Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Imieniny parafii

Odpust parafialny w sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu w Będzinie-Syberce przypada 31 maja, w święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Nigdy nie jest przenoszony, dlatego tegoroczna Suma odpustowa była sprawowana w środę.

Niedziela sosnowiecka 25/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Będzin

Piotr Lorenc/Niedziela

W ostatnim dniu maja 160 osób przyjęło sakrament bierzmowania

W ostatnim dniu maja 160 osób przyjęło sakrament bierzmowania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Liturgii przewodniczył i udzielił sakramentu bierzmowania ks. Mariusz Karaś, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu. Eucharystię koncelebrowali ks. Andrzej Stępień – dziekan dekanatu Trójcy Świętej oraz ks. Zygmunt Skipirzepa – proboszcz będzińskiej parafii. Do sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej przystąpiło 160 osób, przygotowanych przez ks. Piotra Janiczka.

W homilii ks. Karaś wyjaśnił, czym jest odpust parafialny: – Uroczystość odpustowa to święto parafii. To taki dzień, kiedy w sposób szczególny, przyglądając się świętemu patronowi, modlimy się za tych, którzy tę parafię tworzą: za kapłanów, za wiernych – tych żywych i tych zmarłych, za dzieci i młodzież, za chorych i cierpiących – za wszystkich. W tej modlitwie nie wolno nam ustawać. I dodał: – Przynależność do parafii pw. Nawiedzenia NMP zobowiązuje do modlitwy, ale również do przepełnionego świadectwem wiary życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ksiądz Karaś przypomniał zgromadzonym znaczenie sakramentu bierzmowania. – Bierzmowanie jest dopełnieniem łaski chrztu św., która uzdalnia do mężnego wyznawania wiary i umacnia do dawania świadectwa słowem i czynem. Nazywany sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej nie zakłada dojrzałości w momencie jego przyjmowania, ale uzdalnia do jej osiągnięcia. Tej otwartości na działanie łaski Bożej, mężnego wyznawania wiary i dawania jej świadectwa na pewno możemy się uczyć od Maryi – podkreślił kaznodzieja. Zaznaczył, że żyjemy dziś w trudnych czasach. – Przed wielu laty św. Jan Paweł II pytał, co nam przyniosą nadchodzące lata. Jaka będzie przyszłość człowieka na Ziemi? „Nie jest nam dane to wiedzieć. Jest jednak pewne, że obok kolejnych sukcesów nie zabraknie, niestety, także doświadczeń bolesnych” – powiedział papież w jednej z homilii. Były to prorocze słowa. Dziś wiemy, co znaczą zwątpienie, cierpienie, rozczarowanie, zawiedzenie, utrata zaufania. Ale właśnie w takim kontekście z naszą wiarą nie możemy się zamknąć w obrębie tego czy innego kościoła, naszego mieszkania. Nie możemy z wiary uczynić czegoś, co jest tylko prywatną sprawą. Tak jak zmartwychwstały Pan wychodzi do ludzi i tym ludziom się objawia, tak my przez swoją wiarę, niezależnie od sytuacji, winniśmy dawać świadectwo naszej miłości i naszej nadziei. A to nie jest proste. My mamy jednak wzorować się na Maryi – wskazał ks. Karaś.

Kościół pw. Nawiedzenia NMP w Będzinie został ustanowiony sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu w 1997 r. przez bp. Adama Śmigielskiego, pierwszego ordynariusza diecezji sosnowieckiej. W uroczystości poświęcenia Krzyża Katyńskiego, która miała wówczas miejsce, wziął udział m.in. ówczesny wieloletni kapelan rodzin katyńskich, nieżyjący już ks. Zdzisław Peszkowski. Jest to pierwsza w Polsce świątynia stanowiąca pomnik martyrologii Polaków na Wschodzie. Wystrój wnętrza, eksponowane sale pamięci przypominają historię i uczą patriotyzmu. Przy wejściu do dolnej kaplicy kościoła, obok krzyża, wypisano miejsca kaźni Polaków na Wschodzie. Wewnątrz tej kondygnacji świątyni znajduje się Izba Pamięci. Zgromadzono tu pamiątki po tragicznie poległych, pochodzących głównie ze Śląska oraz z Zagłębia. Obok ofiar komunizmu, zamordowanych w sowieckich obozach czy będących ofiarami ludobójstwa katyńskiego, sanktuarium upamiętnia także przedstawicieli wcześniejszych generacji Polaków. W prezbiterium górnej części kościoła zostały umieszczone płaskorzeźby przedstawiające m.in. św. Rafała Kalinowskiego, powstańca styczniowego i syberyjskiego zesłańca, oraz Widzenie na katordze według Artura Grottgera. Obecnie proboszczem parafii i kustoszem sanktuarium jest ks. Zygmunt Skipirzepa.

2023-06-14 08:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolędowe święto z sukcesem 10-latka

Niedziela sosnowiecka 5/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek

Będzin

Piotr Wyparło/MFKiP

Wolontariusze i pracownicy festiwalu z biskupem i ks. Pilśniakiem

Wolontariusze i pracownicy festiwalu z biskupem i ks. Pilśniakiem

Grand Prix dla solisty Filipa Płażalskiego – to decyzja jurorów największego przeglądu kolęd w Europie, który po raz 28. odbył się w Będzinie.

Dziesięciolatek, który wokalnie szkoli się od dwóch lat, do Będzina przyjechał z Drawska Pomorskiego. Swoim wykonaniem „Cichej nocy” i „Lulajże Jezuniu” wzruszył dogłębnie całą publiczność. – Jestem przeszczęśliwy. Na początku myślałem, że nie mam szans, bo tak wiele tu talentów. To jest naprawdę bardzo duże wyróżnienie – mówił Filip Płażalski.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra zablokowana na facebooku. Konto miało setki tysięcy obserwujących

2026-03-07 10:08

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Facebook

konto

JasnaGóranews

zablokowane

setki tysięcy

Popularne konto na Facebooku @JasnaGóranews zostało zablokowane

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Niepokojące wieści docierają z Jasnej Góry. Popularne konto klasztoru @JasnaGóranews na platformie Facebook, które miało setki tysięcy obserwatorów zostało z dnia na dzień zablokowane.

Zakon Paulinów poinformował 6 marca na nowym koncie Biura Prasowego Jasnej Góry, że:
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję