Reklama

Niedziela Częstochowska

Ludzki gest

Jestem bardzo wzruszony i wdzięczny moim przyjaciołom, że z takim entuzjazmem przyjęli zaproszenie do udziału w turnieju – powiedział Jakub Błaszczykowski.

Niedziela częstochowska 2/2025, str. IX

[ TEMATY ]

Częstochowa

Zbigniew Szpruta

Tak naprawdę wszyscy byli zwycięzcami

Tak naprawdę wszyscy byli zwycięzcami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Były kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski po raz szósty zaprosił do Hali Sportowej Częstochowa gwiazdy sportu oraz artystów na Świąteczne Granie z Kubą – charytatywny turniej piłkarski o Puchar Prezydenta Częstochowy.

Widzowie na trybunach oklaskiwali m.in.: Agnieszkę Radwańską, Anitę Włodarczyk, Marcina Gortata, Jacka Krzynówka, Pawła Brożka i Magdalenę Steczkowską. Całkowity dochód ze sprzedaży biletów oraz aukcji charytatywnej zorganizowanej po zakończeniu turnieju zostanie przekazany dzieciom i młodzieży wspieranym przez Fundację „Ludzki Gest” Jakuba Błaszyczkowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Fundacja przekazała także nagrodę w wysokości 150 tys. złotych dla reprezentacji Polski w amp futbolu kobiet, która kilka tygodni temu zdobyła w Kolumbii brązowy medal mistrzostw świata.

W pojedynku o 3. miejsce kluczowymi graczami byli reprezentanci Polski: w drużynie Zielonych – Jacek Krzynówek i Arkadiusz Głowacki, a w ekipie Białych – Paweł Brożek i kapitan reprezentacji Polski w amp futbolu Przemysław Świercz. W regulaminowym czasie gry był remis 5:5. W rzutach karnych bezbłędni okazali się Zieloni, którzy zwyciężyli 8:7.

W meczu finałowym od początku z furią nacierali Czerwoni i po pierwszej połowie prowadzili już 5:1. W drugiej części gry dołożyli jeszcze trzy bramki, na które Zieloni zdołali odpowiedzieć tylko jedną, i puchar powędrował do ekipy, w skład której weszli: Jakub i Dawid Błaszczykowscy, Agnieszka Radwańska, Dawid Celt, Marcin Gortat, Maciej Zakościelny, Ireneusz Bieleninik i Maciej Janowski.

2025-01-07 11:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

LSO z Żarek najaktywniejsza w Archidecezji Częstochowskiej

[ TEMATY ]

Częstochowa

konkurs

ministranci

LSO

ks Michał Zimny

Znamy zwycięską parafię w konkursie "Niedzieli" na Najaktywniejszą Liturgiczną Służbę Ołtarza w Archidiecezji Częstochowskiej. Rywalizacja była zacięta, w związku z czym jury zabawy postanowiło oprócz nagrody za zwycięstwo przyznać także dwa wyróżnienia

Zadaniem w konkursie, organizowanym we współpracy z duszpasterzem LSO archidecezji ks. Pawłem Wróblem, było opisać aktywności podejmowane przez ministrantów i lektorów w swojej parafii, ale nie tylko. Opiekunowie grup LSO ze swoich prafii rzetelnie opisywali działania, które ich podopieczni podejmują w służbie Bogu i Kościołowi.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję