Kościół, w Dargobądzu zaaranżowano w jednym z domów kaplicę, do której dojeżdżał kapłan z posługą sakramentalną z parafii św. Stanisława w Wolinie. Kiedy proboszczem w Wolinie został ks. prał. Jan Uberman, po konsultacjach z mieszkańcami, postanowił, że podejmie trud budowy nowej świątyni. W centrum miejscowości w 1997 r. rozpoczął prace budowlane przy wznoszeniu nowej świątyni zaprojektowanej przez mgr. inż. Walentego Zaborowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wsparcie i ofiara

Reklama

Nieocenioną pomoc w budowie zaoferowali mieszkańcy, którzy w ramach prac społecznych przychodzili na plac budowy. Większość mieszkańców otworzyła swoje serca wspierając działanie swoją modlitwą, a także składając ofiary na budowę nowej świątyni. W imieniu mieszkańców Dargobądza i pobliskich Karnocic przedsięwzięcie wspierała Bogdana Łągiewka wraz ze swym mężem Antonim, która za tę posługę otrzymała od abp. Andrzeja Dzięgi medal „Zasłużony dla Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej”.

Uroczystości jubileuszu kościoła połączone były z dziękczynieniem za plony. Przed Eucharystią słowo wprowadzenia wypowiedziała w imieniu dargobądzkiej rady kościelnej Bogdana Łągiewka. Mszy św. przewodniczył ks. kan. Leszek Konieczny, proboszcz parafii św. Mikołaja w Wolinie. Homilię wygłosił wikariusz ks. Robert Bałuka, który podkreślił, że bardzo ważna w naszej relacji z Bogiem jest wdzięczność w kontekście jubileuszu poświęcenia świątyni oraz dziękczynienia za plony.

Procesja

Wyrazem wdzięczności była procesja z darami. Na zakończenie słowa podziękowań za troskę o świątynię skierował ks. proboszcz. Następnie słowo gratulacji wygłosiła burmistrz Wolina Ewa Grzybowska, sołtys Dargobądza Agnieszka Wischnewski oraz woliński radny Marcel Szuliński. Po modlitwie w kościele uczestnicy udali się do świetlicy. Tam uczniowie z Publicznej Szkoły Podstawowej im. Zofii Kossak-Szczuckiej przygotowani przez nauczycieli: Wiolettę Ekiert oraz ks. Roberta Bałukę, zaprezentowali montaż słowno-muzyczny ukazujący wdzięczność za tegoroczne plony. Poczęstunek przygotowany przez mieszkańców zakończył uroczystości jubileuszowe.

2022-10-11 12:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Raz na sto lat

Niedziela częstochowska 23/2022, str. VI

[ TEMATY ]

100‑lecie

Jubileusz parafii

Karol Porwich/Niedziela

Bp Andrzej Przybylski przewodniczy dziękczynnej liturgii

Bp Andrzej Przybylski przewodniczy dziękczynnej liturgii

Trzeba pamiętać, że Kościół nie jest ludzką ręką zbudowany, chociaż to ludzie go budują i tworzą – mówił bp Andrzej Przybylski podczas uroczystości jubileuszowych.

Jadąc z Częstochowy na wielkie parafialne święto do Ostrów nad Okszą, mijaliśmy polne krzyże, pięknie udekorowane wieńcami z kwiatów. Na progu wsi również powitały nas trzy udekorowane różami przydrożne krzyże. Z tego miejsca 29 maja tuż przed godz. 11 wyruszyła w kierunku kościoła parafialnego św. Andrzeja Boboli kolorowa procesja wiernych na czele z bp. Andrzejem Przybylskim, rozpoczynająca obchody 100. rocznicy powołania do życia parafialnej wspólnoty Stygmatów św. Franciszka z Asyżu. Cała trasa przemarszu była umajona zielonymi gałązkami, udekorowana flagami i chorągiewkami. Wśród maszerujących w rytm melodii granej przez strażacką orkiestrę dętą wyróżniały się pięknymi strojami panie z kół Żywego Różańca, członkowie miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej, dzieci w strojach pierwszokomunijnych, Liturgiczna Służba Ołtarza; niesiono feretrony i obraz Matki Bożej, a całość zamykał nowoczesny strażacki wóz bojowy OSP Ostrowy. Ale najpiękniejszym ornamentem wydarzenia była trwająca w dniu urodzin parafii doba eucharystyczna.
CZYTAJ DALEJ

Świadek nadziei

2026-07-28 14:55

Niedziela Ogólnopolska 31/2026, str. 22

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.pl

Bł. Henryk Krzysztofik

Bł. Henryk Krzysztofik

Był kaznodzieją i spowiednikiem, unikał rozgłosu. Wojna sprawiła, że miejscem jego posługi stała się więzienna cela.

Czy w chwili próby potrafilibyśmy zachować się tak, jak trzeba, a przy tym nie stracić nadziei? Skromny kapucyn z maleńkiego Zachorzowa na ziemi opoczyńskiej wytrzymał próbę czasu. Józef Krzysztofik urodził się w 1908 r. w rodzinie rolników. Do zakonu kapucynów wstąpił jako bardzo młody człowiek. Przyjął zakonne imię Henryk. Okazał się na tyle zdolny, że przełożeni wysłali go na studia do Holandii, a następnie na Uniwersytet Gregoriański w Rzymie. Po powrocie do kraju pracował w Lublinie. Był cenionym wykładowcą, kaznodzieją i spowiednikiem, ale unikał rozgłosu.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję