Reklama

Wiadomości

Pomniki kłamstwa

Pomniki ku chwale wyzwolicieli z Armii Czerwonej to pomniki kłamstwa i symbole systemu, którego duch jest widoczny w obecnych działaniach Rosji – powiedział prezes IPN dr Karol Nawrocki podczas akcji usuwania czterech postsowieckich pomników.

Niedziela Ogólnopolska 46/2022, str. 29

[ TEMATY ]

IPN

Mikołaj Bujak/IPN

Karol Nawrocki na konferencji prasowej w Głubczycach

Karol Nawrocki na konferencji prasowej w Głubczycach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz pierwszy w historii – równocześnie w czterech miejscowościach – zdemontowano pomnik „ku czci żołnierzy sowieckich”. W ciągu jednego dnia rozebrano pomniki w Głubczycach, Byczynie (Opolskie), Bobolicach (Zachodniopomorskie) i Staszowie (Świętokrzyskie). – Ten pomnik to symbol systemu, który zbudował sobie po 1917 r. „dom zły”, czyli Związek Sowiecki, i który wciąż unosi się swoim duchem w dzisiejszej Federacji Rosyjskiej. Ten pomnik jest symbolem systemu, który ręka w rękę z Adolfem Hitlerem rozpoczął II wojnę światową, a więc najtragiczniejszy konflikt w historii świata. Symbol systemu, który po 1945 r. zwasalizował, skolonizował Polskę i nadal mordował polskich bohaterów w ubeckich katowniach, w lasach i na ulicach. (...) Ten pomnik jest pomnikiem kłamstwa, pomnikiem ahistorycznym. Bo Polsce w 1945 r. ani tutaj, w Głubczycach, ani na przedwojennych terenach II RP wolności Sowieci nie przynieśli – powiedział w Głubczycach dr Karol Nawrocki.

Prezes IPN przypomniał postać i losy niedawno zmarłego kpt. Mariana Markiewicza, represjonowanego przez komunistów żołnierza AK, późniejszego mieszkańca Głubczyc, który walczył z Sowietami pod Surkontami. 1 września 1947 r. został aresztowany przez UB i skazany na karę 15 lat więzienia. W 2017 r. Prezydent RP uhonorował go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. – Marian Markiewicz nie dożył tego momentu, ale jego wolą było, aby ten pomnik hańby, pomnik zwycięstwa oprawców nad ofiarami, zniknął z przestrzeni Głubczyc. Dziś możemy panu kapitanowi zameldować wykonanie zadania – dodał dr Nawrocki.

Na terenie Polski znajduje się jeszcze ok. sześćdziesięciu obiektów, które są przeznaczone do rozbiórki. Na ich miejscu będą ustawione nowe pomniki, zgodne z obowiązującym w Polsce prawem i oczekiwaniami lokalnych społeczności. Kilka miesięcy temu prezes IPN zaapelował do samorządów o usunięcie z przestrzeni publicznej wszelkich nazw i symboli wciąż upamiętniających osoby, organizacje, wydarzenia bądź daty symbolizujące komunizm. Na ten apel odpowiada coraz więcej samorządów, które chcą się pozbyć pozostałości totalitarnego systemu; rozpoczyna się zatem kolejny etap dekomunizacji w Polsce. – Najwyższy czas nadrobić zaległości w tej dziedzinie. Niech wybrzmi to jasno i wyraźnie: w polskiej przestrzeni publicznej nie ma miejsca na żadne upamiętnienia totalitarnego reżimu komunistycznego i służących mu ludzi – podkreślił dr Nawrocki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-11-07 11:59

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

IPN/ Zofia Kossak–Szczucka i Gustaw Herling Grudziński byli inwigilowani przez Służbę Bezpieczeństwa

[ TEMATY ]

IPN

Muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej w Górkach Wielkich

Wizyta Zofii Kossak w Niepokalanowie, lata 60. XX wieku

Wizyta Zofii Kossak w Niepokalanowie, lata 60. XX wieku

W uzupełnionym katalogu osób inwigilowanych przez organy represji PRL znalazły się wpisy dotyczące Zofii Kossak-Szczuckiej i Gustawa Herlinga-Grudzińskiego – poinformował IPN. Od lat 40. bezpieka prowadziła ich inwigilację i kontrolowała kontakty w kraju i w środowiskach emigracyjnych.

W uzupełnionym katalogu osób inwigilowanych przez organy represji PRL znalazły się wpisy dotyczące wybitnych polskich pisarzy i literatów Zofii Kossak-Szczuckiej i Gustawa Herling-Grudzińskiego - podał w środę Instytut Pamięci Narodowej.
CZYTAJ DALEJ

Polacy poszkodowani w pożarze w Norwegii. Ksiądz z miejscowej parafii: "Jesteśmy gotowi pomóc każdej rodzinie"

2026-07-18 16:21

[ TEMATY ]

Norwegia

PAP/EPA/THOMAS FURE

Ponad pół tysiąca osób nie może wrócić do swoich domów po pożarze, który strawił ponad sto mieszkań i budynków w norweskim Drammen. Dopiero w sobotę udało się opanować ogień. Mieliśmy kilka minut na opuszczenie domów – powiedział PAP Grzegorz, mieszkający na zniszczonym osiedlu.

– Policjanci wezwali nas do natychmiastowej ewakuacji. Mieliśmy kilka minut. Noc spędziliśmy w hotelu w centrum Drammen – opowiadał rozmówca PAP, który od dwóch miesięcy mieszka z rodziną na osiedlu, gdzie doszło do pożaru.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję