Reklama

Turystyka

Miasto na wzgórzu

Zabieram Państwa do pięknego etruskiego miasta Orvieto leżącego w Umbrii. Zbudowane jest na wulkanicznej skale i wygląda, zwłaszcza z odległości, jak statek na morzu równiny.

Niedziela Ogólnopolska 30/2025, str. 54-57

[ TEMATY ]

wakacje

Adobe Stock

Piazza della Republica – ścisłe centrum Orvieto

Piazza della Republica – ścisłe centrum Orvieto

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Umbria nie ma dostępu do morza, ale za to jest bardzo zielona. Wygląda jak Małopolska. Krajobraz w Umbrii jest łagodny, lekko pagórkowaty, z delikatną krzywizną sugerującą spiralę. Nazywana jest Galileą Italii. Aż 3/4 jej terytorium jest górzyste, stąd połowa miejscowości leży na wysokościach między 200 a 600 m pośród sielskich krajobrazów rozsianych po wzgórzach winnic, alei otoczonych cyprysami i złocistymi polami. Orvieto, Asyż, Perugia, Cascia, Nursja, Spoleto, Gubbio – to tylko niektóre miasta tego pełnego lasów i łagodnych wzgórz regionu nawiedzanego dziś przede wszystkim przez włoskich turystów. Sporo jest tu pustelni i klasztorów, a i świętych. Umbria zawdzięcza swoją nazwę ludom, które przyszły z północy Europy i osiedliły się w środkowej Italii. Było to w II tysiącleciu przed Chr., a ludzi tych nazywano Umbrami. Przed nimi byli tu Etruskowie, którzy nie musieli daleko wędrować z sąsiedniej Toskanii. Osiedlili się oni głównie w Lucumonii – dzisiejszej Perugii, usytuowanej na wzgórzu liczącym 600 m wysokości. Umbrowie współistnieli tu wraz z Etruskami, a nawet wspólnie przeciwstawili się Rzymianom w bitwie pod Sentino w 295 r. przed Chr. Była to bitwa, niestety, przez nich przegrana. Kilkadziesiąt lat później, w 217 r. przed Chr., słynny Hannibal nad Jeziorem Trazymeńskim – czwartym co do wielkości jeziorem we Włoszech – położonym pośród umbryjskich pagórków nieopodal Asyżu, pokonał rzymskie legiony, choć Rzymu nigdy nie zdobył. Pod koniec epoki rzymskiej na terenie Umbrii zaczęło się rozwijać chrześcijaństwo. W 480 r. w tych umbryjskich regionach w miejscowości Nursja przyszli na świat Benedykt, założyciel klasztoru na Monte Cassino, i jego bliźniacza siostra Scholastyka. On był autorem nowego modelu reguły zakonnej i kimś, kto rozpoczął nową europejską cywilizację opartą na ora et labora (módl się i pracuj). Nie lekceważył też odpoczynku, dlatego jest inicjatorem słynnej sjesty – popołudniowego relaksu znanego w całym basenie Morza Śródziemnego.

Rozkwit średniowiecza

W 1181 r., w pełnym średniowieczu, urodził się w umbryjskiej kupieckiej rodzinie w Asyżu Giovanni Bernardone, znany później jako Franciszek z Asyżu. Jest on w pewnym sensie kontynuatorem myśli Benedykta, choć poszedł w zupełnie innym kierunku. Wraz z nim pojawiła się św. Klara, założycielka zakonu klarysek. Jesteśmy w rozkwicie średniowiecza. Nową Europę budują: liturgia i nauka, łacina, prawodawstwo oparte na tradycji rzymskiej, etos rycerski i mieszczański, powszechnie uznawane autorytety papieża i cesarza, wysyp świętych i rozwój sztuki. W tę linię nadzwyczajnej duchowości ludzi Umbrii wpisuje się też w XIV wieku św. Rita z Cascii, nie mniej charyzmatyczna od poprzedników, choć znacznie mniej znana. Niezwykle popularny dziś św. Walenty – patron zakochanych – przyszedł na świat w Terni w początkach III wieku. W Umbrii działali znani artyści: Giotto, Luka Signorelli, Fra Filippo Lippi, Cimabue, Pinturicchio i Perugino –dwaj ostatni nawet stąd pochodzili.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Unikalne zabytki

Reklama

Zabieram Państwa do pięknego etruskiego miasta Orvieto leżącego w Umbrii. Liczne winnice otaczające gród stwarzają wspaniały widok, ale jeszcze lepsze jest tutejsze wino znane w całym świecie. Jego historia sięga 700 r. przed Chr., a np. Ruffino nazywane jest „słońcem Włoch w butelce”. Orvieto związane jest z Wiecznym Miastem, można by rzec – czuć tutaj oddech Rzymu. Kiedyś było jednym z głównych miast Etrusków. W XII i XIII wieku rozkwitło dzięki częstym pobytom w nim dworu papieskiego i samego papieża. Zbudowane jest na wulkanicznej skale i wygląda, zwłaszcza z odległości, jak statek na morzu równiny. Na dole jest miasto podziemne wykute w skale tufowej przez Etrusków w VIII wieku przed Chr., nazywane Volsinii. Znaleźć tu możemy cysterny wodne, żarna do mielenia zboża używane przez 2 tys. lat, aż po połowę XX wieku! Są tu tunele i korytarze, a nawet podziemne gołębniki z 20 tys. nisz do zagnieżdżania się gołębi. W starożytności mięso gołębia było bowiem bardzo cenione. Ponieważ górne miasto położone jest na wzgórzu, były problemy z wodą. W tym celu budowano studnie. Jest ich wiele, ale najsłynniejsza chyba w całych Włoszech, a może i na świecie, jest Studnia św. Patryka. W jej projektowaniu brał udział mistrz Leonardo da Vinci. Na zewnątrz wygląda skromnie, ale w środku jest arcydziełem renesansowej inżynierii. Schodzę 248 schodami do studni głębokiej na 54 m i szerokiej na 12 m. Siedemdziesiąt dwa okna sprawiają, że zagląda tu słońce, co czyni nastrój tajemniczym. W 1527 r., w czasie tzw. Sacco di Roma, papież Klemens VII uciekł z Watykanu najpierw do Zamku Anioła, a następnie tutaj – do Orvieto. Bojąc się, że braknie mu wody, kazał zbudować tę niezwykłą studnię.

Cud

Orvieto słynie przede wszystkim z najpiękniejszej w Umbrii katedry Matki Bożej Wniebowziętej. Bogato zdobiona fasada jest jedną z najpiękniejszych na świecie, ze wspaniałymi mozaikami biblijnymi i rewelacyjną rozetą. Stając na placu przykatedralnym i zadzierając głowę ku górze, możemy zobaczyć plątaninę kolorowych kolumienek, wieżyczek, płaskorzeźb, postaci, portali, mnóstwa fantazyjnych detali spiętych w całość przez cztery potężne kolumny. Wieczorami wysiadywałem na kamiennych ławeczkach przed fasadą kościoła, patrząc godzinami na to cudo artystyczne. Przychodzili też miejscowi mieszkańcy, siadali obok mnie i także się przyglądali. To było wzruszające – ludzie, którzy całe życie przeżyli w Orvieto, nie mieli dość tego piękna.

Reklama

Orvieto to również miejsce, w którym narodziła się tradycja obchodzenia święta Bożego Ciała. W 1263 r. w miasteczku Bolsena, leżącym 20 km od Orvieto, zdarzył się cud. Pewnego dnia zawitał tu ks. Piotr rodem z czeskiej Pragi. Przeżywał on kryzys wiary, miał wątpliwości, czy w czasie Mszy św. chleb rzeczywiście staje się Ciałem Chrystusa. W poczuciu winy wybrał się na pielgrzymkę pokutną do Rzymu. W drodze powrotnej odprawiał Mszę św. w Bolsenie i z przełamanej przez niego Hostii popłynęła krew, która spłynęła na korporał i obrus ołtarzowy, a nawet na posadzkę. Krew płynęła, choć Hostia zachowała postać białego chleba. Powiadomiono o tym papieża Urbana IV, który wtedy przebywał w Orvieto. Ten sprawę zbadał i stwierdził, że jest to cud. Korporał i Hostię przeniesiono w procesji do Orvieto. W 1264 r. papież wydał bullę, którą ustanowił uroczystość Bożego Ciała, także pod wpływem wizjonerskich objawień s. Julianny z Liege. Już w 1290 r. rozpoczęto budowę nowej katedry w Orvieto, która jest perełką gotyku. Wchodzę do bazyliki i po lewej stronie w kaplicy Najświętszego Sakramentu znajduję relikwiarz z Hostią i korporałem z 1263 r., przypominający cud eucharystyczny. Dla wierzących obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina jest bardzo ważna. Nie jest to tylko symbol, znak, pamiątka, wspomnienie Wieczernika, ale to wiara w rzeczywistą obecność Boga, który na ołtarzu w sposób bezkrwawy ofiarowuje siebie Ojcu.

Dzieło mistrza i jazz

Największą atrakcją artystyczną świątyni w Orvieto są oszałamiające freski Luki Signorellego umieszczone w specjalnej kaplicy San Brizio. Malarz stworzył tu bardzo ciekawy cykl, a mianowicie Sąd Ostateczny. Jedna z mocniejszych scen, które się tutaj znajdują, jest zatytułowana Przepowiadanie i śmierć Antychrysta. Widzimy niby Chrystusa, zniekształconego i potwornego, bo to w rezultacie Antychryst, któremu diabeł podpowiada na ucho, co ma mówić. Wokół niego obecny jest świat zła – rzeź, krew, morderstwa, śmierć, pieniądze, prostytutka żądająca pieniędzy, nagość. Drugą sceną, która robi niesamowite wrażenie, jest fresk Zmartwychwstanie ciał. Widać całe mnóstwo nagich ciał wydostających się wprost z ziemi. Niektóre z nich są piękne, inne okaleczone, jeszcze inne to prawie że szkielety. Zdaje się, że Signorelli tłumaczy, jak zmartwychwstanie będzie powrotem ciała do człowieka na końcu czasów.

Miasteczko jest piękne i bardzo spokojne. Zimą można tu przyjechać na festiwal Umbria Jazz Winter, który odbywa się co roku pod koniec grudnia i na samym początku stycznia. Ponad 30 lat historii muzyki soul, jazz, gospel i funk rozbrzmiewającej na ulicach cudownego Orvieto.

2025-07-21 18:01

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z myślą o dzieciach

Już po raz kolejny, zwyczajem poprzednich lat, parafia pw. św. Jana Chrzciciela w Lipsku k. Zamościa zorganizowała letni wypoczynek dla dzieci w formie półkolonii. Tegoroczne półkolonie były inne niż te, które organizowano w latach poprzednich. Przede wszystkim na różnicę wskazuje termin, zawsze bowiem odbywały się one w lipcu, w tym roku czas ich trwania przypadł na połowę sierpnia. Związane to jest z pracami remontowymi prowadzonymi w świątyni parafialnej. Tegoroczne półkolonie w Lipsku mają jeszcze inny powód, który nadaje im wyjątkowości. W ich prowadzenie zaangażowali się nauczyciele ze Szkoły Podstawowej w Białowoli. Pedagogiczne doświadczenie nauczycieli i umiejętność zagospodarowania czasu sprawiły, że na najmłodszych mieszkańców parafii czekała moc atrakcji, wśród których znalazły się: zajęcia sportowe, plastyczne, wycieczki i warsztaty formacyjne. Uczestnicy półkolonii w Lipsku chętnie brali udział w rozgrywkach prowadzonych przez nauczyciela wychowania fizycznego pana Tomasza Prejbusza, inna grupa dzieci zaangażowała się w wykonywanie prac plastycznych podczas zajęć prowadzonych przez panie: Ewę Wróbel, Monikę Teterycz, Bożenę Radlińską. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także gry integracyjne oraz warsztaty, które dla ministrantów uczestniczących w półkoloniach prowadził alumn Piotr Kończyński. Sporo atrakcji przyniosły wspólne wyjazdy, podczas których uczestnicy półkolonii odwiedzili Zwierzyniec, Górecko Kościelne, Józefów czy Zalew w Rudzie Różanieckiej. W Zwierzyńcu mogliśmy zobaczyć piękny kościół Na Wodzie, w Górecku widzieliśmy dębowa aleję, kościół św. Stanisława i miejsce, gdzie objawił się patron miejscowej świątyni. Jednak chyba najwięcej radości sprawił akwen w Rudzie Różanieckiej, który położony jest wśród lasów Roztocza, co daje dodatkowy klimat nasycenia się zdrowym powietrzem. Po drodze można było podziwiać piękno Suśca, Huty Szumy czy Huty Różanieckiej. W Rudzie Różanieckiej dużą atrakcję stanowią sprzęty wodne, które można wypożyczyć nad zalewem, wśród nich są rowerki wodne i kajaki, jakimi można dopłynąć do wyspy położonej na wodzie. Spędzony tu czas to dla naszych uczestników gwarancja niezapomnianych chwil. Wspólnie przeżyte dwa tygodnie przyniosły wiele niezapomnianych wrażeń.
CZYTAJ DALEJ

Założyciel Redemptorystów Zaalpejskich ekskomunikowany za schizmę

2026-07-28 10:28

[ TEMATY ]

ekskomunika

Vatican Media

Założyciel Zgromadzenia Synów Najświętszego Odkupiciela (Redemptorystów Zaalpejskich), ks. Michael Mary Sim FSsR., został ekskomunikowany po uznaniu go za winnego schizmy. Decyzję ogłosił 27 lipca biskup Aberdeen Hugh Gilbert, dwa dni po bezprawnej konsekracji biskupiej duchownego na szkockiej wyspie Papa Stronsay.

Podziel się cytatem Według biskupa Gilberta podstawą wyroku było przyjęcie przez wspólnotę pod kierownictwem ks. Sima poglądów sedewakantystycznych, odrzucających prawowitość papieży od Soboru Watykańskiego II, w tym papieża Leona XIV. Dodatkowym powodem była konsekracja biskupia bez mandatu papieskiego, przeprowadzona 25 lipca przez kanadyjskiego biskupa sedewakantystę Pierre'a Roya przy współudziale dwóch innych biskupów związanych z tym nurtem.
CZYTAJ DALEJ

Peru: nowa prezydent zapowiada ochronę życia, wsparcie rodzin i uznanie roli Kościoła

2026-07-29 10:40

[ TEMATY ]

prezydent

Peru

PAP/EPA

Nowa prezydent Peru, Keiko Fujimori, złożyła 28 lipca przysięgę prezydencką, zobowiązując się do uznawania „znaczenia Kościoła katolickiego w kształtowaniu kultury i moralności Peru” oraz zapowiadając program poprawy jakości życia Peruwiańczyków „od okresu ciąży aż po trzeci wiek”.

Fujimori, wybrana po zaciętej kampanii zakończonej drugą turą wyborów, objęła urząd podczas uroczystego posiedzenia Kongresu Republiki, otrzymując prezydencką szarfę na kadencję 2026-2031. Jest pierwszą kobietą wybraną w wyborach powszechnych na urząd prezydenta Peru.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję