Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Bezcenna wolność

Parafia Nawiedzenia NMP w Szczecinie--Dąbiu gościła przedstawicieli międzynarodowej organizacji Open Doors. O skali prześladowań Kościoła katolickiego w różnych miejscach świata opowiedział jej koordynator na Polskę Maciej Maliszak.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 23/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Wielu prosiło o informacje o prześladowaniach

Wielu prosiło o informacje o prześladowaniach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Open Doors to działająca od 1955 r. międzynarodowa chrześcijańska organizacja pomocowa pracująca na rzecz prześladowanych chrześcijan obecnie w 78 krajach. Jej działania obejmują pomoc w szkoleniu liderów chrześcijańskich, zaangażowanie na rzecz więźniów, wsparcie w nagłych wypadkach i walkę z traumą, dostarczanie Biblii i literatury chrześcijańskiej, a także wsparcie dla rodzin zamordowanych chrześcijan. Nade wszystko zaś informują o skali prześladowań chrześcijan na świecie.

Dlaczego nie wiem?

Reklama

Z informacją o prześladowaniu chrześcijan Maciej Maliszak zetknął się czytając cyniczny artykuł o Abdulahu Rahmanie w Gazecie Wyborczej: – W 2006 r. natrafiłem na artykuł w GW traktujący o afgańskim konwertycie z islamu na chrześcijaństwo, a gwoli ścisłości na katolicyzm, który za to właśnie, mimo zapisów konstytucyjnych państwa gwarantujących swobodę wyznawania wybranej religii, został skazany na karę śmierci. Skazano go za to, że uwierzył Chrystusowi. Artykuł był napisany w tonie prześmiewczym, akcentując, iż szaleniec zagraża procesowi pokojowemu. Poruszony tym napisałem do redakcji gazety wskazując powód oburzenia, jednak zostałem zignorowany. Wówczas zadałem sobie pytanie: Skoro jestem chrześcijaninem, to dlaczego nic nie wiem? I zacząłem szukać głębiej, aż dotarłem do organizacji Open Doors, która pomaga prześladowanym chrześcijanom – powiedział Maciej Maliszak i dodał: – Dziś naprawdę o prześladowaniach chrześcijan mało lub wcale się nie mówi. Raczej nie wiemy, że dotykają one ponad 380 mln ludzi w 78 krajach. Jest nieco informacji w Niedzieli, w mediach katolickich, ale tak naprawdę zarówno Kościół jak i ludzie poza Kościołem nic nie wiedzą o prześladowanych chrześcijanach. […] W Open Doors co miesiąc wydajemy darmowy biuletyn zawierający informacje, świadectwa oraz kalendarz modlitewny, gdyż zależy nam na tym, by informować Kościół, bowiem ten, gdy nie ma informacji nie modli się, bo nic nie wie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wartość i cena wolności

Świadomość, że obecnie w wielu miejscach na świecie za wiarę w Chrystusa można trafić do więzienia lub stracić życie jakoś nieszczególnie wywołuje głębsze poruszenie w sercach u większości jeszcze wierzących Polaków. Pustoszejące w niedzielę kościoły zdają się wołać niemym krzykiem i rodzi się pytanie, co przeszkadza w wolnej przecież ojczyźnie oddawać cześć Panu Bogu, do Którego tak wielu się przyznaje. Może nam po prostu za dobrze, za bezpiecznie?

– Niesiemy dzisiaj pomoc w około 70 krajach świata – mówi Maciej Maliszak i dodaje: – Choć na co dzień zajmuję się w organizacji krzewieniem informacji w kraju, bywam też w różnych miejscach świata, gdzie spotykam się z ludźmi i dotykam tamtej rzeczywistości. Przed świętami Wielkiej Nocy wróciłem z Nikaragui. Byłem w miejscach, gdzie były wojny, w miejscach, gdzie słyszałem: Fajnie bracia, że jesteście, zeszłą niedzielę zginęło u nas 14 ludzi, normalność… Czyli to jest normalność?! To powoduje, że kiedy człowiek wraca do kościoła w Polsce to zastanawia się, gdzie jest normalność. Czy tam, np. w Nigerii, gdzie w ciągu roku jest 500 ataków terrorystycznych na Kościół, a 95% wiernych uczestniczy co niedzielę w Eucharystii, czy normalność jest u nas…

W przededniu 70-lecia istnienia organizacji Maciej Maliszak apeluje o otwartość serc na prawdziwe wiadomości ze świata o prześladowaniach i zachęca by korzystać z zasobów danych na ten temat będących do dyspozycji za pośrednictwem organizacji Open Doors.

2025-06-03 14:39

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkania i nauka

Niedziela szczecińsko-kamieńska 32/2024, str. III

[ TEMATY ]

Szczecin

Archiwum prywatne

Czas spędzony w tej niezwykłej szkole był dla mnie cennym doświadczeniem

Czas spędzony w tej niezwykłej szkole był dla mnie cennym doświadczeniem

Zakończyła się już 11. edycja Szkoły Liturgicznego Animatora Muzycznego – SLAM. Ten wspaniały czas rozpoczął moją niezwykłą przygodę z muzyką.

Wszystko zaczęło się od plakatu o wrześniowych rekolekcjach liturgicznych pt. „Eucharystia sercem Kościoła”. Termin rekolekcji pokrywał się z moimi urodzinami, pomyślałam więc, że uczestnictwo w tych rekolekcjach będzie pięknym urodzinowym prezentem. Rekolekcje liturgiczne były dla mnie niezwykłym doświadczeniem duchowym. Podczas nich po raz pierwszy usłyszałam o SLAM-ie. Tutaj poznałam założycielkę i organizatorkę rekolekcji liturgicznych i SLAM-u s. Beatę Majerczak Uczennicę Krzyża oraz innych uczestników tej szkoły. W rekolekcjach uczestniczyli także absolwenci, którzy prowadzili wykłady oraz z wielkim oddaniem i zaangażowaniem służyli nam „pierwszakom” na rozmaite sposoby w ramach diakoni SLAM.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nie potrzebujemy „namiastek szczęścia”

2026-01-18 12:18

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza radość i nasza wielkość nie opierają się na przemijających iluzjach sukcesu i sławy, ale na świadomości, że jesteśmy kochani i chciani przez naszego Ojca, który jest w niebie - powiedział Papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański.

Ojciec Święty, nawiązując do niedzielnej Ewangelii, wskazał, że Jan Chrzciciel jest „człowiekiem bardzo kochanym przez tłumy, do tego stopnia, że budzi strach wśród władz Jerozolimy”. Nie uległ on jednak pokusie sukcesu i popularności. „Wobec Jezusa uznaje swoją małość i ustępuje miejsca Jego wielkości - dodał Leon XIV. - Wie, że został posłany, aby przygotować drogę Panu, kiedy zaś Pan przychodzi, z radością i pokorą uznaje Jego obecność i schodzi ze sceny”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nie potrzebujemy „namiastek szczęścia”

2026-01-18 12:18

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza radość i nasza wielkość nie opierają się na przemijających iluzjach sukcesu i sławy, ale na świadomości, że jesteśmy kochani i chciani przez naszego Ojca, który jest w niebie - powiedział Papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański.

Ojciec Święty, nawiązując do niedzielnej Ewangelii, wskazał, że Jan Chrzciciel jest „człowiekiem bardzo kochanym przez tłumy, do tego stopnia, że budzi strach wśród władz Jerozolimy”. Nie uległ on jednak pokusie sukcesu i popularności. „Wobec Jezusa uznaje swoją małość i ustępuje miejsca Jego wielkości - dodał Leon XIV. - Wie, że został posłany, aby przygotować drogę Panu, kiedy zaś Pan przychodzi, z radością i pokorą uznaje Jego obecność i schodzi ze sceny”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję