Reklama

Głos z Torunia

Słowa nadziei

Obecnie wiele się słyszy o inicjatywach, które wynikają z chęci obrony dziedzictwa, jakie pozostawił św. Jan Paweł II. Przede wszystkim jednak powinniśmy bardziej popularyzować jego nauczanie. Tego podjęli się inicjatorzy toruńskiego wydarzenia.

Niedziela toruńska 21/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Toruń

Beata Patalas

Prelegenci dzielili się swoim świadectwem spotkania ze św. Janem Pawłem II

Prelegenci dzielili się swoim świadectwem spotkania ze św. Janem Pawłem II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Centrum Dialogu im. Jana Pawła II w Toruniu 27 kwietnia odbyła się konferencja Inspiracja i poparcie. Jan Paweł II wobec solidarnościowego podziemia w l. 1981-89, którą zorganizowało Centrum Badań Historii Solidarności i Oporu Społecznego w PRL we współpracy z Laboratorium św. Jana Pawła II, działającym na Wydziale Teologicznym UMK w Toruniu.

Prelegenci podjęli refleksję nad dziedzictwem, które pozostawił św. Jan Paweł II. Wśród nich byli m.in.: inicjator konferencji prof. Wojciech Polak z Centrum Badania Historii Solidarności i Oporu Społecznego w PRL, dr Judyta Bielanowska, ks. dr Michał Damazyn, dk. prof. Waldemar Rozynkowski, ks. dr Jarosław Wąsowicz, salezjanin oraz mgr Jan Wółkowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Inspiracja

Konferencja podzielona była na trzy części. W pierwszej mogliśmy wysłuchać prof. Wojciecha Polaka. – Jan Paweł II jest dla nas inspiracją w wielu sprawach. Powinniśmy popularyzować jego nauczanie, bo przychodzą nowe pokolenia, które nie miały szczęścia go znać – mówił profesor. W czasach komunizmu Jan Paweł II dawał nadzieję swoim rodakom i mimo że nie zawsze wypadało mu się zwracać do nich publicznie, to jednak zawsze znalazł sposób, by przekazać słowa nadziei, wsparcia i pokazać, że jest z nimi w trudnym czasie. Profesor mówił o prasie podziemnej w latach 80. jako swego rodzaju realizacji nauczania Jana Pawła II o wolności słowa. – Wolność szeroko pojęta miała dla Ojca Świętego ogromną wartość. Pisma podziemne jako środek realizowania konstytucyjnej zasady wolności słowa zaczęły powstawać prawie od razu po rozpoczęciu stanu wojennego – kontynuował prof. Polak. Powstawało coraz więcej tajnych organizacji, które wydawały coraz to nowsze gazetki. Trzeba przyznać, że było to nie lada wyzwanie, bo do takiego wydruku potrzebowano wielu ludzi i materiałów. Potrzebni byli ludzie, którzy dostarczaliby informacje, redaktorzy, maszyniści, powielacze i punkty druku, matryce, papier. Jednak wciąż powstawały nowe gazetki. Prasa podziemna stawała się dla wielu ludzi czymś normalnym i codziennym. W niej można było przekazywać prawdziwe informacje, co sprawiało, że była ona nie tylko narzędziem do przekazywania informacji, ale również bronią, którą wywalczono wolność. To wszystko można rozumieć jako realizację wezwania papieża do wolności słowa. Papież Jan Paweł II nieustannie stawał w obronie wolności i praw człowieka.

Papież i młodzież

Ważnej kwestii przyjrzał się również salezjanin ks. dr Jarosław Wąsowicz, który w swojej refleksji przedstawił nauczanie Jana Pawła II wobec antykomunistycznej opozycji młodzieżowej. Trzeba zauważyć, że młodzież również włączała się w działalność podziemia i sama wychodziła z inicjatywami. – Jan Paweł II zmienił nie tylko Polskę, ale też cały świat. On był papieżem, który na ludzi młodych zwracał szczególną uwagę – mówił ks. Wąsowicz. – Papież wiedział, że to od młodych zależy przyszłość świata i Kościoła. Trzecia pielgrzymka Jana Pawła II do Polski była szczególną iskrą, rozpalającą opozycyjne środowiska – kontynuował. Papież spotkał się z młodzieżą na Westerplatte. Tam z jego ust padły słowa, do których później odwoływała się cała podziemna prasa. Stały się one inspiracją dla działań młodzieżowej opozycji. Ks. Wąsowicz zaznaczył, że „symbolicznym podsumowaniem troski papieża o ludzi młodych był Światowy Dzień Młodzieży na Jasnej Górze, gdzie spotkali się młodzi z całego świata”.

2023-05-17 10:11

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienia z dawnych przedmieść Torunia

Niedziela toruńska 37/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

Toruń

Ks. Paweł Borowski

W budynku mieści się oddział psychiatryczny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu

W budynku mieści się oddział psychiatryczny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu

Wielokrotnie przejeżdżamy przez Toruń, a może nawet planujemy tam wycieczkę. Czy zdajemy sobie sprawę, ile historycznych tajemnic kryje to miasto? Ile wspaniałych postaci jawi się nam w tle historii Torunia? Jednym z takich miejsc jest stary gmach z czerwonej cegły przy ul. Skłodowskiej-Curie 27/29, w którym obecnie mieści się oddział psychiatryczny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Pewnie nie zdajemy sobie sprawy, jaką historyczną tajemnicę kryją te dawne mury…

Był 1920 r. W Toruniu, jak w każdym większym polskim mieście, plagą były choroby weneryczne. Bezrobocie, brak środków do życia zmuszały młode kobiety i dziewczyny do rzucenia się w ostateczność: do rezygnacji ze wszystkich zasad moralnych i szukania zarobku na ulicy kosztem własnego ciała. Konsekwencją tego były właśnie te choroby, trudne do opanowania, niemożliwe do wyleczenia, a bardzo przykre i uciążliwe dla samych chorych i szkodliwe dla innych. Nic więc dziwnego, że te osoby musiały być pod nadzorem policji obyczajowej. Z historii apostolatu bł. Marii Karłowskiej wiemy, że pierwsze jej wychowanki to były właśnie tzw. dziewczyny kontrolne, czyli z „czarną książeczką”, a więc zarejestrowane przez policję jako trudniące się nierządem. „Słowo Pomorskie” z 31 marca1935 r. tak pisało o tym problemie: „Dziewczęta moralnie upadłe i fizycznie zgangrenowane – to była sfera tak obca i daleka, że liczyła się nie tylko do owych spraw, o których się nie mówi, ale do tych, o których się nawet myśleć nie chce”.
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 28/2004

[ TEMATY ]

Matka Boża

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.

Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Każdy powinien mieć swoją górę spotkania z Bogiem

2026-07-17 09:14

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Krzysztof Daszyński

W kaplicy klasztoru Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi, gdzie znajduje się obraz Matki Bożej Szkaplerznej, przed którym wierni od lat zanoszą swoje modlitwy, bp Piotr Kleszcz przewodniczył Mszy św. odpustowej

W kaplicy klasztoru Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi, gdzie znajduje się obraz Matki Bożej Szkaplerznej, przed którym wierni od lat zanoszą swoje modlitwy, bp Piotr Kleszcz przewodniczył Mszy św. odpustowej

Każdy z nas powinien mieć swoją górę – szczególne miejsce w życiu, w którym spotyka się z Bogiem. Może to być kaplica adoracji, miejsce w parku czy własny pokój. Mój tata wybudował na wsi kapliczkę, w której otrzymałem wiele znaków od Boga. Pomyśl, czy ty masz swoją górę – miejsce spotkania, gdzie możesz rozmawiać z Bogiem, tak jak Mojżesz – podkreślał w homilii bp Piotr Kleszcz OFMConv.

W kaplicy klasztoru Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi, gdzie znajduje się obraz Matki Bożej Szkaplerznej, przed którym wierni od lat zanoszą swoje modlitwy, bp Piotr Kleszcz przewodniczył Mszy św. odpustowej. Uroczystości poprzedziła nowenna z okolicznościowymi kazaniami głoszonymi przez o. Andrzeja Pruszkowskiego OCD. Był to czas duchowego przygotowania wiernych do uroczystości oraz głębszego przeżycia duchowości szkaplerza karmelitańskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję