Reklama

Lublin, parafia pw. Świętej Rodziny

Bogu na chwałę

W pierwszych latach chrześcijaństwa Apostołowie wybrali szanowanych i świętych mężów, aby pomagali im w szerzeniu prawdy o Zmartwychwstaniu. Ludzie ci pełni zapału nieśli pomoc potrzebującym, rozdzielali jałmużny i wspomagali grono Dwunastu w celebracji Łamania Chleba. Bez wątpienia ludzi tych nazwać można pierwszymi ministrantami, a więc tymi, którzy pomagają w sprawowaniu świętych misteriów.

Niedziela lubelska 28/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Także dziś w zabieganym świecie potrzeba ludzi, którzy przykładem własnego życia, zatroskaniem o sprawy innych i pomocą w godnym przygotowaniu Najświętszej Ofiary będą świadczyć o wszechpotędze Jezusa Chrystusa. Toteż niezwykle ważną rolę odgrywają w poszczególnych wspólnotach parafialnych grupy ministrantów i lektorów, z których często tworzy się grono odpowiednio uformowanych już kandydatów na kleryków, a później kapłanów.
W lubelskiej parafii pw. Świętej Rodziny, która bez wątpienia żyje duchem niezapomnianych papieskich odwiedzin, przy ołtarzu gromadzi się liczne grono ministrantów i lektorów, do którego wciąż dołączają nowi chłopcy. W niedzielę 8 czerwca br. na Mszy św. o godz. 10.00 kandydaci na lektorów wobec swoich rodziców, zgromadzonych parafian i głównego celebransa - ks. kan. Ryszarda Juraka wyrazili swoją prośbę o udzielenie im posługi lektoratu. Po zapoznaniu się z opinią opiekunów, Ksiądz Proboszcz wobec zgromadzonego Kościoła udzielił im posługi lektoratu, by odtąd godnie czytali słowo Boga zapisane w Biblii, pomagali w sprawowaniu świętej Liturgii i przykładem swego postępowanie ukazywali cel ludzkiego życia.
Także tego dnia na kolejnej Mszy św. (o godz. 11.30) grono ministrantów, prowadzonych przez ks. Piotra Golca, powiększyło się o kilku nowych, którym na początku Mszy św. czerwone pelerynki wręczył Ksiądz Proboszcz, wyrażając nadzieję, że rozpoczęta przez nich służba przy ołtarzu pomoże im głębiej przeżyć wielkie tajemnice wiary i uczyni ich ludźmi wrażliwymi na problemy innych.
Obie uroczystości zgromadziły w świątyni rodziców, dziadków i rodzeństwo nowych lektorów i ministrantów, którzy z dumą spoglądali na tych, którzy Bogu samemu służyć będą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od Pawła VI do Leona XIV. Papieże wobec choroby

2026-10-14 07:38

[ TEMATY ]

choroba

papieże

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

Niedzielne ogłoszenie Leona XIV z 11 października przypomina inne chwile, w których papieże dzielili się z wiernymi swoją kruchością. Od podziękowań Pawła VI przed operacją w 1967 roku po słowa Franciszka wypowiedziane w szpitalu Gemelli w 2021 roku – sześć wydarzeń ukazuje, jak różne okoliczności łączyły się z prośbą o modlitwę i więzią z cierpiącymi.

„Polecam się waszej modlitwie!”. Tymi słowami Leon XIV zakończył modlitwę Anioł Pański w niedzielę 11 października 2026 roku, informując o planowanym zabiegu usunięcia guzka w płucu. Zmiana została wykryta podczas badań kontrolnych. Jak wyjaśnił Papież, jest „ograniczona”, wykryta „na bardzo wczesnym etapie” i „dobrze zlokalizowana”. Ojciec Święty poinformował, że zdecydował się na operację zgodnie z zaleceniem lekarzy, i podziękował wiernym za duchową bliskość.
CZYTAJ DALEJ

Nawrocki mocno: Berek „przysięgał, ale na pewno nie przed prezydentem RP”

2026-10-14 13:52

[ TEMATY ]

Prezydent Karol Nawrocki

Maciej Berek

PAP

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że „nie wie, przed kim” Maciej Berek „przysięgał, ale na pewno nie przed prezydentem RP”. A jeżeli nie dokonał tej oczywistej formalności, to z całą pewnością nie jest sędzią TK - stwierdził.

Podczas konferencji po spotkaniu z prezydentem Czarnogóry, prezydent Nawrocki został zapytany o to, że wybrany przez Sejm we wrześniu na sędziego TK Maciej Berek, złożył w środę rano w Sejmie tzw. "ślubowanie" z formułą „wobec prezydenta”.
CZYTAJ DALEJ

Suwerennie albo zgodnie z planem Bachmanna

2026-10-14 17:47

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.

Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję