Reklama

Porady

Na dobry początek

Jak z optymizmem i energią wejść w nowy rok?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podsumuj to, co było. Znajdź chwilę, żeby pomyśleć o tym, co wydarzyło się w minionym roku. Podziękuj za to, co było dobre – Bogu, innym ludziom, sobie. Z porażek i trudnych doświadczeń wyciągnij lekcje i staraj się niepotrzebnie nie rozpamiętywać tego, co nie wyszło, zwłaszcza jeśli nie możesz czegoś cofnąć. Od tej pory skup się raczej na pomnażaniu dobra. I koniecznie zachowuj miłe wspomnienia.

Jeśli są sprawy, które wciąż odkładasz na bok, pomyśl o ich zamknięciu. Wejdź w nowy rok z czystą kartą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zastanów się, co ciągnie cię w dół, co cię stresuje, co nie pozwala ci rozwinąć skrzydeł. To mogą być programy, które oglądasz, media społecznościowe, a czasem też, niestety, toksyczne osoby z twojego otoczenia. Jeśli to możliwe, odetnij się od tego albo jasno postaw granice. Uwierz, że zasługujesz na dobre, piękne życie.

Zadbaj o relacje z bliskimi – rodziną, przyjaciółmi. Inwestuj w czas spędzony z nimi, a zobaczysz, że będzie to dla ciebie źródłem prawdziwej radości. Nie zapominaj o pielęgnowaniu relacji z Bogiem.

Nie ulegaj ślepo modzie na tworzenie noworocznej listy postanowień. Jeśli naprawdę chcesz coś zmienić, wybieraj realne cele – niech będą dla ciebie źródłem radości i dumy, a nie frustracji i spadku samooceny.

Wejdź w nowy rok z ciekawością. Na pewno wydarzy się w nim wiele dobrych rzeczy – miej więc otwarte oczy, by ich nie przegapić. 1 stycznia to data umowna, pewien symbol, potraktuj więc ten czas jako prezent, uciesz się nim. Szukaj inspiracji, otwórz się na nowe i nie miej wygórowanych oczekiwań – ani od siebie, ani od innych. Czerp radość z tego, co tu i teraz.

2024-12-28 16:58

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Składka KRUS a praca sezonowa

Płacę składkę ubezpieczenia KRUS dla mojej córki. W czerwcu wyjeżdża do pracy za granicę na całe wakacje, a jeśli się uda, to na dłużej. Czy na ten czas trzeba zawiesić składkę?

Zgodnie z treścią art. 7 Ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników: „ubezpieczeniu wypadkowemu, chorobowemu i macierzyńskiemu podlega z mocy ustawy:
CZYTAJ DALEJ

Św. Wit, męczennik

[ TEMATY ]

patron

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Święty Wit dorastał w zamożnej i wpływowej rodzinie (ojciec Gelas był senatorem miasta Mazzara), a małżonkowie – Modest i Krescencja byli jego opiekunami (on był prawdopodobnie guwernerem, ona, jak podają niektóre źródła – mleczną matką, piastunką i wychowawczynią chłopca).

Wit, już jako małe dziecko, wbrew przekonaniom rodziców, uwierzył w Chrystusa, dzięki wpływowi Krescencji i Modesta. Kiedy ojciec chłopca dowiedział się, że synowi bliski stał się Chrystus – Wit mógł mieć wówczas 7 lub 12 lat – usiłował wymóc na nim wyparcie się wiary. Kiedy jego wysiłki nie przyniosły rezultatu, próbował nawet odebrać życie dziecku. Jednak opiekunowie pomogli mu uciec i ukryli się wspólnie na południu Włoch. Cała trójka została schwytana i przywieziona do Rzymu. Wit został umęczony razem z Modestem i Krescencją w roku 303 (lub 304) podczas prześladowań za panowania cesarza Dioklecjana. Według Martyrologium Rzymskiego, wszyscy – Wit i jego opiekunowie mieli być zanurzeni w kotle z wrzącym ołowiem, katowani, a na koniec rzuceni dzikim zwierzętom. Zachowały się wczesne, choć pośrednie informacje o św. Wicie oraz liczne i stare dowody kultu. Czczony był jako jeden z Czternastu Wspomożycieli.
CZYTAJ DALEJ

Mecz Mundialu pomiędzy Niemcami i Curacao zakończył się... wspólną modlitwą. "Wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę"

2026-06-15 12:54

[ TEMATY ]

świadectwo

mundial

mundial 2026

PAP/EPA/SAM WASSON

Mecz Niemcy-Curacao

Mecz Niemcy-Curacao

W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić. Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. „Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni” - wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.

„Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe” - powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”. Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję