Reklama

Niedziela Przemyska

Grupa czuwania

W roku jubileuszowym organizowanych jest wiele pielgrzymek poszczególnych duszpasterstw. Jedną z nich jest doroczna pielgrzymka strażaków do sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej, która gromadzi przedstawicieli tej formacji mundurowej.

Niedziela przemyska 20/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Kalwaria Pacławska

Ks. Andrzej Bienia

Według statystyk strażacy są najbardziej szanowaną grupą społeczną w Polsce

Według statystyk strażacy są najbardziej szanowaną grupą społeczną w Polsce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 4 maja miała miejsce XXX edycja pielgrzymki. Uroczystej Eucharystii w intencji strażaków przewodniczył abp Józef Michalik. W homilii przypomniał, że według statystyk strażacy są najbardziej szanowaną grupą społeczną w Polsce. – Bo jest to grupa czuwania. Strażak czuwa, ma oczy otwarte i natychmiast reaguje. Reaguje niezależnie od tego, czyj to dom się pali, kto tonie, czy to jest bogaty, czy biedny, czy Polak, czy obcokrajowiec, czy wierzący, czy niewierzący. Strażak wie, że ma pomagać, że trzeba natychmiast reagować i spieszyć z pomocą – mówił hierarcha.

Właściwa droga

Reklama

Nawiązując do czytań mszalnych, arcybiskup przypomniał, że w swoim życiu zawsze trzeba więcej słuchać Boga niż ludzi. – Zwłaszcza jeśli ci ludzie nie słuchają Pana Boga i chcą narzucić nam swoje zarządzenia przekreślające Boże prawo. Więcej słuchać Boga, nie słuchać kłamstw, które płyną dzisiaj w różnych formach, w różnych sposobach, ono się przemienia. To jest kompromitujące, że dzisiaj ludzie chcą być okłamywani. Nie chcą się przyznać, nie chcą wejść na drogi poszukiwania prawdy, to ich ośmiesza – ostrzegał hierarcha. – Dzisiaj widzimy, jak w naszej Ojczyźnie łatwo się zapomina kłamcom ich kłamstwa, ich fałszywe obietnice, ich fałszywe deklaracje. Zapomina się, że i dzisiaj są ludzie, którzy posługują się kłamstwem i promują wierność szatanowi publicznie, domagając się ogłoszenia praw przekreślających Boże prawo – mówił odważnie abp Michalik i podkreślał, że zawsze droga prawdy i słuchania Pana Boga jest drogą właściwą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gasić ogień zła

Kaznodzieja ostrzegał, że dzisiaj są lansowane zgubne ideologie i poglądy, że ludzie zapominają o grzechu. – Chcą wmówić, że grzech przestał być grzechem, że możliwe jest zabijanie dziecka poczętego, gdy ono się mogło już narodzić i żyć, i była szansa, żeby je przyjąć. Bezkarnie dzisiaj próbują wmówić, że to jest takie prawo ludzkie. To jest ten ogień zła, który się pali, przekreślając moralne zasady, a który trzeba, żebyśmy gasili – apelował abp Michalik. – Żebyśmy jako strażacy, jako ludzie wrażliwości na niebezpieczeństwo, w naszych środowiskach umieli właśnie ten ogień wiary podtrzymywać, a gasić ogień zła, który przeciwstawia się Panu Bogu i dobru. Myślę, że to właśnie rola wspólnoty, rola nawet małej grupy ludzi zjednoczonych w imię Chrystusa – dodał.

Na zakończenie poprzedni metropolita przemyski złożył życzenia wszystkim strażakom. – Niech więc ta łaska Boża towarzyszy wam bracia i siostry, druhny i druhowie, strażacy, żebyście tym głosem wiary i miłości, który słyszycie, dzielili się w waszych rodzinach i w waszym środowisku najbliższym – mówił abp Michalik.

Tego samego dnia na Kalwarii Pacławskiej zgromadzili się także niesłyszący z całej archidiecezji przemyskiej, aby odbyć swoją jubileuszową pielgrzymkę w Roku Świętym do bazyliki kalwaryjskiej, wyznaczonej jako jeden z trzydziestu trzech kościołów jubileuszowych w naszej archidiecezji.

2025-05-13 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Szal pieszo pielgrzymuje na Kalwarię Pacławską

[ TEMATY ]

abp Adam Szal

Kalwaria Pacławska

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Adam Szal wraz z innymi pielgrzymami wyruszył dziś rano z Przemyśla do sanktuarium pasyjno-maryjnego w Kalwarii Pacławskiej. Na miejsce dotrą popołudniu. Rozpoczyna się tam odpust ku czci Wniebowzięcia Matki Bożej.

Metropolita przemyski często pieszo pielgrzymuje na Kalwarię Pacławską. – Jest to miejsce szczególne na Podkarpaciu, które Matka Boża, jak głosi tradycja, wybrała sobie na sanktuarium i do którego pielgrzymują wierni z różnych stron. Przez pokolenia wędrowali do niej także mieszkańcy dzisiejszej Ukrainy – powiedział KAI abp Adam Szal, który z Przemyśla wyruszył z pielgrzymką archidiecezji lwowskiej. Po drodze jednak dołączał do innych grup, z którymi przemierzał kolejne kilometry trasy.
CZYTAJ DALEJ

MŚ 2026 - Słoweniec Vincić sędzią głównym finału. Co z Polakiem Szymonem Marciniakiem?

2026-07-17 06:09

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/RONALD WITTEK

Słoweniec Slavko Vincić będzie sędzią głównym niedzielnego finału piłkarskich mistrzostw świata w East Rutherford, w którym zmierzą się reprezentacje Argentyny i Hiszpanii. Na liniach pomagać mu będą Tomaz Klancnik y Andraz Kovacić, a na arbitra technicznego wyznaczono Jordańczyka Adhama Makhadmeha.

46-letni Vincić poprowadzi swój pierwszy finał MŚ w karierze. W trwającym turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku sędziował już trzy spotkania: Brazylii z Marokiem i Jordanii z Algierią w fazie grupowej oraz Meksyku z Ekwadorem w 1/16 finału.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję