Reklama

Niedziela Łódzka

Modlitwa w biegu

– Bo kto raz spróbuje, to za rok chce powtórzyć. Temu wysiłkowi towarzyszą bardzo silne, pozytywne emocje, które niesiemy z wielkim wysiłkiem przez cały dzień. A gdy wieczorem stajemy pod Jasną Górą, to pojawiają się łzy wzruszenia i szczęścia – mówi Maciej Małecki, uczestnik Biegowej Pielgrzymki na Jasną Górę.

Niedziela łódzka 31/2025, str. III

[ TEMATY ]

Łódź

Piotr Drzewiecki

Pielgrzymka miała charakter sztafety

Pielgrzymka miała charakter sztafety

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już po raz 9. biegacze-pielgrzymi wyruszyli w drogę po Mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia na łódzkich Chojnach. – Dzisiaj czytamy o obietnicy Boga, który chce nam pobłogosławić tym słowem na nasze pielgrzymowanie. Jest to z Jego woli, jest to Jego pragnienie, abyśmy wyruszyli w tę drogę. Bardzo dobra nowina, która towarzyszy nam w tym czasie, jest taka, że Bóg wypuścił Izraelitów z ziemi niewoli, ale również towarzyszył im cały czas w drodze, nie opuścił ich nawet na chwilę. Bóg będzie z nami w tej drodze! – mówił w homilii ks. Adam Pawlak, diecezjalny duszpasterz młodzieży.

Po błogosławieństwie i pokropieniu wodą, biegacze wyruszyli w kierunku Jasnej Góry. Pielgrzymka miał charakter sztafety – gdy jedni biegli, drudzy w tym czasie odpoczywali w busach i nabierali sił, by za jakiś czas wymienić biegnących na kolejnym odcinku. W trakcie wydarzenia promują zdrowy tryb życia, aktywność fizyczną wśród młodzieży i dorosłych. Ideą biegu jest wspólna modlitwa w intencji naszego miasta, województwa, a także wszystkich mieszkańców.

Biegacze wbiegli pod Szczyt Jasnogórski przed 21.00 i wspólnie wzięli udział w Apelu Jasnogórskim. Po modlitwie i krótkim odpoczynku, powrócili do Łodzi. – Tegoroczna pielgrzymka była doświadczeniem Bożej obecności. Kiedy w mojej głowie narodził się udział w biegowej pielgrzymce, chciałem jedynie ten dzień spędzić w duchowej drodze bez rozpraszaczy. Ja, moja intencja i oczywiście świadomość dużego wyzwania dla ciała. Zazwyczaj jednak oczekiwania są zupełnie inne i tu zostały przekroczone. Czas indywidualnej modlitwy był bardzo owocny, ale właśnie droga pokonana w biegu bardzo uświadamia jak to wszystko się zmienia. Pojawiają się przeciwności, zwątpienie, które szybko zmienia się w wielki dar bycia w tej wspólnocie biegowej. Tam liczą się obecność innych, wsparcie, miłe słowa i gesty które są niewielkie, a dają niesamowitą siłę do pokonania kolejnych kroków biegowych na Jasną Górę – podsumował Radosław Wojtczak, uczestnik pielgrzymki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-07-29 13:55

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: trzeci etap archidiecezjalnych obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski

[ TEMATY ]

Łódź

Archiwum Archidiecezji Łódzkiej

Święto Eucharystii obchodzone co roku w Łodzi na pamiątkę wizyty św. Jana Pawła II stało się trzecim i jednocześnie centralnym etapem obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski w archidiecezji łódzkiej. Uroczystości przewodniczył prymas Czech kard. Dominik Jaroslav Duka.

Obchody archidiecezjalnego Święta Eucharystii rozpoczęły się procesją z sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej w Łodzi na Plac Katedralny im. św. Jana Pawła II. W procesji wzięły udział delegacje z różnych parafii archidiecezji łódzkiej oraz księża i siostry zakonne ze gromadzeń, jakie posługują w Łodzi. Feretron z Najświętszym Sakramentem na swych ramionach, podobnie jak w latach ubiegłych, ponieśli tegoroczni księża neoprezbiterzy.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Ukrainy po ataku w Jarosławiu: sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność

2026-09-24 18:19

[ TEMATY ]

Jarosław

atak nożownika

Wołodymyr Zełeński

Karol Porwich/Niedziela

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski

„W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem” - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po ataku nożem, do jakiego doszło dziś w tym mieście. Jedna osoba zginęła, a cztery trafiły do szpitala.

„Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Wszystkim poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Liczymy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności. Bolesne jest to, że ludzie są zdolni do tak okrutnych zbrodni. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość” - stwierdził Zełenski.
CZYTAJ DALEJ

Prymas po ataku w Jarosławiu: niech to bolesne doświadczenie nie będzie zarzewiem nienawiści

2026-09-25 07:18

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Episkopat Flickr

Abp Wojciech Polak

Abp Wojciech Polak

Niech to bolesne doświadczenie nie będzie zarzewiem nienawiści - zaapelował po czwartkowym ataku nożownika w klasztorze w Jarosławiu prymas Polski abp Wojciech Polak. Moją myślą i modlitwą obejmuję również wszystkich poszkodowanych, którzy walczą o życie w szpitalu - napisał duchowny.

W czwartek przed południem na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ul. Benedyktyńskiej (woj. podkarpackie) 31-letni obywatel Ukrainy ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Poszkodowani trafili do szpitala. Jedna z ranionych osób zmarła. Według relacji świadków do ataku doszło przed Mszą świętą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję