Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 6/2025, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Krzysztof Świertok/BPJG

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żyją z Bogiem i dla Boga

Tak mówi się często o osobach konsekrowanych, które w sposób szczególny naśladują Chrystusa, składając śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Jasna Góra przesiąknięta jest modlitwą, pracą zakonników i zakonnic, którzy choć mają różne chryzmaty i pełnią różne posługi, służą Królowej Polski. Dzień Życia Konsekrowanego (2 lutego) był szczególną okazją do modlitwy w ich intencji.

Wybrani przez Maryję

– Zakonnikiem się jest, a nie bywa. Żyjemy Ewangelią i ślubami, które składaliśmy. Jesteśmy we wspólnocie, służymy ludziom, ale najważniejsze w naszym charyzmacie jest bycie „sam na sam” z Bogiem, czyli moja prywatna relacja z Nim – zauważył o. Adrian Urbanek i dodał, że jego powołanie utwierdziło się tu, na Jasnej Górze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Brat Mariusz Rowicki podkreślił, że zaszczytem dla niego jest posługa kapłanom celebrującym Msze św. Przyznał, że jest wdzięczny mamie, która od najmłodszych lat przyprowadzała go do Maryi i wyprosiła mu łaskę powołania.

Żeby życie było dowodem na istnienie Boga...

Reklama

Siostra Teresa Maria Kaczmarek, zmartwychwstanka, powiedziała, że Dzień Życia Konsekrowanego jest dla niej refleksją i powrotem do źródeł. – Moje powołanie zrodziło się w czasach komunistycznych. Kiedy na studiach wpajano nam, że Bóg nie istnieje, zaistniało we mnie pragnienie, żeby swoim życiem udowodnić, iż On naprawdę jest – wspomniała. Dlatego w jej posłudze w sanktuarium wyjątkowy wymiar mają dla niej osobiste rozmowy z pątnikami, które dają jej poczucie, że prowadzi „duszpasterstwo chwili obecnej”.

W służbie Królowej

– Życie zakonne polega na dążeniu do świętości, zachowaniu rad ewangelicznych i reguły życia – zaznaczyła s. Gesualda, uczennica Boskiego Mistrza. Posługuje ona w jasnogórskiej zakrystii, dbając o czystość i piękno szat liturgicznych oraz ołtarzy. Jak przekazała, służba i obecność Maryi wypełniają jej życie i otwierają ją na spotkanie z drugim człowiekiem.

Apostołka Życia

– Jako apostołki Jezusa Ukrzyżowanego mamy się opiekować drugim człowiekiem jak duchowe matki. Ten rys duchowości wpisuje się w moją posługę w Centralnym Ośrodku Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego na Jasnej Górze – wyznała s. Joanna Cybułka. Nie tylko sama codziennie modli się w intencji dzieci nienarodzonych i zagrożonych aborcją, ale też zachęca innych do podjęcia tego zobowiązania. – Modlitwa daje życie, odwagę i siłę, dlatego otaczamy wsparciem nie tylko rodziców, prosząc o szczęśliwe rozwiązanie, ale i wszystkie kobiety, które straciły dzieciątko, by znalazły ukojenie – podkreśliła.

Za ojczyznę i parlament

Już po raz trzydziesty szósty w święto Ofiarowania Pańskiego na Jasnej Górze odbywała się pielgrzymka parlamentarzystów, w której uczestniczyli posłowie i senatorowie z różnych ugrupowań, a także pracownicy Kancelarii Sejmu i Kancelarii Senatu.

Reklama

W homilii krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. Andrzej Sikorski oznajmił, że jesteśmy w szczególnym czasie dla Polski – rozpoczęło się przewodniczenie naszego kraju w Radzie Unii Europejskiej, jesteśmy tuż przed wyborami prezydenckimi, dlatego ta pielgrzymka jest przede wszystkim czasem modlitwy za ojczyznę i parlament.

– Dla mnie ważna jest dzisiaj szczególnie modlitwa za rodzinę i za Polskę – powiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. – Modlimy się też o to, by nie zdominowały nas złe emocje, lecz byśmy umieli pracować wspólnie – zauważył. – Dzisiejszy dzień jest dla nas również szczególnym czasem zadumy nad wartościami, na których została zbudowana Unia Europejska. Czy będzie w niej na tyle siły, by pozostała im wierna? – zastanawiała się europoseł Jadwiga Wiśniewska. Przekonywała, że nie można odcinać się od chrześcijańskich korzeni.

Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. sprawowana w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w intencji ojczyzny i polskiego parlamentu, na zakończenie której posłowie i senatorowie z różnych klubów odczytali Akt Zawierzenia Matce Bożej.

2025-02-04 13:42

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

100 dni trzeźwości na 100-lecie niepodległości – zachęta z Jasnej Góry

[ TEMATY ]

Jasna Góra

trzeźwość

100‑lecie niepodległości

Bożena Sztajner/Niedziela

100 dni trzeźwości na 100-lecie niepodległości zaproponowali na Jasnej Górze uczestnicy Pielgrzymki Apostolstwa Trzeźwości. Spotkanie, które odbyło się 16-17 czerwca, wpisało się w wielkie wołanie do Boga o uwolnienie Polski z pijaństwa. Polacy wciąż piją zbyt dużo i zbyt intensywnie, a dramat alkoholizmu dotyczy nawet kilku milionów obywateli.

Jasnogórskie spotkanie wpisuje się w realizowany w kraju Narodowy Program Trzeźwości. Jak podkreślił bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości jego celem jest zmniejszenie spożycia alkoholu, skali i akceptacji dla upijania się oraz podniesienie do 21 lat wieku inicjacji alkoholowej.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Toast za sumienie

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Adobe Stock

Poprzednie rozważanie uzmysłowiło nam, że właściwą miarą i celem sprawiedliwości jest miłość. To stwierdzenie doprowadziło nas jednak do pytania: Skąd wiedzieć, że rzeczywiście kocham? Jak rozeznać, czy kocham właściwie? Odpowiedź spodziewamy się odnaleźć w kolejnym wezwaniu z czerwcowej litanii: Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne…

Tak jak wczoraj odkrywaliśmy, że ostatecznym punktem odniesienia dla sprawiedliwości jest miłość, tak dziś rozpoznajemy nierozerwalny i kluczowy związek miłości z dobrocią. Uwaga: chodzi o dobroć, nie o dobrotliwość. Nie o altruizm, nie o tak zwany „dobry charakter”, nie o przyjemny sposób bycia. Idzie o dobroć, rozumianą jako fundamentalne ukierunkowanie woli na dobro. O dobroć stanowiącą nie tyle cechę charakteru, ile świadomie przyjętą, konsekwentnie utrzymywaną i stale rozwijaną dyscyplinę myślenia i działania. Nemo est casu bonus – Nikt nie jest dobry przypadkiem, mawiali starożytni. I mieli rację.
CZYTAJ DALEJ

Papież u grobu św. Augustyna: Powróćmy do tego, co najważniejsze

2026-06-20 16:44

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV pielgrzymował dziś do grobu św. Augustyna w Pawii. Podkreślił, że święty ten przypomina nam o prymacie życia wewnętrznego. Ma to zastosowanie również do współczesnego Kościoła, który pośród różnorakich kryzysów musi się skupić na tym, co najważniejsze, czyli na Chrystusie.

Św. Augustyn zmarł w Hipponie w 430 r. Jego doczesne szczątki zostały zabrane przez biskupów uciekających przed Wandalami z Afryki na Sardynię. Tam wpadły w ręce muzułmanów, od których za dużą sumę wykupił je król Longobardów Flawiusz Liutprand. W 724 r. sprowadził je do Pawii, stolicy swego królestwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję