Reklama

Wiadomości

Testament suwerennej Polski

To był ostatni, po uchwaleniu Ustawy Rządowej z 3 maja, akt woli narodu w obronie bytu i suwerenności państwa brutalnie niszczonego od wielu dekad przez sąsiadów.

Niedziela Ogólnopolska 10/2024, str. 56-57

[ TEMATY ]

Polska

Polska

pl.wikipedia.org

Fragment "Panoramy Racławickiej". Na pierwszym planie naczelnik insurekcji Tadeusz Kościuszko

Fragment Panoramy Racławickiej. Na pierwszym planie naczelnik insurekcji Tadeusz Kościuszko

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Insurekcja kościuszkowska, której celem było wydobycie narodu z otchłani przemocy i poniżenia, na trwałe wpisała się w polską tradycję niepodległościową, inspirując pokolenia żyjące pod zaborami oraz w czasie komunistycznego zniewolenia, a Tadeusz Kościuszko został włączony do panteonu największych bohaterów narodowych.

Naród podnoszący się z kolan

Po II rozbiorze z 1793 r. okrojona do 1/3 Rzeczpospolita, zredukowana do roli rosyjskiego wasala, była „resztówką” skazaną na ostateczną likwidację przez jej sąsiadów. Dlatego środowiska patriotyczne, które nigdy się z tym nie pogodziły, zorganizowały na emigracji ośrodek polityczny, który przygotował w okupowanym kraju sieć konspiracyjną, by w odpowiednim momencie rozpocząć zbrojne powstanie, bo „naród niemający prawa rządzić się u siebie, nie jest narodem”. Na jego czele miał stanąć Tadeusz Kościuszko, wychowanek Szkoły Rycerskiej, uczestnik walki o niepodległość USA, a po powrocie do kraju jeden z dowódców wojny w obronie konstytucji w 1792 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kościuszko dotarł do Krakowa 23 marca 1794 r. Następnego dnia, wraz z innymi oficerami, udał się do kościoła Ojców Kapucynów, gdzie uczestniczył we Mszy św., po której wraz z osobami towarzyszącymi złożył przysięgę „poświęcenia życia za wiarę i ojczyznę”, po czym podano im do ucałowania krzyż święty. Tymczasem dzwon na ratuszu zwołał ludność miasta na Rynek, gdzie po głośnych uderzeniach w bębny odczytano akt powstania. Kościuszko złożył publiczną przysięgę, której rota brzmiała: „Ja, Tadeusz Kościuszko, przysięgam w obliczu Boga całemu Narodowi Polskiemu, iż powierzonej mi władzy na niczyj prywatny ucisk nie użyję, lecz jedynie jej dla obrony całości granic, odzyskania samowładności Narodu i ugruntowania powszechnej wolności używać będę. Tak mi, Panie Boże, dopomóż i niewinna Męka Syna Twego!”.

Akt przywróconej suwerenności

Reklama

Autorzy aktu powstania z 24 marca 1794 r., uroczyście ogłoszonego w Krakowie na Rynku, uczynili z restytucji suwerenności państwa polskiego wiodący motyw polityczny i moralny insurekcji. Opisując „stan teraźniejszy nieszczęśliwej Polski”, za główną przyczynę jej upadku uznali przede wszystkim „niegodziwość dwóch sąsiedzkich mocarstw”, czyli Rosji i Prus, oraz „zbrodnię zdrajców”, czyli targowiczan. O architektach II rozbioru napisano: „Nie masz rodzaju zbrodni, fałszu, obłudy i podstępu, któremi by się te dwa rządy nie splamiły dla dogodzenia swojej zemście i chciwości”. Celowo przypomniano czasy Sejmu Wielkiego i wojny w obronie konstytucji, widząc w tych wydarzeniach próbę obalania „obelżywego jarzma” i odzyskania „prawa samowładności”. W przemocy kolejnego rozbioru autorzy aktu widzieli pogwałcenie „praw narodów” przez „drapieżny despotyzm”, którego najpełniejszym uosobieniem była Katarzyna II. Lista zarzutów stawianych carycy była długa, ale za najważniejszy uznano jej cyniczną wiarołomność, która polegała na tym, że „ogłaszając się bezwstydnie (...) za gwarantkę całości, niepodległości i szczęścia Polski, rozrywała i dzieliła jej kraje, znieważała jej niepodległość, trapiła bezustannie wszelkiego rodzaju klęskami”, a do tego „użyła przeciw jej zdrajców Ojczyzny, bezbożny ich spisek wsparła całą swą mocą zbrojną”. Teraz zaś „depcze w niej najświętsze prawa wolności, bezpieczeństwa, własności osób i majątków obywatelskich”.

Celem powstania miało być „oswobodzenie ziemi ojczystej od drapieżnej przemocy i haniebnego jarzma; (...) przywrócenie i zabezpieczenie całości jej granic, wytępienie wszelkiej przemocy i uzurpacji, tak obcej, jak i domowej, ugruntowanie wolności narodowej i niepodległości Rzeczypospolitej”.

Znakiem przywróconej suwerenności miała być powołana „z woli narodu”, który był reprezentowany przez zebrany na Rynku lud, powstańcza władza, na czele z naczelnikiem Tadeuszem Kościuszką. Rządem powstańczym miała być wybierana Rada Najwyższa Narodowa.

Z ludem i z bronią w ręku

Kościuszko, korzystając z amerykańskich doświadczeń, od początku walkę o suwerenność połączył z czynnym udziałem ludu w insurekcji, upatrując w tym ważne cele polityczne, militarne i społeczne. Już w bitwie pod Racławicami 4 kwietnia kosynierzy zaznaczyli swoją odwagę, a sam naczelnik, ubrany w chłopską sukmanę, realizował jeden z zasadniczych celów powstania, ujmując go w słowach: „Za samą szlachtę bić się nie będę, chcę wolności całego narodu i dla niej wystawię tylko me życie”.

7 maja 1794 r. w Połańcu wydał uniwersał adresowany do chłopów. Napisał w nim: „Najhaniebniejszą by było rzeczą dla Polaków, bijących się o wolność, żeby lud u nich zostawał w gorszym stanie, niżeli znajduje się w monarchicznych nawet rządach. Ktoby opacznie te myśli moje rozumiał, ten nie zna prawideł wolności ani potrzeb ojczyzny”.

Reklama

Walka zbrojna rozpoczęta pod Racławicami przeniosła się wkrótce do Warszawy i Wilna, a nawet do Wielkopolski, którą w II rozbiorze zajęli Prusacy. Do tłumienia powstania przystąpiły także wojska pruskie.

Dla bohaterów władze powstańcze ustanowiły specjalne odznaczenie: złote obrączki z napisem „Ojczyzna obrońcy swemu”; ich nazwiska miały się znaleźć w gazetach, by „współziomkowie wiedzieli, komu cześć i szacunek oddawać”. Zdrajcy natomiast, znani z kolaboracji wobec Rosji i związani z Targowicą, byli ścigani i karani. Kilku czołowych targowiczan, pod presją tłumu, zostało osądzonych i zawisło na stryczku w czasie publicznych egzekucji w Wilnie i w stolicy. Sprawiedliwości uniknęli twórcy konfederacji, m.in. Branicki, Rzewuski, Szczęsny Potocki, którzy zdążyli uciec za granicę. Na szubienicach zawisły więc ich portrety jako wymowne ostrzeżenie dla tych, co „zaprzedali się Moskwie”. Po raz pierwszy zdrada została ukarana.

Odważyć się być wolnym

W jednej z odezw z czasów powstania Kościuszko sformułował testament dla pokoleń Polaków, którym przyjdzie żyć w niewoli i dla których słowa te stały się kompasem moralnym i politycznym: „W pogardzie śmierci jest jedynie nadzieja polepszenia losu naszego i przyszłych pokoleń. Pierwszy krok do zrzucenia niewoli jest odważyć się być wolnym, pierwszy krok do zwycięstwa – poznać się na własnej sile”.

Że było to żywe przesłanie, świadczy rosnący kult Kościuszki w czasie zaborów. Już w 1818 r., rok po śmierci, jego ciało zostało uroczyście sprowadzone na Wawel, a kilka lat później krakowianie oddali mu cześć w postaci kopca, zwanego wówczas Mogiłą Kościuszki. Udział w jego sypaniu stał się wówczas obowiązkiem patriotycznym. Wpływ na kształtowanie legendy naczelnika miały także panoramiczne obrazy Jana Matejki – Kościuszko pod Racławicami oraz Jana Styki i Wojciecha Kossaka Panorama Racławicka – ten ostatni skazany na zapomnienie w czasach PRL.

2024-03-05 14:24

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska świętość w sercu Rzymu

W rzymskim kościele św. Joachima w dzielnicy Prati znajduje się wyjątkowe miejsce, które upamiętnia duchowe i historyczne dziedzictwo Polski. To poświęcona naszemu krajowi kaplica, zaprojektowana z inicjatywy Czcigodnego Sługi Bożego o. Bernarda Łubieńskiego (1846–1933), redemptorysty, zwanego Apostołem Polski.

Kaplica polska to jedna z czternastu kaplic narodowych w kościele św. Joachima. Ich nazwy pochodzą od kraju, który przyczynił się do ich dekoracji. Kaplicę poświęconą Polsce ozdobił Attilio Palombi. Nad swoimi freskami pracował w latach 1890-1898.
CZYTAJ DALEJ

Gromniczna

Niedziela Ogólnopolska 5/2022, str. 16-17

[ TEMATY ]

święto Ofiarowania Pańskiego

pl.wikipedia.org

Matka Boska Gromniczna, rysunek Michała Andriollego przedstawiający wypalanie gromnicą znaku krzyża na belce stropowej chaty w dzień Matki Bożej Gromnicznej

Matka Boska Gromniczna, rysunek Michała Andriollego przedstawiający wypalanie gromnicą znaku krzyża na belce stropowej chaty w dzień Matki Bożej Gromnicznej

Święto Ofiarowania Pańskiego aż do drugiej połowy minionego stulecia nosiło nazwę Purificatio – Oczyszczenie Najświętszej Maryi Panny. W Polsce mówiono o święcie Matki Bożej Gromnicznej. Nazwa ta pochodziła od świec (gromnic), zabieranych w tym dniu do kościołów i tam poświęcanych.

Dawniej wielkie zagrożenie dla domów w Polsce stanowiły burze, a zwłaszcza pioruny, które wzniecały pożary i niszczyły głównie drewniane domostwa. Właśnie przed nimi miała strzec domy świeca poświęcona w święto Ofiarowania Chrystusa. Gromnicę wręczano również konającym, aby ochronić ich przed napaścią złych duchów. Dwie z wyżej wspomnianych nazw uwypuklały bardziej maryjny charakter święta. Dopiero ostatnia reforma liturgiczna nadała mu charakter uroczystości Pańskiej, co szło w parze ze zmianą nazwy na Praesentatio, czyli Przedstawienie, Okazanie Pana Jezusa w świątyni. W języku polskim zamiast dosłownego tłumaczenia tego łacińskiego terminu przyjęło się określenie Ofiarowanie Pańskie.
CZYTAJ DALEJ

Bp Marek Mendyk: Kościół widzi w was Symeona i Annę naszych czasów

2026-02-02 16:47

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

Dzień Życia Konsekrowanego

Ofiarowanie Pańskie

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Siostry zakonne podczas odnowienia ślubów zakonnych w czasie Eucharystii w święto Ofiarowania Pańskiego w katedrze świdnickiej

Siostry zakonne podczas odnowienia ślubów zakonnych w czasie Eucharystii w święto Ofiarowania Pańskiego w katedrze świdnickiej

W święto Ofiarowania Pańskiego świdnicka katedra stała się miejscem szczególnego spotkania osób konsekrowanych z całej diecezji.

Już po raz trzydziesty 2 lutego obchodzony był w Kościele jako Dzień Życia Konsekrowanego, dlatego siostry zakonne, zakonnicy oraz kapłani zgromadzeń zakonnych zgromadzili się na wspólnej modlitwie i dziękczynieniu za dar powołania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję