Reklama

Wiara

Maryja i piraci

Kult maryjny w Stanach Zjednoczonych jest żywy i bardzo silny wśród tamtejszych katolików. Nam jednak pewnie trudno byłoby wymienić – poza Amerykańską Częstochową – amerykańskie sanktuaria poświęcone Matce Bożej.

Niedziela Ogólnopolska 32/2025, str. 24-25

[ TEMATY ]

Maryja

Stany Zjednoczone

Adobe Stock

Kapliczka w St. Augustine na Florydzie – tu bije maryjne serce USA

Kapliczka w St. Augustine na Florydzie – tu bije maryjne serce USA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nieco z dala od pielgrzymkowego zgiełku, który w Stanach Zjednoczonych wyznaczają duże ośrodki kultu maryjnego, takie jak Narodowe Sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe w La Crosse, Narodowe Sanktuarium Maryi Wspomożycielki w Milwaukee i Narodowe Sanktuarium Matki Bożej w Champion, znajduje się miejsce, w którym od ponad 450 lat matki, ojcowie i całe rodziny modlą się przez wstawiennictwo Maryi. Dla wielu Amerykanów to właśnie w St. Augustine na Florydzie bije maryjne serce tego kraju. Tamtejsza niewielka kaplica to najstarsza katolicka parafia, która powstała na ziemiach wchodzących w skład USA, i zarazem pierwsze sanktuarium maryjne, które powstało na kontynentalnej części tego kraju.

Konkwistadorzy na Florydzie

Reklama

Wielkie odkrycia geograficzne zmieniły świat, a Hiszpanii przyniosły niemal nieprzerwane źródło dochodów. Do Madrytu zawijały statki z Nowego Świata z ładowniami wypełnionymi złotem i towarami, których pożądali Europejczycy. Obok ekonomii ważnym aspektem odkryć geograficznych była sfera duchowa – oto nadarzała się szansa na podzielenie się z rdzennymi mieszkańcami Ewangelią. Tak też było w przypadku założenia pierwszej na Florydzie osady zamieszkałej na stałe. 8 września 1565 r. pięć hiszpańskich statków wpłynęło do małej zatoczki na wybrzeżu znanej jako La Florida. Pod dowództwem gen. Pedra Menéndeza de Avilésa przybyli do Nowego Świata z Hiszpanii, wysłani przez króla Filipa II. Celem ich misji było założenie kolonii, zabezpieczenie ziem dla hiszpańskiej korony, a co najważniejsze – nawrócenie rdzennych mieszkańców Ameryki na chrześcijaństwo. Ojciec Francisco López de Mendoza Grajales, sprawujący duchową opiekę nad misją kolonizacyjną, tak opisał to wydarzenie w swoim dzienniku: „Generał wylądował z wieloma sztandarami, przy dźwiękach trąb i salwach artyleryjskich. Ponieważ poprzedniego wieczoru wylądowałem, wziąłem krzyż i wyszedłem mu na spotkanie, śpiewając hymn Te Deum laudamus. Generał, a za nim wszyscy, którzy mu towarzyszyli, podszedł do krzyża, uklęknął i ucałował go. Liczna grupa Indian obserwowała te wydarzenia i naśladowała wszystko, co widzieli”. Tego dnia o. López odprawił Mszę św., którą uznaje się za pierwszą Mszę na terenie wchodzącym w skład dzisiejszych Stanów Zjednoczonych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Flota skarbów i Maryja

Pedro Menéndez de Avilés, gdy wylądował na wybrzeżu Florydy, założył St. Augustine, a wkrótce powstała tu też misja Nombre de Dios dla niesienia sakramentalnej posługi hiszpańskim kolonistom i podejmowania wysiłków ewangelizacyjnych wśród Indian. Miasto na kolejne 235 lat stało się polityczną, militarną i duchową stolicą hiszpańskiej Florydy. Jego założyciel i zarazem gubernator prowincji zainicjował tzw. Flotę skarbów – system konwojów morskich łączących Hiszpanię z jej amerykańskimi koloniami. Na jednym z jej statków przypłynął na Florydę najcenniejszy dla mieszkańców St. Augustine artefakt – figura Matki Bożej od Mleka i Szczęśliwego Porodu (hiszp. Nuestra Senora de La Leche y Buen Parto). Była to wierna kopia figurki, która znajdowała się w madryckiej katedrze. W tamtym czasie kult maryjny był bardzo popularny wśród Hiszpanów, którzy kolonizując Florydę, zaszczepili go w tej części świata. W 1609 r. osadnicy i nawróceni na katolicyzm tubylcy zbudowali na terenie misji małą kaplicę ku czci Matki Bożej z La Leche. Sercem tej kaplicy była wspomniana figura Maryi.

Modlitwa i cuda

Reklama

Od ponad 450 lat figura Matki Bożej z La Leche przyciąga do St. Augustine pielgrzymów, początkowo tylko z obszaru hiszpańskich kolonii; później, gdy Hiszpania przekazała Florydę Stanom Zjednoczonym w 1819 r., zaczęli przybywać tu ludzie z całego świata. Modlą się o płodność, o zdrowie swoich dzieci i o bezpieczny poród dla kobiet, które spodziewają się dziecka. Ich modlitwy wciąż są wysłuchiwane, a wielu z wdzięcznością powraca do tego miejsca, aby podzielić się swoimi historiami z posługującymi tu kapłanami. Świadectwa otrzymanych łask napływają do sanktuarium z przeróżnych zakątków świata. „Od 15 lat staraliśmy się o dziecko, bezskutecznie. Straciliśmy z mężem nadzieję, że kiedykolwiek nasz dom wypełni dziecięcy uśmiech. Znajoma powiedziała mi o Matce Bożej z La Leche. Przekonywała, że Maryja z St. Augustine jej pomogła. Przyjechaliśmy z mężem do tego świętego miejsca. Nadzieja mieszała się ze sceptycyzmem. Widząc tłumy ufnych ludzi, i my zaufaliśmy Matce Bożej. Dwa lata później narodził się nasz synek John. Dziękujemy Ci, Maryjo, za łaskę rodzicielstwa” – napisała na jednym z forów internetowych Katie z Chicago. Podobnych świadectw jest znacznie więcej.

Narodowe sanktuarium

Reklama

Bogactwo St. Augustine było dla mieszkańców kolonii zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Miasto stało się łakomym kąskiem dla penetrujących kontynent Anglików, a nawet piratów i korsarzy. Już dwie dekady po założeniu St. Augustine zostało splądrowane przez angielskiego korsarza Francisca Drake’a. Tego typu ataki francuskich i angielskich korsarzy oraz piratów powtarzały się w kolejnym stuleciu. Jeden z najtragiczniejszych w skutkach ataków miał miejsce w 1702 r., gdy Anglicy doszczętnie spalili kaplicę misyjną i całe miasto. Zapewne niejeden mieszkaniec St. Augustine zwracał się w chwilach zagrożenia z modlitewną prośbą do Matki Bożej z La Leche. Dzięki determinacji mieszkańców i ich niezachwianej wierze sanktuarium po każdym z niszczycielskich ataków było odbudowywane. Obecna maleńka kaplica pochodzi z 1914 r. i jednorazowo może pomieścić trzydzieści osób, co w przeciwieństwie do ogromnych ośrodków maryjnych, które przyjmują miliony pielgrzymów rocznie, pozwala na spotkanie się z Bogiem w ciszy i samotności. Wieloletni proboszcz tego miejsca o. Erlin Garcia zauważył: „Sanktuarium to miejsce, gdzie wierni głęboko doświadczają bliskości Boga, czułości Maryi i obcowania świętych. Jednym z najbardziej poruszających aspektów naszej posługi jest towarzyszenie rodzinom, które przychodzą z nadzieją, prosząc Matkę Bożą o wstawiennictwo i dar dziecka. Te same rodziny wielokrotnie wracają, by podziękować za wysłuchane modlitwy”.

Z uwagi na historyczne znaczenie sanktuarium w 2019 r. Konferencja Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych podniosła je do rangi sanktuarium narodowego. W 2021 r. figura Matki Bożej z La Leche została ukoronowana papieskimi koronami, przez co stała się szóstym wizerunkiem maryjnym, który dostąpił tego zaszczytu.

Narodowe Sanktuarium Matki Bożej z La Leche jest miejscem szczególnym – odwiedzające je osoby podkreślają spokój, który tu panuje. Zostało też uznane za najspokojniejsze miejsce turystyczne w Stanach Zjednoczonych.

2025-08-05 08:53

Oceń: +9 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: coraz więcej podświetlonych różańców zdobi okna, garaże, a nawet stodoły

[ TEMATY ]

USA

Stany Zjednoczone

podświetlone różańce

okna

miłość do Maryi

Adobe Stock

Coraz więcej podświetlonych różańców można zobaczyć w USA

Coraz więcej podświetlonych różańców można zobaczyć w USA

W Stanach Zjednoczonych przybywa podświetlonych różańców zdobiących okna domów, garaże, a nawet stodoły. W ten sposób wierni dzielą się swoją miłością do Maryi, a sam ten zwyczaj trwa już dziesiątki lat - poinformowała katolicka platforma Catholic National Register (CNR), podając przykłady kilku ludzi, którzy nawet nawrócili się na widok takich ozdób.

Patrix Heschel - komiwojażer, obsługujący 15 stanów Środkowego Zachodu USA - często widywał podświetlane różańce w oknach i na zewnętrznych ścianach domów. Teraz jeden taki różaniec wisi nad drzwiami garażowymi jego domu. Choć nie był on katolikiem, gdy po raz pierwszy zetknął się z takim widokiem, spodobało mu się to. Po przejściu na katolicyzm postanowił, że powinien umieścić tego rodzaju ozdobę na swoim domu w Oak Harbor w stanie Ohio. Było to w 2018 roku. Zamówił od razu dwa różańce: jeden dla siebie, drugi dla kolegi - rycerza Kolumba. Razem kupili też trzeci, który zawiesili przy parafii św. Bonifacego w Oak Harbor, gdzie zdobi on plebanię.
CZYTAJ DALEJ

Sopot: Kradzież figurki Jezusa z szopki. Policja poszukuje sprawców

2026-01-08 21:49

[ TEMATY ]

szopka

szopka

Sopot

Karol Porwich/Niedziela

Nocą 29 grudnia 2025r. doszło do kradzieży figurki Jezusa z bożonarodzeniowej szopki umieszczonej przed kościołem pw. Świętego Jerzego w Sopocie. Policja publikuje wizerunek sprawców.

Sopoccy policjanci poszukują osób z monitoringu, które mogą mieć związek z kradzieżą drewnianej figurki. Z ustaleń policjantów wynika, że w dniu 29 grudnia 2025r. około godz. 23;00 sprawcy zabrali z szopki bożonarodzeniowej znajdującej się w centrum miasta figurkę przedstawiającą postać Jezusa. Jej wartość wyceniono na 2 500 złotych. Dotychczas nie udało się ustalić tożsamości pary z monitoringu, dlatego każdy, kto rozpoznaje prezentowane osoby lub posiada informacje na temat miejsca ich pobytu, proszony jest o kontakt z Policją.
CZYTAJ DALEJ

Niech decyduje algorytm? O wychowaniu w epoce regulaminów i TikToka

2026-01-09 20:47

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany, które mają zagwarantować uczniom ustawowe prawo do decydowania o własnym wyglądzie. W debacie publicznej mówi się o wolności, godności i prawach człowieka. Tymczasem w szkolnych korytarzach pytanie brzmi bardziej przyziemnie: kto dziś naprawdę wyznacza granice – statut, dyrektor, rodzic, kurator, a może… TikTok?

Na pierwszy rzut oka konflikt o strój wydaje się błahy. Ot, kaptur, kolczyk, kolor włosów. Jednak każdy nauczyciel wie, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod spodem kryje się spór o autorytet, o rolę szkoły w procesie wychowania, o to, czy dorosły ma jeszcze prawo stawiać wymagania, czy już tylko reagować na skargi. Ministerstwo argumentuje, że brak jasnych przepisów rodzi konflikty, dlatego chce zagwarantować uczniom prawo do kształtowania własnego wyglądu. Jednocześnie nowe regulacje mają wprowadzić granice: strój nie może nawoływać do nienawiści, być dyskryminujący, sprzeczny z prawem ani zagrażać bezpieczeństwu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję