Reklama

Tydzień Kultury Chrześcijańskiej

Zaproście Jezusa do serc!

Odśpiewaniem Akatystu ku czci Bogurodzicy 31 maja w kaplicy pw. św. Jadwigi Królowej we Wschowie rozpoczęto obchody Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej zakończone parafialnym odpustem.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 26/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie

Tydzień Kultury Chrześcijańskiej zaczął się od święta najmłodszych. To właśnie dzieci wraz z młodzieżą są sercem każdej parafii. 1 czerwca kaplicę parafialną zamieniono na salę teatralną. Przedstawienie pt. Czerwony kapturek przygotowała sekcja teatralna KSM-u "Effata" pod kierunkiem ks. Sławomira Przychodnego i Krzysztofa Rękosia. Występ ten uświetniły także uczennice z pobliskiego Gimnazjum nr 2 pod przewodnictwem Elżbiety Machowskiej.
Pana Boga można chwalić na różne sposoby, także poprzez zmagania sportowe. 2 i 3 czerwca na murawie boiska spotkały się zespoły ministrantów "Orły Klasztoru" i "Rycerze św. Jadwigi" (4:3) oraz wspólnota "Betania" rozgromiła Postulantów, i wynikiem 6:0 zrewanżowała się za wcześniejszą porażkę swoich młodszych kolegów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O cokolwiek byście prosili Ojca w imię moje da wam

Reklama

Każdy z nas potrzebuje uzdrowienia wewnętrznego czy fizycznego i doświadczenia miłości Bożej. 4 czerwca parafiaie ze Wschowy prosili Pana w Najświętszej Eucharystii o cud uzdrowienia. Modlitwę uwielbienia poprowadziły siostry ze Zgromadzenia Uczennic Krzyża. Na końcu tej Mszy św. o swoim uzdrowieniu wewnętrznym i o powrocie do Boga Ojca opowiadała była narkomanka ze wspólnoty "Cenacolo" ("Wieczernik"), w której znajdują się uzależnieni, zagubieni młodzi ludzie. Warto zaznaczyć, że przez cały dzień przed Najświętszym Sakramentem parafianie modlili się o perspektywy rozwoju dla naszego miasta.
"Wschowa znana i nieznana" - pod takim hasłem 5 czerwca odbyła się w kaplicy prelekcja mgr Jolanty Pawłowskiej. Każdy uczestnik mógł wzbogacić swoją wiedzę na temat Wschowy, jej okolic, historii i zabytków. Dzięki życzliwości Wschowskiego Domu Kultury w kaplicy prezentowana była wystawa fotografii i obrazów na temat miasta.

Wszyscy jesteśmy powołani do świętości

6 czerwca w dniu imienin patronki parafii - św. Jadwigi Królowej odbyły się centralne uroczystości zamykające Tydzień Kultury Chrześcijańskiej. Mszy św. przewodniczył ks. dr Dariusz Śmierzchalski-Wachocz z Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu.
Po Mszy św. odbył się festyn, z którego dochód przeznaczony został na dofinansowanie letniego wypoczynku dzieci i młodzieży. Specjalnością imprezy był wyśmienity bigos proboszcza ks. Krzysztofa Maksymowicza. Po tak wspaniałym poczęstunku na scenie wystąpił zespół z Zielonej Góry "Ruah Singers", a tuż po nim Zespół Braci Postulantów z klasztoru ojców franciszkanów. Koncert zakończył się wspólnie odśpiewanym Apelem Jasnogórskim.
Kolejnego dnia młodzież wraz z ks. Sławomirem w 128 osobowym składzie wyruszyła na lednickie pola, aby odpowiedzieć na Apel III Tysiąclecia. W spotkaniu młodych duchem z o. Janem Górą OP udział wzięło 135 tysięcy ludzi. Lednica jest, była i będzie niesamowitym przeżyciem i doświadczeniem mocy Ducha Świętego, oczywiście dla tego, który otworzy swoje serce na działanie Boże.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy zostały wysłuchane

2026-03-05 20:20

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mają jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. O okolicznościach pobytu i perspektywach powrotu opowiada w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem ks. Barnaba Dębicki, opiekun duchowy pielgrzymów.

Wczoraj na profilu facebookowym parafii Rzymskokatolickiej pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się kolejna - bieżąca - relacja z pielgrzymki do Wietnamu. 40 osobowa grupa parafian wraz z wikariuszem, ks. Barnabą udała się 26 lutego m.in. do Sajgonu, by doświadczyć "prawdziwej mozaiki historii, wiary i piękna stworzenia". 
CZYTAJ DALEJ

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczny finał poszukiwań wrocławskiej aktorki.

2026-03-06 19:02

[ TEMATY ]

aktorka

zmarła

Magdalena Majtyka

Facebook/Internet

Magdalena Majtyka

Magdalena Majtyka

41-letnia Magdalena Majtyka nie żyje. Jej ciało zostało odnalezione na terenie Biskupic Oławskich.

O śmierci aktorki poinformowała wrocławska policja. Ciało kobiety znaleziono na terenie Biskupic Oławskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję