Reklama

Wiara

Bóg, który działa

Część chrześcijan wyobraża sobie nietrafnie, że Bóg wprawdzie jest, istnieje, ale wysoko i daleko od ich spraw. Tymczasem obraz Boga wyłaniający się z Pisma Świętego jest całkiem inny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Około trzydziestu lat temu napisałem dużo haseł o chrześcijaństwie dla Encyklopedii PWN. Do małej Encyklopedii hasła musiały być króciutkie. To o Duchu Świętym brzmiało więc: „W chrześcijaństwie trzecia Osoba Trójcy; działa w Kościele”. Gdy potem spotkałem redaktorkę, która sprawdzała hasła, zaskoczyła mnie swoją reakcją, bo rzekła z oburzeniem: – Jak to, robi pan z Ducha Świętego jakiegoś działacza?!

Niechcący trafiła w sedno. W wierze chrześcijańskiej Bóg jest tym, który działa. Tymczasem nasze potoczne myślenie jest pod silnym wpływem umysłowości greckiej, w której punktem wyjścia jest samo istnienie bytów. Część chrześcijan zatem wyobraża sobie nietrafnie, że Bóg wprawdzie jest, istnieje, ale wysoko i daleko od ich spraw. Przypomina to trochę starożytną pogańską filozofię Epikura, według którego szczęśliwi i mądrzy bogowie gdzieś tam istnieją, ale nie interesują się ludzkim światem, trzeba więc żyć sobie bez nich i przyjemnie. Tymczasem obraz Boga wyłaniający się z Pisma Świętego jest całkiem inny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czyny i obecność Boga

Od pierwszych stron Pisma Świętego dowiadujemy się o działaniu Boga jako Tego, który stworzył świat. Potem działał jako Stwórca i Opiekun ludzi. Następnie objawił się Abrahamowi i towarzyszył ludziom, którzy w Niego uwierzyli. Uwolnił ich z Egiptu, objawił się im na Synaju i nadał przykazania, bo oczekuje od ludzi, że będą żyli moralnie.

Reklama

To wszystko oznacza widzenie Boga zarówno w Jego aktywności, dynamicznie, jak i od strony Jego roli czy funkcji wobec ludzi. Chodzi o to, kim Bóg jest, a szczególnie kim jest dla nas. Przede wszystkim jest Stwórcą i Wybawcą, jako taki działa i jako takiego ludzie Go poznali. Bóg zatem nie jest odległy, lecz bliski i aktywny.

Na taką czynną naturę Boga wskazuje też Jego hebrajskie imię – Jahwe. Objaśnione ono zostało jako „JESTEM, KTÓRY JESTEM” (Wj 3, 14). Po hebrajsku można je bowiem tłumaczyć jako imiesłów od czasownika „być” – „Będący”. Jest to prawidłowe, ale po hebrajsku bycie i istnienie ma odcień czynny. Jahwe znaczy więc najpierw „Obecny”. (Zwykle tłumaczy się imię „Jahwe” słowem „Pan”, ale to gubi jego pierwsze znaczenie).

Dlatego prorok grozi: „Poznacie, że jestem Jahwe!”, to znaczy, że Bóg jest tu obecny, widzi i interweniuje (Ez 35, 15). Wszystkie ludy poznają, że Bóg jest i działa (por. Ez 39, 6-7). Bóg sam działa i działa przez swojego Ducha (por. np. Ps 104, 30; 1 Sm 16, 13), a zwłaszcza przez natchnionych Nim proroków (np. Ez 11, 5). Działając nieustannie, Bóg podtrzymuje świat w istnieniu.

Nowy Testament

To oczywiste, że Nowy Testament mówi o wielkich czynach Bożych. Syn Boży stał się człowiekiem, żył wśród ludzi, uczył i czynił cuda, umarł na krzyżu i powstał z martwych. Stało się to dla naszego zbawienia. Jezus mówił wprost o działaniu swoim i Boga Ojca: „Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam” (J 5, 17).

Reklama

Na Bożą obecność w świecie wskazuje też idea królestwa Bożego, czyli Bożych rządów nad światem, na razie w duszach ludzi wierzących, a w przyszłości jawnych. Bóg wszystko widzi, gdyż będąc ponad światem, jest też w nim obecny: „W Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy”, jak powiedział św. Paweł Apostoł (Dz 17, 28).

Sformułowanie to było zbieżne z tezami popularnej wówczas greckiej i rzymskiej filozofii stoickiej. Jej rzecznicy uważali, że bóstwo to wypełniający cały świat rozum kosmiczny. Prawdziwy Bóg stoi wprawdzie ponad światem, ale jednak w stoicyzmie znajdujemy słuszną intuicję, że Bóg jest jeden i że Jego nieustanne działanie w świecie jest obecne. Wiemy to, gdyż Bóg się objawił ludziom, ale można też odkryć tę prawdę, patrząc na świat.

Działanie Ducha

W Starym Testamencie nie zostało objawione, że Duch Boży jest odrębną Osobą, ale samo Jego imię jest już wskazówką. Nasze słowo „duch” jest przekładem hebrajskiego ruah a greckiego pneuma, które oznacza właściwie wiatr i podmuch. „Duch Święty” to uświęcające działanie Boże, które może być niewidoczne jak powietrze, ale potężne jak wicher.

Jest to więc jakby Boży wicher świętości i uświęcenia (por. Iz 63, 10-11; Ps 51, 13). Świętość ujęta jest w Biblii jako zbliżenie do Boga. Duch Boży to określenie działania Boga w świecie. W szczególności ten Duch Boży był natchnieniem proroków.

Reklama

W pewnych miejscach w Nowym Testamencie to pierwotne rozumienie Ducha Bożego jest jeszcze widoczne. Gdy mowa o „chrzcie w Duchu Świętym” (Mt 3, 11; Dz 1, 5), chodzi dosłownie o zanurzenie w uświęcającym wietrze od Boga, w odróżnieniu od obmycia w wodzie na znak pokuty. Jest to zapowiedź zesłania Ducha Świętego oraz udzielania Go przez nałożenie rąk Apostołów. Wspólnoty charyzmatyczne przenoszą tę nazwę na przeżycie obecności Ducha Świętego, ale nie jest to sens pierwotny.

Naczelną manifestacją obecności i działania Ducha Świętego było Jego zesłanie w dniu Pięćdziesiątnicy (Dz 2). W widocznej postaci płomieni i wichru Duch Boży zstąpił na Apostołów i uzdolnił ich do mówienia śmiało o Bogu. W natchnieniu przemawiali więc w różnych językach, porywając słuchaczy, choć może lepiej by było powiedzieć, że to Boży wiatr ich owiał i porwał.

Z Dziejów Apostolskich dowiadujemy się, że Duch Święty bezpośrednio interweniował w życie Kościoła. Wybierał apostołów do misji (por. Dz 8, 26. 29; 10, 20; 13, 2. 4) oraz towarzyszył ich działaniom i decyzjom (por. Dz 15, 28; 16, 6-7), napełniał wierzących (por. Dz 2; 13, 52), ale też zstępował na pogan (por. Dz 10, 44). Chrześcijanie żyli w Chrystusie i w Duchu (Rz 8, 2. 5. 10). Duch Święty udzielał im charyzmatycznych darów.

Gdyby ktoś użył wyrażenia „Kościół Ducha Świętego”, słuchacze by się mogli zaniepokoić. Jaki to Kościół? Ale to właśnie ten Kościół, w którym jesteśmy, Kościół Boży założony przez Chrystusa i istniejący od początku do dziś, Kościół, w którym mimo naszych grzechów Duch Święty działa i uczy prawdy, który uświęca i prowadzi (por. J 16, 12-15).

Kim jest Duch Święty?

Reklama

O tym, że Duch Święty jest jedną z Osób w Bogu, najwyraźniej mówi zakończenie Ewangelii według św. Mateusza: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28, 19). Wyraźnie wymienił te Osoby Trójcy również św. Paweł na początku Pierwszego Listu do Tesaloniczan; w kilku dalszych miejscach też są zestawione.

Według wiary chrześcijańskiej, Bóg jest jeden w trzech Osobach. Relacja między nimi polega na tym, że Duch Święty pochodzi od Ojca i Syna i jest przez Nich posyłany. Mówi o tym Jezus w Ewangelii według św. Jana: że On sam i Ojciec poślą Parakleta, czyli Pocieszyciela i Obrońcę (por. J 14, 16; 15, 26; 16, 7). Choć Jezus nie będzie już obecny w ciele wśród swoich uczniów, Duch Paraklet w pewnym sensie Go zastąpi.

Nowy Testament kładzie więc szczególny nacisk na to, że Duch Święty jest obecny i działa: w Kościele, w ludziach i w świecie. Takie są Jego rola, funkcja i zadanie. Jest Bożym działaniem, które okazuje się sprawcze względem Kościoła i świata. Duch oświeca, uczy prawdy, pomaga i broni. Boża obecność jest obecnością Ducha Świętego, który jest Boski i jest Osobą.

2025-08-25 18:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Boży siewca

[ TEMATY ]

Bóg

Bożena Sztajner

Piętnasta Niedziela Zwykła w Roku A stawia nam przed oczy w przypowieści, którą Mistrz z Nazaretu opowiada swoim słuchaczom, obraz Chrystusa Pana, Siewcy słowa Bożego. Obraz ten stanowi nawiązanie do pracy rolników, wśród których wychowywał się mały Jezus. Nie raz widział On siewców z naręczem ziarna obsiewających wiosną swoje pola. Tym razem polem jest serce człowieka, które raz przypomina żyzne pola, wydające z jednego zasiewu Bożego Siewcy trzydziesto-, sześćdziesięcio- i stokrotny plon /por. Mt 13,8.23/; innym razem jest ono podobne do ziemi porośniętej cierniami: «trosk doczesnych i ułudy bogactwa» /Mt 13,22/, które nad zboże wyrastają i zagłuszają posiane w nich Boże «słowo, tak że zostaje samo - bezowocne» /Mt 13,22/. Gorzej jeszcze z tymi, których serca przypominają «miejsca skaliste, gdzie nie wiele jest ziemi żyznej» /Mt 13,5/, tak że mimo początkowych sukcesów we wzroście duchowym, szybko gaśnie ich zapał w ogniu przeciwności życiowych. Nie mając w sobie korzenia są niestali w swoich pragnieniach i dlatego załamują się często z powodu ucisków i prześladowań, zamiast mężnie stawić opór w obronie własnych ideałów /por. Mt 13,21/. Najtrudniejsza jest jednak sytuacja tych z nas, których serca są twarde jak ubita przez ciężkie pojazdy droga, która w żaden sposób nie jest w stanie przyjąć w siebie drogocennego ziarna. O jego losie decyduje nieprzyjaciel człowieka, który porywa posiane w jego sercu Boże słowo, wykorzeniając z niego naukę Bożą. W tej naszej refleksji duchowej dochodzimy do miejsca, w którym zasadne staje się pytanie osobiste, które z dzisiejszej perykopy ewangelicznej kieruje do nas nasz Pan i Zbawiciel, Jezus Chrystus: «Jakie jest twoje serce - drogi bracie i siostro? Czy jest ono jak kamienista droga, miejsce skaliste, porośnięte cierniami, a może nasze serce to ziemia żyzna, obfitująca błogosławieństwem Pana?» Pytanie osobiste naszego Mistrza wymaga osobistej odpowiedzi, stąd propozycja, abyś teraz przez chwilę jeszcze wejrzał w siebie i pomyślał, jaki jesteś? Od odpowiedzi na to pytanie zależy twoje «być lub nie być» «tu i teraz» uczniem Chrystusa, który pewnego razu wyszedłszy z domu siadł w gronie takich jak ty przyjaciół nad jeziorem i nauczał w przypowieściach ciągnące do Niego tłumy. Gdy więc spytają się Go Jego uczniowie, dlaczego naucza tłumy w przypowieściach, odpowie im, że tylko oni są wybrani przez Niego, aby poznali «tajemnice królestwa niebieskiego» /Mt 13,11/, czyli: poznali w Nim posłanego na świat Pomazańca Bożego, a w Jego dziełach - obraz Królestwa Mesjańskiego, w którym wszyscy - którzy Go znają - dostąpią zbawienia, dlatego już teraz - za życia swego - mogą być szczęśliwi. Inaczej jest z tymi, którzy patrzą na dzieła Boże, a nie dostrzegają w nich potęgi Jego Majestatu, słyszą głoszone im słowo Boże, a jednak nie rozumieją jego treści i znaczenia. Stąd nie są w stanie poznać w Nauczycielu z nad Jeziora Genezaret swego Pana i Zbawcy, a zatwardziali w swoich negatywnych wyborach idą ku zagładzie i zatraceniu wiecznemu. Pisze o tym w jednym ze swoich proroctw prorok Izajasz: «Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie, bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli, ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił» /Mt 13,14-15, Iz 6,9-10/. Czyż i ty bracie i siostro, czasem nie zamykasz swoich oczu, aby nie dostrzegać zła, które dzieje się wokół ciebie, tolerujesz zachowania obce twojemu przekonaniu i wierze; czyż nie słuchasz chętnie mass mediów, w których od rana do wieczora epatuje się nas brudem tego świata i łatwo kala dobre imię uczciwych i dobrych ludzi, jak doktor Hazan i inni lekarze, którzy złożyli deklarację wiary. Czy rozumiesz, bracie i siostro, dlaczego usłużni redaktorzy chcą ci wmówić, że białe jest czarne, a to co dobre złe? Dlaczego tyle negatywnych postaw w oglądanych przez nas filmach, w programach publicystycznych, pisanych felietonach, a dlaczego tak mało przykładów z życia osób, które dają świadectwo życia prawdziwie chrześcijańskiego? Na te i podobne pytania jest tylko jedna odpowiedź: «byś - drogi bracie i siostro - uczynił swoje serce tak twardym jak kamień i oziębłym na Boże natchnienia!». Jednak jest ratunek dla ciebie i każdego z nas, którzy przyjąwszy darmo łaskę sakramentu chrztu wkroczyliśmy przez bramy zbawienia do Gmachu Świętego Kościoła, który jak Matka troszczy się nieustannie o nasze duchowe dobro, którym jest stan łaski uświęcającej i dar życia wiecznego, dla tych, co odważnie głoszą swoją wiarę i bronią jej w naszym świecie. Tym ratunkiem jest nasza obecność w gronie uczniów Chrystusowych zasłuchanych w Jego słowo, które - jak słyszymy w pierwszym czytaniu z Księgi proroka Izajasza - «wychodząc z ust Jego nigdy nie wraca bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co jest w Jego zamyśle i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa» /Iz 55,11/. To dlatego możemy dziś stanąć w gronie szczęśliwców, których dotknęła miłosierna ręka Boga przywracając wzrok naszym oczom, które dostrzegają tak dobro, jak też zło tego świata oraz słuch naszym uszom, aby potrafiły usłyszeć w zgiełku komunikacji tego świata wołanie Boże, które wzywa nas do pokuty i dobrego życia, zgodnego z naszą wiarą i obyczajowością. Uczy nas o tym dzisiaj Apostoł Narodów w swoim liście skierowanym do wiernych Kościoła Rzymskiego, mówiąc: «Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych» /Rz 8,19/, wśród których my już jesteśmy powołani łaską Boga do życia w łasce tu na ziemi i życia wiecznego w niebie. «Stworzenie bowiem zostało poddane marności - nie z własnej chęci, ale ze względu na Tego, który je poddał - w nadziei, że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych» /Rz 8,19/. Nas też Bóg w Jezusie Chrystusie swoim Synu, wyzwala z więzów grzechu tego świata i prowadzi do wspólnoty zbawionych, którzy w chwale Królestwa Bożego kosztują szczęścia wiecznego. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Finał XX Ogólnopolskiej Franciszkańskiej Olimpiady Wiedzy o św. Maksymilianie w Siedlcach

2026-04-16 18:25

mat. pras

15 i 16 kwietnia w Siedlcach odbył się finał XX Ogólnopolskiej Franciszkańskiej Olimpiady Wiedzy o św. Maksymilianie. Wydarzenie zgromadziło najlepszych uczniów z całej Polski, którzy wcześniej przeszli etap szkolny i diecezjalny. Tegoroczna edycja, podobnie jak poprzednie, została podzielona na dwa dni: 15 kwietnia rywalizowali uczniowie szkół podstawowych, natomiast 16 kwietnia – młodzież szkół ponadpodstawowych.

Wśród uczestników konkursu byli także uczniowie z terenu Archidiecezji Wrocławskiej wraz ze swoimi opiekunami. Byli to uczniowie ze szkół podstawowych: Sebastian Supel - SP nr 98 im. Piastów Wrocławskich we Wrocławiu [opiekun: ks. Marcin Robakowski]; Lena Brzozowska [SPMS “Junior” we Wrocławiu [opiekun: Tomasz Trzeciak]; Filip Pala [SP nr 2 z oddziałami dwujęzycznymi im. Marii Skłodowskiej - Curie [opiekun: Anna Bukowska]. Natomiast ze szkół ponadpodstawowych byli: Aleksandra Pazdej z LO nr XII im. Bolesława Chrobrego we Wrocławiu [opiekun: Agnieszka Kacała], Aleksandra Meller i Zuzanna Stankiewicz z LO nr VII im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego we Wrocławiu [opiekun: Monika Altman]
CZYTAJ DALEJ

Bielsko-Biała: XX Mistrzostwa Polski Księży w futsalu

2026-04-17 08:53

[ TEMATY ]

piłka nożna

Halowa Piłka Nożna

Mistrzostwa Polski Księży w halowej piłce nożnej

Rozpoczynają się XX Mistrzostwa Polski Księży w piłce nożnej halowej, których gospodarzem jest diecezja bielsko-żywiecka. Turniej odbędzie się w dniach 16-18 kwietnia 2026 r., a rozgrywki zaplanowano w halach w Bielsku-Białej, Łodygowicach, Wilkowicach oraz Węgierskiej Górce.

Oficjalny program wydarzenia obejmuje: 16 kwietnia (czwartek): przyjazd i zameldowanie uczestników, zwiedzanie Centralnego Ośrodka Sportu w Szczyrku oraz wspólną kolację; 17 kwietnia (piątek): Msza św. w kościele NMP Królowej Świata w Bielsku-Białej, ceremonia otwarcia w hali Rekordu oraz rozpoczęcie rozgrywek grupowych; dzień zakończy wspólna kolacja w Łodygowicach; 18 kwietnia (sobota): poranna Eucharystia, mecze finałowe w hali Rekordu, turniej pocieszenia w Wilkowicach oraz uroczyste zakończenie mistrzostw.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję