Reklama

Niedziela Lubelska

Śpiewem chwalą Pana

Dziękujmy Bogu za talenty, którymi nas obdarza i dzielmy się nimi na chwałę Bożą – powiedział ks. Emilian Wolski.

Niedziela lubelska 24/2024, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Agnieszka Marek

Pamiątkowe zdjęcie uczestników Archidiecezjalnego Dnia Muzyki Chóralnej

Pamiątkowe zdjęcie uczestników Archidiecezjalnego Dnia Muzyki Chóralnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Archidiecezjalny Dzień Muzyki Chóralnej, zorganizowany przez ks. Tomasza Lisieckiego już po raz trzeci, zgromadził ponad 350 osób z 26 chórów. Spotkanie odbyło się w gościnnym gmachu Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie, a zwieńczyła je uroczysta Msza św. w archikatedrze. W programie znalazły się m.in. spotkanie z abp. Stanisławem Budzikiem, wykłady i warsztaty muzyczne dla chórzystów i dyrygentów, prowadzone przez Barbarę Tritt z Poznania oraz konferencja duchowa redemptorysty o. Tomasza Jarosza, poświęcona istocie i celowi śpiewu chóralnego. Przygotowanie chórzystów do wspólnego śpiewu w czasie Eucharystii poprowadził ks. Tomasz Lisiecki, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej. Dzięki wcześniejszej pracy chórów pod kierunkiem swoich dyrygentów możliwe było wykonanie części stałych z Mszy ku czci Jana Pawła II autorstwa Henryka Jana Botora oraz utworów o tematyce maryjnej Antoniego Zoły i Stefana Stuligrosza. Wybór śpiewów był związany ściśle z liturgią dnia, w którym Kościół obchodził wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny.

Kulminacyjnym wydarzeniem Archidiecezjalnego Dnia Muzyki Chóralnej była Eucharystia pod przewodnictwem ks. Emiliana Wolskiego, neoprezbitera, który w czasie formacji w seminarium współtworzył Chór Seminaryjny oraz Chór św. Jana Pawła II. Dla niego była to Msza prymicyjna w środowisku, w którym rozwijał muzyczny talent. Kilkusetosobowym chórem dyrygowała Agnieszka Tyrawska-Kopeć, artystka związana z Operą Lubelską i Archidiecezjalnym Chórem Chłopięco-Męskim „Pueri Cantores Lublinenses”, a akompaniował Stanisław Maryjewski, organista archikatedry lubelskiej. – Płyniecie pod prąd i płyńcie dalej, pokazując światu, że to we wspólnocie jest siła – powiedział ks. Emilian Wolski. – Żyjmy radością Bożą płynącą ze śpiewu, cieszmy się w swoich wspólnotach, w których jesteśmy mniejszością, ale tutaj widzimy, że wcale nie jest nas tak mało. Dziękujmy Bogu za talenty, którymi nas obdarza i dzielmy się nimi na chwałę Bożą – zaapelował neoprezbiter. Chórzyści wyjechali do swoich parafii umocnieni uczestnictwem w większej wspólnocie śpiewającej na Bożą chwałę i zachęceni do uczestnictwa we wspólnocie Kościoła zgodnie ze swoim powołaniem.

Wydarzenie odbyło się dzięki wsparciu Kurii Metropolitalnej w Lublinie, Metropolitalnego Seminarium Duchownego oraz Chóru św. Jana Pawła II.

Więcej na: www.lublin.niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-06-11 13:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wiecie…

...czym jest krzyżyk sercański, zwany też krzyżem Dehona?

Ruch Sercańskiej Młodzieży (RSM) jest świecką wspólnotą, a narodził się dzięki charyzmatowi o. Jana Leona Dehona (1843 – 1925), założyciela Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego. Polska prowincja sercanów na krakowskim Płaszowie, której prowincjałem został ks. Michał Wietecha, została erygowana w 1947 r.
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna Częstochowska

26 sierpnia to dzień Częstochowskiej Prowincji Kościelnej oraz święto patronalne Pomocników Maryi Matki Kościoła, ale to przede wszystkim uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej zawdzięczamy staraniom bł. Honorata Koźmińskiego. Po upadku powstania styczniowego pragnął on zjednoczyć Polaków wokół Matki Najświętszej – Królowej Polski. Razem z ówczesnym przeorem Jasnej Góry o. Euzebiuszem Rejmanem wyjednali u papieża św. Piusa X ustanowienie święta Matki Bożej Częstochowskiej. Stało się to w roku 1904. Papież zaś Pius XI w 1931 r. pozwolił, by obchodzono je w całej Polsce. Zatwierdził też tekst Mszy św. i modlitwy brewiarzowej.
CZYTAJ DALEJ

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje mnie ten szczególny rodzaj homo sapiens, jakim jest minister oświaty Barbara Nowacka

2026-08-26 07:38

[ TEMATY ]

komentarz

Marta Książek

Minister edukacji Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka

Po usunięciu jednej godziny religii, wyrzuceniu jej z siatki godzin i wprowadzeniu edukacji zdrowotnej, cała Polska mogła zobaczyć, że na edukację zdrowotną zapisało się w roku 2025/2026 30% uczniów, licząc wszystkie poziomy edukacji. Na religię w roku 2024/2025 chodziło 75% uczniów. W roku 2025/26 pewno parę procent mniej.

Wprowadzić edukację zdrowotną jako przedmiot obowiązkowy, bo się sprawdził, bo jest potrzebny, bo dzieci i młodzież sobie tego życzą... Gdyby jeszcze na tym się skończyło, to wielu by rozumiało, że jak masz władzę, to siłą robisz po swojemu, mając nadzieję, że przeciwnicy nie będą krzyczeć. Ale to trzeba być homo sapiens. Nie wiem, czy to jest kwestia nieprzepracowanych traum dzieciństwa, osobistej urazy, dysfunkcji niektórych ośrodków, czy od lat pielęgnowanej nienawiści, ale pani minister nie potrafi się odnaleźć w tej kategorii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję