Reklama

Niedziela Lubelska

Światła nadziei

Służba przy ołtarzu to wielka odpowiedzialność i wielkie wyróżnienie – powiedział bp Artur Miziński.

Niedziela lubelska 26/2025, str. V

[ TEMATY ]

Wąwolnica

Paweł Wysoki

W pielgrzymce uczestniczą dziewczęta z parafialnych scholek

W pielgrzymce uczestniczą dziewczęta z parafialnych scholek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileuszowa Archidiecezjalna Pielgrzymka Ministrantów i Lektorów oraz Scholi Liturgicznych do sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy zgromadziła tysiąc młodych osób. Ministranci, lektorzy, ceremoniarze oraz dziewczęta z parafialnych zespołów muzycznych, wraz ze swoimi duszpasterzami i rodzicami, spotkali się na modlitwie i radosnej integracji pod hasłem „Pielgrzymi nadziei”.

Jak powiedział ks. Marcin Grzesiak, archidiecezjalny duszpasterz LSO, inicjator i główny organizator pielgrzymki, wspólne świętowanie przy Sercu Matki Bożej Kębelskiej było okazją do intensywnego doświadczenia łaski nadziei, modlitwy pod przewodnictwem bp. Artura Mizińskiego oraz udziału w zajęciach sportowo-rekreacyjnych. – Nasza pielgrzymka jest świadectwem Kościoła młodego, zaangażowanego i rozradowanego – podkreślił duszpasterz. Uczestnicy zapewnili, że co roku przybywają do sanktuarium Matki Bożej, by umocnić swoją wiarę, a tym razem chcą też odnowić nadzieję, która – według słów papieża Leona XIV – jest światłem, co nie gaśnie nawet wtedy, gdy noc ogarnia serce. Prosili o dar pokornej służby przy ołtarzu, który może być drogą do osobistej świętości i przemiany świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Doroczne spotkanie rozpoczęło się przejściem z miejsca objawień Matki Bożej w Kęble do bazyliki św. Wojciecha w Wąwolnicy, która jest jednym z jubileuszowych kościołów w naszej archidiecezji. – Chociaż takie spotkania odbywają się co roku, to dzisiejsze ma wyjątkowe znaczenie, bo wpisuje się w Rok Jubileuszowy w Kościele – powiedział 21 czerwca bp Artur Miziński. Jak zauważył, dla ministrantów i lektorów to pierwszy jubileusz, jaki przeżywają w swoim młodym życiu. – Jako pielgrzymi nadziei wraz z milionami wiernych na całym świecie odnawiamy wiarę i nadzieję w Chrystusie, inspirujemy się do bycia światłami nadziei we własnych wspólnotach – podkreślił pasterz. Nauczał, że ludzkie nadzieje, chociaż piękne i szlachetne, bywają zawodne, a niezawodną nadzieją jest Bóg, który nadaje sens i wartość ziemskiemu pielgrzymowaniu. – Nadzieja chrześcijańska nie zawodzi i nie rozczarowuje, ponieważ opiera się na pewności, że nic i nikt nigdy nie będzie w stanie oddzielić nas od miłości Bożej – podkreślił.

Zwracając się do dziewcząt i chłopców służących przy ołtarzu, bp Artur Miziński powiedział, że mimo młodego wieku są na tyle dojrzali, że Kościół z ufnością powierza im ważne funkcje w liturgii, a jednocześnie patrzy na nich z nadzieją. – Człowiek, który w takim wieku spotkał Chrystusa, pozostanie Mu wierny przez całe życie. Może się zagubić, ale będzie miał zawsze punkt odniesienia i miejsce, do którego powróci, bo patrząc na świat dostrzega to, co dobre i co pochodzi od Pana Boga – podkreślił. Przypomniał, że w młodzieńczych sercach i dłoniach złożona jest troska o piękno liturgii, a szczególnie sakramentu Eucharystii. – To wielka odpowiedzialność i wielkie wyróżnienie – powiedział, zachęcając do tego, by służba przy ołtarzu splatała się harmonijnie z codziennym życiem. Za wzór do naśladowania ksiądz biskup wskazał młodym ludziom Maryję. – Od Matki Bożej uczmy się, jak mówić Bogu „tak” zarówno w drobnych, codziennych wyborach, jak i w tych decyzjach, które określają kształt życia. Idźmy do świata, który już nie chce słuchać Boga i głośmy Dobrą Nowinę o zbawieniu dokonanym w Jezusie Chrystusie – zaapelował bp Miziński.

2025-06-24 13:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spełnione marzenie

Niedziela lubelska 42/2025, str. IV-V

[ TEMATY ]

Wąwolnica

Paweł Wysoki

Dom w Wąwolnicy jest otwarty dla każdego

Dom w Wąwolnicy jest otwarty dla każdego

Największym skarbem domu jest miłość – mówi kapucynka s. Małgorzata Stankiewicz.

Dom dla Dzieciaków w Wąwolnicy został oficjalnie otwarty. Wspaniały budynek, otoczony pięknym ogrodem, to dar sióstr ze Zgromadzenia Kapucynek Najświętszego Serca Jezusa oraz niezliczonych ofiarodawców dla spragnionych miłości dzieci. Marzenie o pełnym rodzinnego ciepła domu spełniło się po ponad 20 latach wytrwałej modlitwy i ciężkiej pracy.
CZYTAJ DALEJ

Kraków/ 14 osób ewakuowanych po zawaleniu się dachu w opuszczonej kamienicy

2026-03-14 21:45

[ TEMATY ]

zawalenie

Adobe Stock

14 mieszkańców budynków przy ul. Grzegórzeckiej zostało w sobotę wieczorem ewakuowanych po tym, jak w pobliskiej kamienicy zawalił się dach. Według wstępnych ustaleń, nikt nie ucierpiał.

Jak poinformował rzecznik prasowy małopolskiej straży pożarnej Hubert Ciepły, dach pustostanu zawalił się około godz. 18.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję