Reklama

Niedziela Małopolska

W poszukiwaniu bohaterów

Jestem przekonana, że w ramach tego konkursu niejedna postać, niejedna historia zostanie wydobyta z cienia – stwierdza w rozmowie z "Niedzielą" Roksana Szczypta-Szczęch.

Niedziela małopolska 44/2023, str. V

[ TEMATY ]

Kraków

Archiwum R. Szczypty-Szczęch

Roksana Szczypta-Szczęch, historyk z Oddziału IPN w Krakowie

Roksana Szczypta-Szczęch, historyk z Oddziału IPN w Krakowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maria Fortuna-Sudor: Skąd pomysł, aby uczniowie odkrywali historie Polaków, którzy ratowali Żydów w czasie II wojny światowej?

Roksana Szczypta-Szczęch: Z inicjatywą wyszło Kuratorium Oświaty w Krakowie, a krakowski Oddział IPN temat podjął, wszak mamy wykonaną ogromną pracę badawczą w tym zakresie. Do współpracy zaprosiliśmy wydziały katechetyczne Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej oraz Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. Na ogłoszenie konkursu wpływ miała m.in. beatyfikacja rodziny Ulmów oraz decyzja Sejmu RP, że 2024 r. będzie Rokiem Rodziny Ulmów. Organizatorom zależy, aby młodzież poznała też historie innych Polaków ratujących Żydów na terenie okupowanej przez Niemców Polski. Chcemy też wydobyć z zapomnienia osoby, które nie zostały uhonorowane za niesienie pomocy Żydom.

Reklama

A co konkurs przyniesie uczestnikom i organizatorom?

Uczniowie poznają już opisanych bohaterów ratujących Żydów, ale też – i bardzo na to liczymy - wydobędą z cienia Polaków, którzy nie mają tytułu „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” nadawanego przez Yad Vashem w Jerozolimie. Wśród pamiątek rodzinnych uczniowie mogą znaleźć dokumenty, zapiski, zdjęcia, a także poznać przekazywane w rodzinach, środowiskach opowieści związane z tematem. Jestem przekonana, że w ramach konkursu niejedna postać, niejedna historia zostanie wydobyta z cienia. A te już znane mogą zostać wzbogacone o cenne, dodatkowe informacje, zdjęcia, dokumenty…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jakie rady dałaby Pani – jako badacz najnowszej historii – tym, którzy zdecydują się wziąć udział w konkursie?

Proponuję, aby zapoznali się m.in. z materiałem umieszczonym na stronie internetowej zarówno Oddziału IPN w Krakowie, jak i Kuratorium Oświaty (w zakładce „Polacy ratujący Żydów”). Polecam także stronę Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN www.sprawiedliwi.org.pl, gdzie są informacje na temat Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Zachęcam też do lektury dokumentów, wiadomości zebranych przez IPN. Uczeń może się z tymi materiałami zapoznać i rozeznać, czy jest daną historią zainteresowany. Pragnę zaznaczyć, że do udziału konkursie są zaproszeni uczniowie z Małopolski, ale ich poszukiwań nie ograniczamy do województwa małopolskiego. Uczestnicy mogą sięgać po materiały i tematy, które dotyczą innych terenów okupowanej przez Niemców Polski. Można też pytać starszych ludzi, przeglądać domowe archiwa, a przy okazji odwiedzania grobów w listopadowe dni, poznać historie zmarłych przodków.

Dlaczego warto wziąć udział w konkursie?

Poza nagrodami rzeczowymi dla laureatów, w obu kategoriach, organizatorzy mają prawo do przyznawania wyróżnień. Ponadto, jeśli w ocenie kapituły będą to prace szczególnie wartościowe, możliwe jest wydanie publikacji pokonkursowej. Jednak najważniejszą nagrodą dla każdego uczestnika jest usystematyzowanie wiedzy, pełniejsze poznanie historii okresu II wojny światowej, postaw Polaków, ale też uświadomienie sobie, jaką wartością jest życie. Walor edukacyjny tego konkursu nie zamyka się wyłącznie w obrębie historii politycznej, lecz wchodzi na grunt etyki i tego, co powinno kształtować współczesną cywilizację.

Trwa konkurs literacko-dokumentalny „Młody dokumentalista 2023/2024”, pod hasłem „...bo ratujemy życie”. Do udziału w nim zostali zaproszeni uczniowie małopolskich szkół. Zadanie konkursowe polega na indywidualnym napisaniu reportażu poświęconego wybranej osobie lub osobom (np. rodzinie) – Polakom ratującym Żydów na terenie okupowanej przez Niemców Polski w latach 1939-45. Patronat honorowy nad projektem objęli: dr Wanda Półtawska, metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski i ordynariusz diecezji tarnowskiej bp Andrzej Jeż.

2023-10-24 14:46

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie zmarnować szansy

MARCIN KONIK-KORN: – Jak przygotować się do tego, aby móc w pełni skorzystać z łask związanych ze Świętem Miłosierdzia Bożego?
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie „abortomatu” w Warszawie

2026-10-07 14:27

[ TEMATY ]

abortomat

Adobe Stock

Fundacja Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia zwróciła się do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego z prośbą o zbadanie legalności działania tzw. abortomatu, czyli automatu rozprowadzający środki poronne w Warszawie. Inspektorat wysłał zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - wynika z informacji przekazanych KAI.

Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia w piśmie do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, powołując się na informacje w mediach napisał, że tabletki w „abortomacie” mają być zamawiane za pośrednictwem Women Help Women, a po konsultacji internetowej odbiorca otrzymuje kod PIN umożliwiający samodzielny odbiór z urządzenia. Nie ma dokumentów pozwalających ustalić odbiorcę płatności, charakter prawny płatności ani rzeczywisty przebieg dostaw. Brakuje też potwierdzenia istnienia albo braku wymaganych zezwoleń ani danych identyfikujących konkretne produkty. Dlatego Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia wnosi o zbadanie, czy funkcjonuje tu „stały mechanizm zaopatrywania odbiorców w produkty lecznicze” czy jedynie techniczny odbiór wcześniej nadanych, indywidualnych przesyłek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję