Nazywany jest Prokopem z Sazávy. O jego życiu dowiadujemy się z Żywotu mniejszego z XII wieku i Żywotu większego z wieku XIV.
Urodził się w miejscowości Chotounia, niedaleko Kourim (Czechy). Był kapłanem diecezjalnym. W Czechach panował wówczas zwyczaj, że kapłani katoliccy się żenili. Prokop miał zatem żonę i dzieci. Jeden z jego synów, Emmeran, został opatem w Sazávie. Prokop zapoznał się z obrządkiem wschodnim, który do Moraw i Czech wprowadzili święci Cyryl i Metody (IX wiek). Miał się również udać na Ruś i stamtąd przywieźć księgi liturgiczne pisane cyrylicą w języku słowiańskim. Cieszył się poparciem książąt czeskich: Oldrzycha i Brzetysława I. Zamieszkał w pobliżu opactwa jako pustelnik. Zgromadził wokół siebie grupkę uczniów, którzy stali się pierwszymi zakonnikami ufundowanego przez Oldrzycha klasztoru w Sazávie. Prokop nadał klasztorowi Regułę św. Benedykta i sam został opatem.
Jego śmiertelne szczątki przeniesiono w 1588 r. do Pragi i umieszczono w kościele Wszystkich Świętych. Kult Prokopa był bardzo żywy. Został on kanonizowany w 1204 r. przez Innocentego III, który to akt potwierdził w 1804 r. Pius VII.
Święty Prokop, prezbiter - ur. w pierwszych latach XI wieku zm. 25 marca 1053 r.
W diecezji kieleckiej jedynie kościołowi w Krzcięcicach w dekanacie sędziszowskim patronuje św. Prokop – rycerz męczennik, niezwykle rzadko spotykany patron polskich kościołów. Przez długie stulecia imię Prokop należało w okolicy do bardzo popularnych, i działo się tak aż do ostatniej wojny, co poświadczają księgi metrykalne. Dzisiaj imię jest już osobliwością. Skąd wziął się tutaj ów egzotyczny Prokop? Krzcięcice były wioską rycerską, rycerskim rzemiosłem trudnił się fundator kościoła Niemsta Kula, zapewne dlatego patronem parafii został rycerz, który poszedł za Chrystusem
Prokop żył ok. 290 r. w Jerozolimie. Matka, szlachetnie urodzona, oddała syna na wychowanie cesarzowi Dioklecjanowi, który cenił i lubił młodego rycerza. Wkrótce cesarz mianował Prokopa rotmistrzem nad Aleksandrią z zaleceniem, by tępił chrześcijan.
Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.
- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
- Chciałbym was zaprosić do porozmawiania o tym, co w Kościele jest z waszej perspektywy dobre i warte zachowania, a co być może wymaga zmiany - mówił metropolita warszawski
W Domu Arcybiskupów Warszawskich odbyło się spotkanie opłatkowe wspólnot młodzieżowych Archidiecezji Warszawskiej. Abp Adrian Galbas podkreślał, że Boże Narodzenie nie jest jedynie czasem wzruszeń i tradycji, ale wezwaniem do konkretnej pracy nad sobą i odpowiedzialnego przeżywania wiary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.